Kraj„Do Rzeczy” nr 50: Chcą obalić „reżim” – opozycja przekracza kolejne granice w walce z PiS

„Do Rzeczy” nr 50: Chcą obalić „reżim” – opozycja przekracza kolejne granice w walce z PiS

Do Rzeczy nr 50
Do Rzeczy nr 50 / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 29
– Opozycja sięga po coraz bardziej radykalne i niebezpieczne z punktu widzenia funkcjonowania państwa środki. Histeria nasiliła się przed 13 grudnia – pisze Piotr Semka w tekście „Zimowa gorączka”. Zauważa w nim: Mateusz Kijowski stworzył dokument z wezwaniem stanowiącym zagrożenie dla ładu każdego państwa, a liderzy partii go podpisali.


O tym jak opozycja na siłę próbuje udowodnić istnienie reżimu pisze Wojciech Wybranowski w tekście „Casting na męczennika”. – Nic bardziej nie przydałoby się opozycji niż niewinna „ofiara PiS-owskiego reżimu”. Jednak, gdy wreszcie znajduje się potencjalny męczennik, okazuje się raczej czarnym charakterem – uznaje, opisując przypadki osób, które próbowały przedstawiać się jako skrzywdzeni przez władzę.

Ponadto w „Do Rzeczy”:

– Tusk nie zalał Brukseli urzędnikami i ekspertami z Polski, którzy mogliby lobbować za naszym krajem, a my nie zostaliśmy zalani informacjami, które moglibyśmy wykorzystać w działalności dyplomatycznej – podsumowuje dokonania byłego premiera na stanowisku szefa Rady Europejskiej Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, w rozmowie z Kamilą Baranowską zatytułowanej „Media są nagie”. Tłumaczy też, skąd bierze się zagraniczna zła prasa polskiego rządu: – Obejmując władzę, naruszyliśmy pewien dyskurs w Europie (…). Od początku mamy wkalkulowane to, że realizując własną, podmiotową politykę, nie będziemy mieli pozytywnych artykułów we „Frankfurter Allgemeine Zeitung” czy „Le Monde”, bo nie akceptujemy bezkrytycznie polityki francusko-niemieckiej. Dla nas – w odróżnieniu od poprzedniego rządu – takie artykuły nie są wartością samą w sobie.

– Bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie to problem wciąż nierozwiązany. Czy potrzebna jest kolejna tragedia? – pyta Rafał A. Ziemkiewicz w tekście „Test tupolewizmu”.

– Rozdajemy pomoc bezpłatnie – przekonują Karolina i Tomasz Elbanowscy z fundacji Rzecznik Praw Rodziców i opowiadają, jak media niesłusznie oskarżają ich o branie milionów z publicznych pieniędzy.

– Pieniądze nie są złe – twierdzi ks. Jacek Stryczek, twórca projektu „Szlachetna paczka”. W rozmowie z Łukaszem Warzechą tłumaczy, że bycie bogatym to nie jest grzech.

– Turcja tyle lat zabiegała o członkostwo w UE, że dziś wątpi już w intencje Unii. Nie pomaga rezolucja europarlamentu dotycząca zawieszenia rozmów. Ani to, że Recep Erdoğan ma dziś w ręku potężną kartę – wrota trzymające imigrantów pisze Teresa Stylińska w tekście „Turexit”.

– 13 grudnia 1981 r. Wojciech Jaruzelski poinformował Polaków o wprowadzeniu stanu wojennego. Kamery telewizyjne nagrywały to przesłanie w jednej z jednostek Ludowego Wojska Polskiego Sebastian Ligarski i Grzegorz Majchrzak opisują tajemnice studia telewizyjnego zwanego „bunkrem” w tekście „Bunkier Jaruzelskiego”.

Tygodnik „Do Rzeczy” wyróżnił najbardziej polskie produkty rodzimych firm. Nagrodę główną przyznano firmie Drutex S.A. relacja z gali przyznania nagród w plebiscycie „100% Polski Produkt”.

Na łamach nowego „Do Rzeczy” również:

Kamila Baranowska opisuje, jak Stanisław Piotrowicz jako twarz partii zaczyna ciążyć PiS; Marcin Makowski pisze o przerażającym obrazie indolencji prokuratury w sprawie Amber Gold, który wyłania się z przesłuchań przed sejmową komisją śledczą; Maciej Pieczyński ocenia ofertę nowych telewizji, które zaczęły emitować programy na multipleksie, Piotr Gociek chwali nowy film Clinta Eastwooda – „Sully”; Piotr Kowalczuk opisuje sytuację we Włoszech po odrzuceniu w referendum zmian konstytucyjnych; Piotr Włoczyk pisze o norweskich pro-liferach, którzy chcą jak najszybciej zdelegalizować tzw. redukcje płodowe – czyli uśmiercanie dzieci z mnogich ciąży; Edyta Hołdyńska podsumowuje przejęcie Pekao SA przez PZU.

Nowy numer „Do Rzeczy” w sprzedaży od poniedziałku, 5 grudnia2016. Tygodnik „Do Rzeczy” można też czytać w popularnej na całym świecie aplikacji Kiosk GooglePlay (Google Newsstand), która umożliwia między innymi dodawanie własnych notatek do tekstów. Tygodnik „Do Rzeczy” jest również dostępny w wersji cyfrowej u dystrybutorów prasy elektronicznej, m.in. w Nexto (http://www.nexto.pl/e-prasa/tygodnik_do_rzeczy_p35465.xml?archival), e-Kiosk (http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=issue&id_issue=89576) oraz w aplikacji WPROST KIOSK odpowiednio dla:

– systemu Android: (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.paperlit.android.wprost)

– systemu iOS (https://itunes.apple.com/pl/app/wprost-kiosk/id459708380?mt=8).

„Do Rzeczy” jest również dostępny w wersji dźwiękowej w Audiotece.


/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ mpu

Czytaj także

 29
  • indep-observer IP
    na marginesie dyskusji ws. fundacji -- przy okazji dyskusji w TVP ws. fundacji prowadzonej przez lata przez J. Stępnia:
    GŁÓWNYM PROBLEMEM w tym przypadku nie są fundacje (nawet te powiązane z ex-prezesem TK J. Stępniem) lecz … to, że J. Stępień jako były sędzia TK i obecnie „sędzia w stanie spoczynku”
    ŁAMIE PRAWO PIASTUJĄC FUNKCJĘ PREZESA FUNDACJI, KTÓRA … PROWADZI DZIAŁALNOŚC ZAROBKOWĄ!
    To jest SKANDAL! Może sobie szefować tej i innym fundacjom ... ale wówczas MUSI się zrzec statusu "sędziego ws. spoczynku" czyli ... KASIORY jaką społeczeństwo płaci mu z publicznych pieniędzy by...
    NIE DORABIAŁ SOBIE piastując płatne stanowiska! Dostaje bowiem za to z budżetu blisko 20 tys/miesiąc!
    Pomijam tutaj jeszcze jedną kwestię, a mianowicie polityczne zaangażowanie byłego prezesa TK J. Stępnia -- w net-cie są dostępne materiały, jak J. Stępień występuje JAKO krypto-DORADCA na naradzie aktywu partyjnego PO i mówi do G. Schetyny: "ONI CHCIELIBY ŻEBY POLAŁA SIĘ KREW"! Przecież, J. Stępień, jako "sędziw ws. spoczynku" doskonale wie, że takie słowa to ... PODŻEGANIE DO ZBRODNI -- i to jest kolejny, realny zarzut dla J. Stępnia.
    A sprawy fundacji -- wszystkich, w tym i tych które prowadziły działalność biznesową sprzedając swoje usługi (np. szkoleniowe) rządowi i samorządom jak Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej kierowana przez J. Stępnia pokazują, jak różne mogą być cele działania takich fundacji -- większość z nich prowadzi szlachetną działalność, ale zdarzają się też "czarne owce" żerujące na powiązaniach politycznych i oklamywaniu społeczeństwa!
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • shark IP
      Obalić mogą najwyżej flaszkę, u Sowy, pod ośmiorniczkę, a w perspektywie garnuszek czaju pod skibkę czarnego chleba.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • rajmunds IP
        W tej Ubeckiej stróżówce na Żoliborzu wykonali kawał dobrej roboty. Szkoda, że połowa roboty poszła na marne w 2010...
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • antyparch IP
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 0
          • Musashi Miyamoto IP
            Kłamliwa, obłudna przefarbowana bolszewicka retoryka płatnych pachołków euro-kołchozu. Podobieństwa euro-ściemy do ZSRR są przerażająco widoczne: komisarze, rady, brak granic i narodów słowem internacjonalizm. Cel jest ten sam tylko metody inne, bardziej finezyjne i zakamuflowane, do czasu.
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0
            • antyparch IP
              Łęczyca-był tam internowany Frasyniuk. Lokalni klawisze, którzy wtedy pracowali, mówią,że obchodzono się z nim jak z jajkiem. Osobna cela, nie można było wywierać ani presji fizycznej ani psychiczne Dostawał dziesiątki paczek z zagranicy, w których były rzeczy, o których w tamtych czasach nikt nawet nie marzył. Słodycze, puszki, szynki, orzechy, napoje. Gdy całą Polska jadły barszcz trepem zaprawiany on żył, co prawda za kratami jak pączek w maśle. Ot taki przypisek do martyrologii internowanych
              Dodaj odpowiedź 9 0
                Odpowiedzi: 0
              • pan Polak IP
                :) śpiewamy sobie radośnie: Chcemy bić ZOMO, chcemy kpić z KODo, jeszcze!
                Dodaj odpowiedź 13 0
                  Odpowiedzi: 0
                • ciekawa IP
                  A wy jak zwykle odwracacie kota ogonem i podkręcacie .Nie wiem dlaczego prawicowiec ma zawsze podły charakter i nienawidzi bliźnich
                  Dodaj odpowiedź 0 15
                    Odpowiedzi: 1
                  • Karolina IP
                    Śp. K. Górski mawiał m.in. "Tak się gra,jak przeciwnik pozwala". A ten pozwala jak żaden. Nawet Tusek,czy Komor potrafili spacyfikować rozrabiaczy a co dopiero zrobiliby z podżegaczami? Żaden to wódz co kwiląc z podkulonym ogonem modli się o przeczołganie kadencji a znaki wskazują,że i tym razem zrejteruje bo nie działając w interesie Narodu nie utrzyma poparcia. Czy aż tak poddał się kierowcy z tylnego siedzenia? Jakieś fajerwerki,eskapada,o której nikt by nie wiedział gdyby nie wypadek. Nie o to szło...
                    Dodaj odpowiedź 0 9
                      Odpowiedzi: 0
                    • antyparch IP
                      ofiary donosow BOLKA I ZNAK,wzywam Was DO APELU!!
                      Dodaj odpowiedź 9 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • franek IP
                        Przeciez dzisiaj powszechnie uwaza sie,ze cala ta totalna opozycja to ludzie nie normalni posychicznie.Co do Schetyny,to Tusk zawsze uwazal go za czlowieka nienormalnego psychicznie.Stad awersja Tuska do Schetyny....Petru natomiast postrzegany jest za wyjatkowego....
                        Dodaj odpowiedź 11 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • nicelus IP
                          Nowoczesna twierdzi, że Bruksela nie zgodzi się na likwidację przywilejów dla SB. Tymczasem Niemcy po obaleniu komunizmu obniżyli emerytury dla funkcjonariuszy STASI do 70% średniej w NRD i żadnej Brukseli o zgodę nie pytali. To wyłącznie niemiecki Trybunał Konstytucyjny po pewnym czasie uznał, że 70% to trochę przesada, ale dał ustawodawcy do zrozumienia, że 100% średniej w DDR byłoby do przyjęcia. Zmieniono więc na 100% średniej w DDR i od tej pory wszystkie skargi w tej sprawie niemieckie sądy i trybunały oddalają i żadna Bruksela się do tego nie wtrąca. Argumentacja rządu przed Trybunałem Konstytucyjnym za pozostawieniem 70% średniej w NRD była taka, że oni w STASI zarabiali przeciętnie 60% więcej niż średnio zarabiali inni w DDR, a więc już dosyć się wzbogacili kosztem społeczeństwa.
                          Dodaj odpowiedź 9 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Polak IP
                            Dla koryta PO i Nowoczesna weszliby w koalicję z samym Hitlerem
                            Dodaj odpowiedź 14 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • Wiktor IP
                              Dzisiejsza targowica to Nowoczesna, KOD i PO. Używają sloganu o zagrożonej demokracji. Zamiast do Moskwy apelują do Brukseli. Motywacje są jednak takie same: obrona swoich interesów i utraconych przywilejów. Nie są to dziś przywileje magnackie, lecz partyjne. Kiedy stronnictwo reform doprowadziło do uchwalenia w 1791 r. Konstytucji 3 maja, która ukrócała nadmierne przywileje szlachty i prowadziła do pozytywnej reformy państwa, znalazła się grupa niezadowolonych, którzy niby w imię obrony „zagrożonej wolności”, ale faktycznie w obronie własnych interesów, zawiązali konfederację w Targowicy. Celem targowiczan było zniesienie Konstytucji 3 maja i przywrócenie dawnych przywilejów. Aby zrealizować swój cel
                              Dodaj odpowiedź 19 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • mariusz IP
                                Treść została usunięta
                                Dodaj odpowiedź 1 1
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także