Lider Obywateli RP za kratami. "Wielkich słów z tej okazji nie będzie"

Lider Obywateli RP za kratami. "Wielkich słów z tej okazji nie będzie"

Dodano: 60
Paweł Kasprzak, Obywatele RP
Paweł Kasprzak, Obywatele RP / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
W poniedziałek rano w Zakładzie Karnym w Siedlcach stawił lider Obywatele RP Paweł Kasprzak aby odbyć karę 48 godzin więzienia za wykroczenie - przejście przez ulicę w miejscu niedozwolonym – poinformowała organizacja na swoim profilu na Facebooku.

O powodach odsiadki Kasprzak poinformował w liście opublikowanym dziś przez "Gazetę Wyborczą". Przyznał w nim, że nie musiał iść do aresztu, ale że doprowadził do tego z premedytacją.

"Zawiadamiam, że 25 stycznia 2021 o godz. 10.00 rano idę siedzieć w Zakładzie Karnym w Siedlcach. Na dwa dni, więc to nic wielkiego i wielkich słów z tej okazji nie będzie" – czytamy. Lider Obywateli RP podkreślił, że ponieważ tę zastępczą karę aresztu świadomie wymusił, odmawiając poddania się kolejno karze grzywny i prac społecznie użytecznych, uważa za potrzebne wyjaśnienie powodów, okoliczności i celu protestu, który w ten sposób podejmuje.

"To opór przeciw praktykom policyjnego państwa. Niech będzie jasne, że efektem groteskowych działań policyjnego aparatu przymusu jest pozbawienie obywateli wolności w najbardziej dosłownym znaczeniu" – dodał.

Wiadomo, że sprawa ma związek z wydarzeniami z grudnia 2017 roku, kiedy Kasprzak uczestniczył w protestach przeciwko ustawie o Sądzie Najwyższym.

Czytaj też:
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk za kratami. "Musi swoje odsiedzieć"

Źródło: Facebook / gazeta wyborcza
 60
Czytaj także