KrajGesslerowie od kuchni

Gesslerowie od kuchni

Adam Gessler
Adam Gessler / Źródło: FOT. LECH GAWUC/REPORTER
Dodano 6
Milionowe długi, ucieczki z majątkiem, a na karku tropiciel z urzędu. Biznes znanych restauratorów jest jak patelnia – z jednej strony pyszne danie, z drugiej ciemny osad

"Bracia Gesslerowie – kręcimy lody”. Tak nazwano otwartą w 2015 r. warszawską cukiernię, którą firmowali słynni warszawscy restauratorzy. Brzmiało dwuznacznie. Lokal powstał bowiem trzy lata po tym, jak komornik z hukiem eksmitował Adama Gesslera z lokalu na warszawskiej Starówce. Prowadził tam Dom Restauracyjny Gessler i przez lata nie płacił czynszu, uznając, że w ten sposób potrąca sobie od miasta należne mu pieniądze za przeprowadzony tam remont. Przez kilkanaście lat urzędnicy nie potrafili nawet wyeksmitować biznesmena. Ba, dopiero po kilku latach odkryto, że w restauracji podawano alkohol, choć nie miała ona na to koncesji.

Budynek przy pl. Słonecznym, w którym otwarto lokal z nazwą o kręceniu lodów, brał też udział w kręceniu biznesem. To rodzinna nieruchomość Gesslerów, którą w 2004 r. odziedziczyli po zmarłym ojcu Zbigniewie (działaczu SD, pośle w PRL), czyli tym, który miał zapoczątkować wielkie tradycje restauracyjne rodu, choć restauracji akurat nie miał nigdy – miał za to dwie cukiernie w centrum stolicy i mały zakład na Bielanach. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 51/2016
Cały artykuł opublikowany jest w 51/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ mpu

Czytaj także

 6
  • shark IP
    Na Śląsku śmieją się z niej na ciągłe używanie używanie określenia "rulady" w określeniu tzw. rolad zawijanych, które na Śląsku są po prostu roladami. Napisałem kiedyś jej na fb, że to niewłaściwe określenie, ale ta paniusia z wyższych sfer takie uwagi ma w ... No cóż, dla niej zapewne jestem pospolitym plebsem, a moje słuszne bo wywodzące się z tradycji śląskiej od 200 lat nazewnictwo nie pasuje do jej wielkopańskiej aury i wiedzy, zresztą wątpliwej, bo większość tych rewolucji kończy się klapą - sprawdziłem, to są fakty.
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 1
    • Marek58 IP
      Przy pl. Słonecznym Gesslerowie mieli niewielki segment a nie "budynek". I - byliśmy sąsiadami - nigdy tam nie było żadnego lokalu gastronomicznego.
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 0
      • L'IMPOSSYBILIZM KULINARNY IP
        01A. "L'impossybilizm".. - 'kulinarny' - jak to widać na antenie - Mharty Gessl'rs - "wykańcza psychicznie/emocjonalnie" kolejne regionalne polskie: karczmy, kuchenne "zajazdy i zagrody", "restauracje", a nie tylko "finansowo"? TAAkie można odnieść wrażenie - co prawda - "na pierwszy rzut oka".
        No, jak tak można? Mieszać tak "po zapleczach" kulinarnych publicznych i prywatnych ośrodków.masowego źywienia?! To cokolwiek "bolesne czasem jest" dla tychźe właścicieli - "jadłodajni i restauracji"! A wszystko w rytmie podskórnie puszczanej w tle - jakiejś "niezrozumiałej" 'arranżacji muzycznej' rodem z "Mission Impossible"?! Hm,.., i że tak można?! Mamić widzów w dodatku "poprawnością kulinarną" gustów smakoszy i wykonań kulinarnych dań?!
        -
        02B. Dla mnie osobiście (mussnąwszy kiedyś raz -  wzrokiem pewną dawną, a i obecną "Fregatę", a  idąc na seans "Mission Impossible"...do pobliskiego wówczas kina przy ul.Grunwaldzkiej - hm.. To T.E. Akurat - KLOCKI - "WSPOMNIEŃ"/"SKOJARZEŃ" rwanych - 'nieuniknionych')
        No więc, dziwnie programmy Mharty Gessl'rs, pełne "Kulinarnego L'impossibilizmu", równieź kojarzyć się także będą, nie wiem czemu(?), z Rządami Dyktatury Leszka.Miecha - Komunisty.Sprzedawczyka, aż po sam przełom lat 2004/2005, czy i z Rządami NieRządu Donaldino-Nikosia-Dyzmy.
        Zaraz powiem, poniżej, z jakiej to przyczyny, czy przyczyn:
        -
        A) to jakiś wprowadzany nieludzki, nieziemski pęd w stylu "Mission Impossible", czy pęd za 'jakością'(?!) w stylu "Kulinarnego L'impossybilizmu' Mharty Gessl'rrs,
        - -,
        B) to ustawiczne szukanie głupszego od siebie, pośród współczesnej tzw. nowożytnej polskiej inteligencji, akurat za tamyego okresu taakiej, a nie innej aktywności zawodowej..,
        - - -,
        C) to poszukiwanie i kreowanie na SIŁĘ, W SPOSÓB NIEMOŻLIWY, DO GRANIC NIEMOŻLIWOŚCI - wydumanego Wroga Publicznego Nr Jeden, - hm - wydumanego Wroga Państwowości Polskiej Numer Jeden - powiem więcej, tak potrafią zakulisowo reźysserować rzeczywistość - nurzaną w surrealiźmie Franza Kafki - tylko" Jewro-Czosne-Czosnki"!,
        - - - -,
        D) to ustawiczne okoliczne i regionalne dowożenie" Czarnej Farby" na "Barana" - 
        A obranego "Kozła Ofiarnego" Jewrejstwa,
        Pogaństwa, Chciejstwa i Atejstwa,
        Pośród Jewrejskiego Łupiestwa, Plądru, Grabieży,
        Polski i Polaków, Samorządów, Gmin, Powiatów,
        Kas, Skarbca Narodowego, Przedsiębiorstw.,.etc,..,itd,
        No więc zwożona jest całymi latami, dekadami lat!
        "Czarna Farba" na "Barana" - "Kozła Ofiarnego"(?),
        By przypadkiem, przy ustaniu dostaw "Farby",
        Nie okazał się - o zgrozo! - "Białym Baranem"..,
        T.A.A.ka, a nie inna "filozofia bycia" i "egzystowania",
        Jewrejstwa - Elementu zawzze - Obcego, Przeciwnego,
        Szkodliwego Polsce i Polakom - Obywatelom Polski!
        - - - - -,
        E) wymyślna "transpozycja win" - również win i zaszłości historycznych. Przykładem były do niedawna, pozbawione jakichkolwiek sankcji prawnych, tzw.:
        "polskie", ale jednak de facto nie polskie(!!!),
        Bo Hitlerowsko-faszystowsko-niemieckie,
        Za czasów okupacji ziem polskich,
        "obozy pracy". Nic to.
        Zmiana na lepsze już nastąpiła.
        To co jest 30-dniowym, codziennym w swojej formie, przeproszeniem byłego uczestnika-więźnia, jako ofiary, niemieckiego obozu pracy, na terenie okupowanych podczas II.W.Ś. -Ziem Polskich, Ziem okupowanych przez zbrodniczą III.Rzeszę.Niemiecką, a przeproszenia z wyroku Sądu Krakowskiego - mającego być zamieszczsnym - w niemieckiej prasie -  sieci ZDF - jest względnie - ogromnym postępem - w obiektywnym historycznie kształtowaniu - wiedzy o Polsce -pośród Europejczyków i całego Świata.
        - - - - - -,
        F) w końcu "L'impossybilizm" wszelkich sprzętów elektronicznych - wykorzystywanych zawodowo, w trybie - "Leszka.Miecha.Komunisty.Sprzedawczyka" - czyli: "Sprzęt jest - ale - nie może być uźyty..",
        Dodaj odpowiedź 2 6
          Odpowiedzi: 0
        • Corve IP
          Dlaczego złodzieja nazywa autor biznesmenem?
          Dodaj odpowiedź 15 0
            Odpowiedzi: 0
          • franek IP
            Trzeba tym kryminalistom pokazac,ze nasze panstwo jest panstwem prawa.Bandyci musza to zrozumiec !!!
            Dodaj odpowiedź 17 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także