Kraj"Dobrze, że także poza Polską padają słowa rozsądne". Kaczyński o artykule "Die Welt"

"Dobrze, że także poza Polską padają słowa rozsądne". Kaczyński o artykule "Die Welt"

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Dodano 7
Dobrze, że także poza Polską padają już rozsądne słowa, jak wielki artykuł w „Die Welt” - mówił po spotkaniu z działaczami PiS w Gorzowie Wielkopolskim Jarosław Kaczyński. - Mam nadzieję, że rozum powróci - dodał były premier.

"To właśnie żelazna konsekwencja Jarosława Kaczyńskiego robi wrażenie na wielu ludziach" – pisał ostatnio „Die Welt”. Niemiecki dziennik podkreślił, że zamiast krytykować rządy PiS, lepiej byłoby postawić na niemiecko-polski dialog, także z polską prawicą. Dodano jednocześnie, że partia Jarosława Kaczyńskiego ma stabilną większość w parlamencie i całkowite prawo do rządzenia.

"Mam nadzieję, że rozum powróci"

Do artykułu odniósł się wczoraj w rozmowie z TVP3 Gorzów Wielkopolski prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jak ocenił, dobrze że także poza Polską padają słowa rozsądne. – Mam nadzieję, że rozum powróci – dodał.

Były premier wyraził także nadzieję na dobre relacje z zachodnim partnerem. – Relacje polsko-niemieckie powinny być dobre. Sądzę, że mogą być dobre, tylko że Niemcy muszą zrezygnować z tego, co ostatnio było widoczne bardzo wyraźnie, z kreowania sobie tutaj własnego partnera. Polska jest partnerem, a nie jakieś konkretne siły polityczne – podkreślał.

Normalna opozycja

Prezes PiS zapytany o ostatnie działania opozycji, stwierdził, że nie przynoszą one zamierzonych efektów, czego dowodem są ostatnie sondaże. – To się nie opłaca opozycji, to do niczego nie prowadzi z ich punktu widzenia – ocenił. Kaczyński przekonywał, że obecny modus operandi opozycji jest fatalny. Jak dodał, ma nadzieję, że w niedługim czasie to się zmieni, a opozycja wyciągnie właściwy wniosek: żeby być normalną, ale twardą i lojalną wobec państwa opozycją. – To oczywiście nie oznacza, że to ich doprowadzi do władzy, bo my mamy rację w tym sporze o Polskę i sądzę, że będziemy tutaj bardzo długo rządzić i Polskę zmieniać, ale dobra opozycja to jest coś, co demokracji, państwu służy – zaznaczył.

 7
  • AndrzejZagozda IP
    Może Niemcy uznali, że rządu PiS nie uda się przeczekać jak w 2005-07 i obietnice totalnej opozycji co do szybkiego powrotu do dawnych czasów nie są realne. Do tego mają chyba dostatecznie dużo własnych problemów.
    Dodaj odpowiedź 9 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mississippi_Hmong IP
      Stuacja Polski sie skomplikowala ..
      Przez dziesieciolecia trzeba bylo robic laske sowietom ..
      Od paru lat oplaca sie robic laske jankesom ..
      Po wyborze Trumpa okazalo sie ze trzeba bedzie robic laske jednym i drugim ..
      Slowem - menage a trois..
      Miejmy nadzieje ze ojciec Rydzyk przyzwoli..
      A Pani Szydlo podola..
      Bo Panie Steinbach i LePen juz sie ustawiaja w kolejce..
      Dodaj odpowiedź 2 19
        Odpowiedzi: 0
      • Darek IP
        Niestety nie wierze by w Polsce szybko zmienilo sie na lepsze w polityce..To co nazywamy potocznie opozycja ja nazwalbym po prostu banda zdrajcow i sprzedawczykow Polski. To co rzeczywiscie jest opozycja to Ruch Kukiz 15 i taka opozycje mozna szanowac mimo,ze w wielu kwestiach mozna sie nie zgadzac z tymi ludzmi. W ostatnim czasie ujawnily sie najgorsze szumowiny reprezentujace dawny uklad i obce interesy. To ze przegraly ostatnio probujac zrobic zamach nie oznacza ze ich jezyk i  podejscie do naszej Ojczyzny sie zmieni.Przerazajace jest dla mnie to jak ludzie mieszkajacy i mowiacy po polsku pogardzaja zwyklymi ludzmi i jak opluwaja Polske na calym Swiecie. No i jeszcze jedno: ktos im daje na to wszystko pieniadze jak w dawnych Targowickich czasach tuz przed rozbiorami.Mowiac krotko zarabiaja na opluwaniu Polski i nie sa godni by byc Poslami na Sejm.Ludzie,Polacy, obudzcie sie jak najszybciej z letargu bo skonczymy jak przedtem.
        Dodaj odpowiedź 41 2
          Odpowiedzi: 0
        • cogito-ergo=sum IP
          na marginesie -- do zwolenników "TOTALNEJ OPOZYCJI": a może byście tak od czasu do czasu ... WŁĄCZYLI MYŚLENIE? Spróbujcie -- może potraficie!
          Nie musicie operować jedynie POPŁUCZYNAMI zgodnie z tzw. "narracją dnia" serwowaną przez "salon III RP" ...
          Przede wszystkim merytoryczne podejście i odpowiedź na pytane: kiedy i na podstawie jakich dokumentów przyjmuje się budżet państwa (ustawę budżetową)? Czy można zakwestionować zgodność z prawem takiej ustawy tylko dlatego, że "nie wiemy, czy ..." (np. czy było kworum, czy przegłosowano, itp.) . To, że ja czegoś "nie wiem" jeszcze nie znaczy, że tego nie ma -- to może świadczyć jedynie o ... czyjejś NIEWIEDZY. Żeby coś zakwestionować w państwie prawa, nie wystarczy "nie wiedzieć" lecz trzeba tego DOWIEŚĆ! Zgodnie z prawem, ustaw (w tym budżetu) nie przyjmuje się na podstawie zapisu z kamer lecz na podstawie dokumentów -- np. sprawozdania z głosowania podpisanego przez komisję i marszałka. W warunkach, gdy blokowano obrady w sali plenarnej, dodatkowymi dokumentami mogą być imienne oświadczenia posłów głosujących, że brali udzial w głosowaniu i jak głosowali ... I tutaj też -- trzeba indywidualnie UDOWODNIĆ, że oświadczenie potwierdza nieprawdę. Tak jest właśnie w państwie prawa, takie reguły obowiązują w demokracji -- nieprawdziwość KAŻDEGO oświadczenia trzeba DOWIEŚĆ i nie wystarczy twierdzić, że "NIE WIEM czy jest prawdziwe"! Poza tym są konkretne reguły (regulaminy) -- i tak, w przypadku ustaw (budżet to ustawa) istnieje możliwość reasumpcji głosowania -- ale trzeba taki wniosek złożyć na tym samym posiedzeniu Sejmu, na którym dana ustawa była głosowana … To jest JEDYNY prawny mechanizm kwestionowania prawidłowości głosowania -- i jak wiemy, opozycja z niego w tym przypadku nie skorzystała. Pytanie: niewiedza, czy … świadome zachowanie?
          W kontekście tego proszę zauważyć, jaki niski jest poziom świadomości prawnej niektórych polityków (posłów), niektórych „prawników”, niektórych dziennikarzy ...
          A już do kuriozum należy zaliczyć ostanie wypowiedzi wiceprezesa TK sędziego Biernata ws. jego niewykorzystanego urlopu -- twierdzi on, że ... NIE MIAŁ ŚWIADOMOŚCI PRAWNEJ, że nie występując oficjalnie na piśmie o urlop do kierownictwa TK (do prezesa A. Rzeplińskiego) łamie prawo! Ktoś, kto nie zna podstaw prawa pracy przez lata piastował funkcję wiceprezesa TK! Podobnie zresztą jak prezes TK A. Rzepliński -- jako pracodawca nie dopełnił obowiązku wynikającego z kodeksu pracy, tj. udzielenia corocznie urlopu wypoczynkowego (innym sędziom i pracownikom TK oraz … sobie) ... Czyż to nie kompromituje w/w sędziów i całą instytucję, jaką jest TK?
          Dodaj odpowiedź 39 1
            Odpowiedzi: 0
          • bogdanus IP
            Obecna opozycja w jakimś stopniu składa się z pokłosia ubeckiego pokolenia, dlatego wątpię aby w głowach zmienili swoją mentalność. Taką opozycję trzeba trzymać krótko, bo nie zawahają się sprzedać polską tożsamość, tak jak bywało w historii.
            Dodaj odpowiedź 47 1
              Odpowiedzi: 0
            • Kaligula IP
              ...."....że w niedługim czasie to się zmieni, a opozycja wyciągnie właściwy wniosek: żeby być normalną, ale twardą i lojalną wobec państwa opozycją.".......za lojalność wobec Państwa Polskiego....nikt tym ścierwom nie zapłaci......a te sprzedajne ku/wy....... tylko za kasą biegały i biegają....dla nich Polska to tylko jeszcze jedna rzecz....do sprzedania....
              Dodaj odpowiedź 46 1
                Odpowiedzi: 0
              • taka prawda IP
                Działalnośc medialna, podobnie jak każda inna działalnośc komercyjna, jest nastawiona na zysk. Nie ma sensu upajac się korzystnymi artykułami w zachodniej prasie a tym bardziej przejmowac się antypolskimi bredniami. Wszystko ma swoją cenę i dobrze, że w końcu niektórzy zaczęli to rozumiec.
                Dodaj odpowiedź 35 1
                  Odpowiedzi: 0

                Czytaj także