"Chcieliśmy podkreślać to, co wielkie i wspaniałe". Nagrody Strażnik Pamięci 2020 przyznane

"Chcieliśmy podkreślać to, co wielkie i wspaniałe". Nagrody Strażnik Pamięci 2020 przyznane

Dodano: 
Nagrody Strażnika Pamięci 2020
Nagrody Strażnika Pamięci 2020 / Źródło: DoRzeczy.pl
Podczas uroczystej gali w pawilonie wystawowym Foksal Stowarzyszenia Architektów Polskich po raz ósmy wręczono nagrody Strażnik Pamięci. – W tym roku ta nagroda nabrała jednak szczególnego wyrazu. Chcieliśmy pokazać, że Strażnik Pamięci to nie jest tylko strażnik pamięci Polski, lecz także strażnik pamięci Europy, kultury łacińskiej, naszej cywilizacji – powiedział redaktor naczelny "Do Rzeczy" Paweł Lisicki.

Tegoroczna gala nagrody Strażnik Pamięci była – ze względu na pandemię – wyjątkowa. Redakcja „Do Rzeczy” zrobiła jednak wszystko, by nie przerwać wieloletniej tradycji wręczania tego wyróżnienia.

Otwierający uroczystość Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Do Rzeczy”, zaznaczył, że odkąd w 2013 r. tygodnik zaczął wręczać nagrodę Strażnika Pamięci, skupiano się na podkreśleniu wagi polskiej historii i polskiej pamięci. – Wydawało się nam to rzeczą kluczową, zwłaszcza że po roku 1989 wiele innych mediów i ośrodków starało się wpoić Polakom pedagogikę wstydu – przypomniał redaktor naczelny „Do Rzeczy”. – My chcieliśmy podkreślać to, co wielkie i wspaniałe. W tym roku ta nagroda nabrała jednak szczególnego wyrazu. Chcieliśmy pokazać, że Strażnik Pamięci to nie jest tylko strażnik pamięci Polski, lecz także strażnik pamięci Europy, kultury łacińskiej, naszej cywilizacji – mówił.

Galeria:
Strażnik Pamięci 2020

Rafał A. Ziemkiewicz, który prowadził tegoroczną galę, przeczytał list skierowany do uczestników spotkania przez prezydenta Andrzeja Dudę. „Pamięć historyczna jest jednym z najważniejszych wyznaczników wspólnej tożsamości naszego narodu. To wielka zasługa licznych osób i środowisk, organizacji, instytucji, których osiągnięcia honoruje ten doroczny laur. Dzięki kreatywnym inicjatywom, wytrwałej pracy społecznej i opiece mecenasów młodzi Polacy rozróżniają, kto w naszej historii zasługuje na upamiętnienie, a kto na potępienie. Kto był bohaterem, a kto zdrajcą. Jestem przekonany, że to wspaniały kapitał społeczny, który będzie procentował dla naszego wspólnego dobra – Rzeczypospolitej” – napisał prezydent, który pogratulował laureatom.

Nagrody Strażnika Pamięci 2020 przyznano w trzech kategoriach – Mecenas, InstytucjaTwórca. Wręczono także nagrodę specjalną portalu DoRzeczy.pl oraz nagrodę Instytutu Felczaka przyznawaną pod patronatem „Do Rzeczy” – nagrodę dla Strażnika Wartości.

Kategoria "Twórca"

W kategorii "Twórca" nagrodę otrzymał prof. Wojciech Roszkowski za całokształt twórczości. – Profesor Wojciech Roszkowski w latach 70. podjął się rzeczy, na którą nie poważyli się inni w świecie historii. Chodziło o napisanie krótkiej historii Polski w XX w. – mówił Piotr Semka w laudacji. – Odniósł ogromny sukces, bo jego dzieło przypadło na lata, w których lekką ręką przekreślano dorobek II Rzeczypospolitej, Mikołajczyk był zdrajcą, Anders – tchórzem, a powojenne podziemie uważano za „morderców”. Książka prof. Roszkowskiego trafiła pod strzechy jako kompendium wiedzy niezafałszowanej. Profesor mógłby uznać, że jego zadanie zostało wypełnione. Wielu naukowców poprzestało na 1989 r., uznając, że „historia się skończyła”. Być może opatrzność dobrze sprawiła, że prof. Roszkowski mógł zostać eurodeputowanym i przyjrzeć się, jak wygląda zjawisko samonienawiści kultury zachodniej wobec swoich łacińskich i chrześcijańskich korzeni – wyliczał publicysta "Do Rzeczy".

– Przypomina mi się takie pytanie: Co to myśmy mieli dobrego? To chyba była pamięć – mówił prof. Roszkowski. Historyk zauważył, że obserwując niektóre sceny uliczne, ponownie możemy sobie zadać pytanie, czym jest w ogóle pamięć. – Człowiek bez pamięci jest człowiekiem bez tożsamości. I myślę, że to jest ogromne zagrożenie dla świata współczesnego, dla Polski również – przestrzegał. Prof. Roszkowski zwrócił się także do czytelników. – My, historycy, staramy się pamięć odświeżać. Ale problem jest z tym, żeby państwo czytali. To wy szerzycie pamięć, my jesteśmy tylko pośrednikami. To wy utrwalacie pamięć i przekazujecie z tego, co wyczytacie i sami wiecie. Jeśli tego nie będziecie robić, to będziemy mieli wyłącznie jakieś absurdalne demonstracje – wskazywał.

Prof. Wojciech Roszkowski na gali Strażnik Pamięci

Kategoria "Instytucja"

W kategorii "Instytucja" nagrodę otrzymał Instytut na rzecz kultury prawnej Ordo Iuris za roztropne działania na rzecz obrony tradycyjnych, polskich wartości. Laudację na cześć laureata wygłosił Marek Jurek, były marszałek Sejmu, publicysta „Do Rzeczy”. – W jednym z największych dzieł współczesnej kultury chrześcijańskiej, w filmie „Oto jest głowa zdrajcy” Freda Zinnemanna, św. Tomasz More mówi, że kocha prawo, bo prawo jest bronią słabych. Te słowa mogłyby stać się dewizą Instytutu Ordo Iuris – powiedział były marszałek Sejmu.

Nagrodę odebrał prezes Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski. – Chciałem podziękować za ten wyraz uznania, bardzo szczególny, bo nazywający nas „instytucją”, a to jest pewien dowód zapuszczenia korzeni w przestrzeni publicznej, w polskiej debacie publicznej i być może pewne świadectwo pierwszych owoców, które instytut po kilku latach swojego funkcjonowania zaczyna wydawać – mówił. – Owoce te mają być antidotum na upadek powagi prawa. Prawa, które zawsze nam, przedstawicielom cywilizacji łacińskiej, kojarzy się z pewnością, ze stabilnością. Prawa, które nadaje sankcje normom naturalnym. Które przywołuje powagę przyrodzonych i niezmiennych norm – wskazywał.

Prezes Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski

Kategoria "Mecenas"

W kategorii "Mecenas" nagrodzono prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego za projekt "Tablice Pamięci".– Istnieją dziesiątki tysięcy miejsc, które upamiętniają Polaków, którzy zginęli z rąk niemieckiego okupanta podczas drugiej wojny światowej – mówił w laudacji Piotr Gociek z „Do Rzeczy”. – W samej Warszawie i jej okolicach w 1949 r. upamiętniono ponad 450 miejsc walk lub publicznych egzekucji. Znalazły się tam specjalne tablice zaprojektowane przez Karola Tchorka. Zaledwie 167 tych tablic przetrwało do dzisiejszych czasów. Oczywiście każda z tych, które zniknęły, jest wielkim wyrzutem sumienia wobec współczesnych. Ale mam dla państwa bardzo dobrą wiadomość. Te tablice, które ocalały, zyskują nowe życie – mówił Gociek.

Nagrodę odebrał prezes PGE Wojciech Dąbrowski, a wręczyła ją Urszula Hofman ze spółki JP Development działającej w ramach międzynarodowego konsorcjum Grupa Invest. – Słowa marszałka Piłsudskiego: „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości”, które są mottem tej nagrody, miały dla mnie zawsze szczególną wartość – mówił Wojciech Dąbrowski. – Nie możemy pozwolić, aby świadectwo tragicznych dni warszawiaków zniknęło również z naszej pamięci. Dlatego ważny jest też edukacyjny aspekt projektu – dodał.

Nagroda specjalna portalu DoRzeczy.pl

Nagrodę specjalną portalu DoRzeczy.pl otrzymało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Sportu za projekt "Kultura w sieci", którego celem jest wsparcie realizacji projektów upowszechniających dorobek kultury poprzez narzędzia online. Podczas przyznawania nagrody specjalnej laudację wygłosił Karol Gac, szef portalu DoRzeczy.pl. – Chociaż większość z nas odczuła skutki pandemii koronawirusa, to jednak w sposób szczególny dotknęła ona kulturę. W odpowiedzi na to, powstał specjalny program, który był częścią tarczy antykryzysowej. Program, który dał nadzieję nie tylko twórcom, ale i odbiorcom (...) Dzięki niemu powstały – i wciąż powstają – słuchowiska, widowiska teatralne, koncerty, czy książki, które będą dostępne w internecie. W ten oto sposób, kultura w tym trudnych czasach przeniosła się do sieci – mówił.

Nagrodę za program „Kultura w sieci” odebrał prof. Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. – Pewnie wszyscy tak mówią, ale ja naprawdę się nagrody nie spodziewałem. Jestem czytelnikiem państwa tygodnika, krytycznym, ale też jestem osobą krytykowaną i tak pewnie być powinno, to jest ciekawy, ważny dialog – mówił prof. Gliński. – Ale że polityk może otrzymać nagrodę od tak niezależnego, niepokornego i ważnego centrum medialnego, centrum opinii, centrum debaty o polskich sprawach, to jest rzecz z mojego punktu widzenia niespodziewana i bardzo dziękuję – dodawał.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński

"Strażnik wartości"

Na koniec gali wręczono nagrodę specjalną "Strażnik Wartości - CUSTOS VIRTUTUM" przyznawaną pod patronatem tygodnika „Do Rzeczy” przez Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Otrzymała ją dr Judit Varga, minister sprawiedliwości Węgier. – Mimo młodego wieku, dzięki sporemu doświadczeniu zdobytemu podczas pracy za granicą, m.in. w Parlamencie Europejskim, zabierany przez laureata głos należy w ostatnim czasie do najgłośniejszych wśród tych podejmujących problematykę Grupy Wyszehradzkiej, zgodnej z prawem praworządności, praw rodziny i dzieci – mówił w laudacji dr hab. Maciej Szymanowski, dyrektor Instytutu im. W. Felczaka.

– Myślę, że ta nagroda wykracza poza moją osobę i stanowi uznanie wszystkiego, co nas łączy i w co wszyscy wierzymy: w opartą na suwerennych narodach, wielobarwną i silną Europę, gdzie fundamentem społeczeństwa jest rodzina, chrześcijaństwo i konserwatywne wartości – mówiła w filmowym podziękowaniu, nieobecna z powodu pandemii na uroczystości minister Varga. Nagrodę dla węgierskiej minister odebrała abmasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács.

Na koniec gali Rafał Ziemkiewicz podziękował partnerom uroczystości: Mecenasowi - PZU, Partnerowi Strategicznemu – PKN ORLEN oraz Partnerom: HM Invest, KGHM Polska Miedź, jak również współorganizatorom za pomoc w organizacji Gali: Narodowemu Centrum Kultury, Ministerstwu Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Instytutowi Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka oraz PMPG Polskie Media.

Źródło: DoRzeczy.pl
-
Czytaj także