"Sadyści". Polityk Konfederacji ostro o decyzji rządu

"Sadyści". Polityk Konfederacji ostro o decyzji rządu

Dodano: 454
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen / Źródło: PAP / Leszek Szymański
"Mówiłem wiele razy, że trzeba być ciężkim frajerem, żeby wierzyć, że oni sami odpuszczą. Ci sadyści będą przedłużać to szaleństwo, dopóki nie napotkają na opór" – podkreśla Sławomir Mentzen z Konfederacji, komentując decyzję rządu o przedłużeniu obowiązujących restrykcji.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował dziś o przedłużeniu obowiązujących obecnie zasad bezpieczeństwa do 14 lutego. Wyjątek stanowią centra handlowe, galerie sztuki i muzea, które od 1 lutego zostaną otwarte w reżimie sanitarnym. Znikną też godziny dla seniorów.

Decyzję tę skomentował w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen z Konfederacji, który zwrócił uwagę, że wciąż pozostają zamknięte restauracje, hotele, szkoły, stoki i siłownie. Polityk nie szczędził rządzącym ostrych słów.

"Mówiłem wiele razy, że trzeba być ciężkim frajerem, żeby wierzyć, że oni sami odpuszczą. Ci sadyści będą przedłużać to szaleństwo, dopóki nie napotkają na opór" – podkreślił. Mentzen zachęcił przedsiębiorców, aby otwierali swoje biznesy. "Te zakazy są nielegalne, sądy uchylają kary z Sanepidu. Kontaktujcie się z Kongresem Polskiego Biznesu, oferujemy darmową pomoc prawną dla otwierających się przedsiębiorców" – dodał.

Polityk Konfederacji przypomniał też o trwającej zbiórce podpisów pod projektem ustawy OtwieramMY gospodarkę. "Trzeba działać, ten lockdown sam się nie skończy, musimy sami wysłać go w diabły. Jeżeli my tego nie zakończymy, to kto miałby za nas to zrobić?" – zakończył Mentzen.

Czytaj też:
Polityk Konfederacji o "bandyckim rządzie"
Czytaj też:
"Wciskanie kitu". Ziemkiewicz odpowiada Horbanowi

Źródło: Facebook
 454
Czytaj także