KrajBurza wokół przeszłości polityka PiS. MON: To próba szkalowania posła na Sejm

Burza wokół przeszłości polityka PiS. MON: To próba szkalowania posła na Sejm

Szef elbląskich struktur PiS Leonard Krasulski
Szef elbląskich struktur PiS Leonard Krasulski / Źródło: PAP/Tomasz Waszczuk
Dodano 23
Leonard Krasulski, szef PiS w Elblągu, zwołał konferencję prasową w związku z publikacją „Faktu”. Dziennik napisał, że polityk zataił służbę w Ludowym Wojsku Polskim – w jednostce, która pacyfikowała stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. W jego obronie stanęło MON i opublikowało wojskowe akta Krasulskiego.

Poseł PiS zapowiedział, że poda tabloid do sądu za naruszenie dóbr osobistych. Jak stwierdził, „przez nierzetelność dziennikarską” został postawiony w jednym rzędzie „ze skazanymi prawomocnymi wyrokami karnymi członkami jednostek wojskowych, które uczestniczyły w pacyfikacji robotników”.

W poniedziałek „Fakt” napisał, że Krasulski zataił w swoim życiorysie służbę w 1. Warszawskim Pułk Czołgów, a to żołnierze tej formacji w grudniu 1970 r. strzelali do robotników na Wybrzeżu. Z kolei portal Niezależna.pl poinformował, że polityk PiS służył jedynie w oddziałach medycznych i został przeniesiony do rezerwy za negatywny stosunek do przełożonych.

W sieci pojawiło się nagranie z konferencji prasowej, na którym widać, jak Krasulski ucieka przed mediami i wypycha jedną z dziennikarek za drzwi swojego biura poselskiego.

Wojskowe akta Krasulskiego

W obronie posła PiS stanęło Ministerstwo Obrony Narodowej. Resort opublikował na swojej stronie internetowej materiały dokumentujące przebieg służby wojskowej Krasulskiego. „W związku z próbą szkalowania Posła na Sejm RP Leonarda Krasulskiego publikujemy dokumentację potwierdzającą fakty represji, jakie spadły na posła Krasulskiego w czasie służby wojskowej za jego postawę niepodległościową” – brzmi komunikat Bartłomieja Misiewicza, rzecznika prasowego MON.

W wojskowych aktach dotyczących posła PiS czytamy m.in., że „okazał się podoficerem niezdyscyplinowanym i mało wartościowym, ze swoich obowiązków wywiązuje się połowicznie. Musi być pod stałą kontrolą przełożonych”. Jak wynika z dokumentów opublikowanych przez MON, w 1976 r. Krasulski został zdegradowany do stopnia szeregowca.

/ Źródło: Fakt/MON/Niezależna.pl/DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 23
  • jerryko IP
    Przedstawione dokumenty MON jedynie potwierdzają, że p.Krasulski to człowiek niezdyscyplinowany, leniwy i źle wywiązujący się ze swoich obowiązków. PiS jak zwykle czyni cnotę z nieudacznictwa i nieróbstwa. Dzisiaj tacy ludzie są przedstawiani jako "bohaterowie podziemia niepodległościowego, którzy rozkładali poprzedni system" z Jarosławem Kaczyńskim który przeskoczył przez mur i obalił komunizm. Żenuaaaa...... Tylko niech Jarek uzgodni sam ze sobą, kto ten mur przeskoczył, czy on sam czy też razem z Lechem bliźniakiem jednocześnie. Buehahaha....
    Dodaj odpowiedź 8 6
      Odpowiedzi: 0
    • Jan Mar IP
      W pis każdy powinien być czysty jak łza, jednak takich jest niewielu i oni z kolei mają kłopot ze zdrowiem psychicznym. Pozostali to albo agenci SB, albo Rosji, albo jak piotrowicz PZPRowskie szumowiny. Nawet sam kaczyński czysty nie jest.
      Dodaj odpowiedź 10 12
        Odpowiedzi: 0
      • www.facebook.com/roman.godlewski.37 IP
        Napisane jest, że w czasie wydarzeń grudniowych był 'dowódcą drużyny ewak.' rozumiem, że ewakuacyjnej. Nie wiem, co to znaczy, ale do 'kompanii medycznej' przydzielony został dopiero później. Ponadto z dokumentów nie wynika nic, co świadczyłoby o tym, że jego negatywna ocena ma źródło w jakkolwiek przejawianej postawie niepodległościowej.
        Dodaj odpowiedź 9 9
          Odpowiedzi: 0
        • zorro IP
          zapytam miłośników partii oszustów i nowoczesnych targowiczan: rozkaz strzelania do robotników w grudniu 70 roku wydał pan Krasulski? pan Krasulski zawiązał w grudniu 80 roku nielegalną organizację o charakterze zbrojnym (WRON)? czy to nie był przypadkiem wasz idol, "człowiek honoru", żegnany na uroczystym państwowym pogrzebie przez bula, bolka, olka i ludzi ze WSI???
          Dodaj odpowiedź 11 9
            Odpowiedzi: 2
          • Bolek II IP
            Pytaliśmy o to posła. Ten wymówił się, że odmówił wyjazdu i został wtedy w koszarach. Wybitni historycy badający tamten okres uznali, że taka postawa była niemożliwa bez poniesienia konsekwencji. A tych poseł nie poniósł!
            Wikipedia:
            W dniach 14-22 grudnia 1970 brał udział w demonstracjach i wiecach w Stoczni Gdańskiej im. Lenina i Trójmieście
            Ale wała z was robi!
            Dodaj odpowiedź 12 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także