Ferie potrwają ponad trzy tygodnie. Piontkowski tłumaczy dlaczego

Ferie potrwają ponad trzy tygodnie. Piontkowski tłumaczy dlaczego

Dodano: 50
Dariusz Piontkowski
Dariusz Piontkowski / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena publiczna
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski powiedział w poniedziałek, że decyzję o skumulowaniu w jednym czasie ferii świątecznych i ferii zimowych podjęto, aby uniknąć szerokich kontaktów społecznych, a tym samym przyczynić się do spadku liczby zachorowań.

Piontkowski mówił na konferencji prasowej w Białymstoku o ostatnich decyzjach w oświacie w związku z koronawirusem. Przypomniał, że premier Mateusz Morawiecki w minioną sobotę ogłosił, że ferie w całym kraju będą odbywać się w jednym terminie od 4 do 17 stycznia.

– Chodzi o to, aby skumulować w jednym czasie, ponad trzytygodniowym, okres ferii świątecznych i ferii zimowych i w ten sposób uniknąć bardzo szerokich kontaktów społecznych – powiedział Piontkowski. Wyraził nadzieję, że przyczyni się do spadku liczby zachorowań.

Mówił też, że wydłużono okres nauki zdalnej po 29 listopada. Potrwa on do przerwy świątecznej. Pytany, czy po feriach uczniowie wrócą do szkół, Piontkowski powiedział, że zmiana terminu ferii ma właśnie temu służyć, aby – jak podkreślił – przynajmniej część uczniów mogła wrócić do szkół.

– Będziemy postulowali, by w pierwszej kolejności wróciły tam dzieci najmłodsze z klas I-III, ósmoklasiści, maturzyści i ostatnie klasy szkół zawodowych, te, które prowadzą zajęcia praktyczne, a jeżeli liczba zachorowań spadnie bardzo mocno, to wtedy być może także i pozostali uczniowie będą mogli wrócić do stacjonarnych zajęć – mówił Piontkowski.

Czytaj też:
Będzie łatwiej. Szef MEN obniża wymagania na egzaminach w 2021 roku

Kiedy koniec pierwszego semestru?

Wiceminister, odpowiadając na pytanie o termin przeprowadzenia klasyfikacji po pierwszym półroczu w związku ze skumulowaniem ferii, powiedział, że nie ma jednego terminu zakończenia pierwszego semestru w całej Polsce, m.in. dlatego, że poszczególne województwa w różnych termiach miały rozpoczynać ferie.

– Jak rozumiem, większość dyrektorów pozostanie prawdopodobnie przy tych terminach, które przyjęli w swoich szkołach – dodał.

Czytaj też:
Samorządowcy nie chcieli rozmawiać z Czarnkiem

Egzaminy i matura

Piontkowski przypomniał też o zmianach egzaminu ósmoklasisty i egzaminu maturalnego. Wymienił m.in ograniczenie obowiązującego materiału. Powiedział, że przedstawiono już wstępne propozycje zmian podstawy programowej. Obecnie można przesyłać swoje uwagi i propozycje. Ostateczne rozporządzenie ma być opublikowane do połowy grudnia – zapowiedział.

Pytany był też o próbne matury. Powiedział, że resort zaproponuje, aby odbyły się w okolicach marca w reżimie sanitarnym. – Czy szkoła zechce z tego skorzystać, to będzie już jej decyzja – dodał.

Obecna na konferencji podlaska kurator Beata Pietruszka mówiła, że poniedziałkowe dane wskazują, że w regionie niemal 99 proc. przedszkoli i szkół specjalnych funkcjonuje bez większych problemów. Dodała, że dwa przedszkola są zamknięte, a 12 placówek pracuje w trybie hybrydowym. W jej ocenie szkoły coraz lepiej sobie radzą ze zdalnym nauczaniem, bo do kuratorium trafiają tylko pojedyncze uwagi i skargi dotyczące nauki zdalnej.

Czytaj też:
Rząd zdecydował ws. galerii handlowych, szkół i ferii zimowych

Źródło: PAP
 50
Czytaj także