KrajUrządzenie o nazwie "Bolek"

Urządzenie o nazwie "Bolek"

Lech Wałęsa, były prezydent
Lech Wałęsa, były prezydent / Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Dodano 27
Na naszych oczach skończył się ostatecznie mit Lech Wałęsy jako przywódcy narodu.

Ustawiany ongiś w jednym szeregu z papieżem czy Piłsudskim, kończy jako drobny krętacz. Kłamca, dobity nie przez jakiś Trybunał Narodowy, a przez biegłego grafologa. Oczywiście pozostanie po nim jakaś tragikomiczna legenda (od zera do bohatera i z powrotem), ale chyba nie na to liczył.

Nie oznacza, że całkowicie zniknie z kart historii. O nie! Pozostanie jako niesłychanie ważne urządzenie, nazwijmy je roboczo „Bolkiem”, które parokrotnie odegrało w naszych dziejach najnowszych rolę ogromną. Tyle że nie jako demiurg, wizjoner, prawodawca, a urządzenie właśnie.

Trudno przecenić jego wagę, kiedy jako przewodniczący stał się narzędziem 10-milionowego związku Solidarność. I nieważne, czy był wtedy podstawiony, czy sam się wybił. Bez niego „karnawał wolności” przebiegłby zupełnie inaczej, a może skończyłby się, zanimby się zaczął.

Po raz kolejny u schyłku lat 80. stał się w rękach „lewicy laickiej” maszynką do przejęcia władzy, czego etapami były wybory kontraktowe, „Gazeta Wyborcza” dla Michnika czy wreszcie rząd Mazowieckiego. Już wtedy zresztą obsługa zaczęła się zmieniać. Dotychczasowi użytkownicy uznali, że osiągnęli wszystko, i próbowali oddać urządzenie na złom. Każdy, kto znał Wałęsę, powinien być świadom ogromu ryzyka.

Przewodniczący znalazł inną obsługę (Kaczyńscy), dzięki niej wygrał wybory prezydenckie i mimowolnie umożliwił powstanie pluralizmu w Polsce. Później, niestety, przeszedł na bieg jałowy. Uwierzył, że może obsługiwać się sam, ograniczając liczbę serwisantów do Mietka Wachowskiego i jego przyjaciół.

Skądinąd do tego momentu miał jeszcze wybór. Mógł stanąć w prawdzie, wyznać stare grzechy. I naród by mu wybaczył. Wszak kochamy Wallenrodów, Babiniczów, a naszą religię stworzyli ci, którzy wcześniej zaparli się Chrystusa (św. Piotr) czy nawet czynnie zwalczali chrześcijaństwo, tak jak Szaweł (inna sprawa, że mieli szczęście, ponieważ wśród ojców Kościoła nie znalazł się nikt w rodzaju Cenckiewicza).

W przypadku urządzenia „Bolek” pytanie o powód braku ekspiacji pozostaje otwarte i pewnie się nie dowiemy, czy przesadziła osobista pycha, czy po prostu nie pozwolili serwisanci?

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2017
Artykuł został opublikowany w 6/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 27
  • smokospoko IP
    Cóż, mam wrażenie, iż "BOLEK" to nie tylko Wałęsa lecz UKŁAD o którym lub o których on sam mówił.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 1
    • mauro IP
      Nie wiem czy to najlepszy moment na przypominanie, ale ja całkiem nieźle pamiętam, w co mu Pan właził w szopkach "Polskie zoo" w czasach jego prezydentury. Lew i szlachetny władca, cholera jasna. Dobrze że przynajmniej dzisiaj Pan wytrzeźwiał - ale nie ukrywajmy, że dziś to już każdy potrafi.
      Dodaj odpowiedź 10 3
        Odpowiedzi: 1
      • ~~wwa IP
        Robot "Bolek W-4" został wyciągnięty z pudełka, naoliwiony i dostarczony motorówką do Stoczni w 80'. Tam jako ludowy trubun miał być narzędziem kontroli i  sterowania społecznym buntem robotników. Sądząc po efektach, w 90% spełnił oczekiwania konstruktorów. Po Robta "Bolek W-4" siegnięto znowu gdy inzynierowie polscy przeprowadzali plan "transformacji' inzyniera Gorbaczowa - glównego konstruktora robotów, który na Plenum KCKPZR mowił o "nowym etapie"... A potem, po 89' to juz wszyscy wiemy, jak to było z tym robotem. Chciał zdobyć INSTRUKCJĘ UZYTKOWNIKA swojego modelu, co mu się częściowo udało. Ale zapomniał, że właściwa INSTRUKCJA UŻYTKOWNIKA jest u inż. Kiszczaka, a ta najważniejsza - instrukcja matka, jest napisana w jęz. rosyjskim i znajduje się w archiwum Fabryki Głównej na Łubiance.
        W zasadzie nie do zdobycia....
        Dodaj odpowiedź 19 2
          Odpowiedzi: 0
        • coltpis IP
          A kim jest M. Wolski? Nieciekawym propagandystą ze strony rządowej - opluwającym opozycję no i tym bardziej Wałęsę - przecież jest nagonka!! czy jak kto woli obława.
          Dodaj odpowiedź 7 25
            Odpowiedzi: 0
          • Mietek IP
            Artykuł naładowany bardzizłymi emocjami autora z którego nic nowego z nowego sie nie dowiedziałem.
            Dodaj odpowiedź 4 22
              Odpowiedzi: 0
            • Oczywistaoczywistosc IP
              Tego rodzaju zarty to jest prosta droga do dowcipow, ktore obiegly juz swiat. Np. pijani Polacy trafili w powietrzu w brzoze. Taki komunikat wyszedl swego czasu z Moskwy. Teraz bedzie przypowiastka o agencie Bolku, ktory owinal wokol placa 10 milionow Polakow i kazal im udawac ruch spoleczny Solidarnosc. Momentami odnosi sie wrazenie, ze kilku facetow poczulo mozliwosc zalatwienia Walesy i przestali sie w tym procederze liczyc z jakimikolwiek kosztami. Wyszkowski proponuje, aby z 4 lat zycia Walesy z poczatku lat 70. zrobic caly jego zyciorys, a w dzisiejszej publikacji w dorzeczy pojawia sie sformulowanie "krew na rekach Walesy". Itp., itd. Jeszcze bardziej zagalopowal sie Slawomir Cenckiewicz, ktory kilka dni temu w godzinach poludniowych w TVP INFO postawil jasno kropke nad i - jedyna wyrocznia w ocenie tego kim byl i jest Lech Walesa - pozostaje dawne SB. Otoz w komentarzu do oficjalnego komunikatu, ze donosy i pokwitowania sa autentyczne, naukowiec postanowil na goraco dorzucic "nowe nieznane fakty" dotyczace Bolka. Bolek wcale nie zerwal z SB, tylko zostal wyrzucony. Cenckiewicz przedstawil relacje dwu ostatnich oficerow SB prowadzacych Walese jako agneta, wedle ktorej okolo roku 1974 Bolkowi skonczylo sie paliwo donosicielskie w zwiazku normalizacja sytuacji w Stoczni, wiec zaczyna zmyslac donosy i co wiecej - domaga sie za nie zaplaty ! Do tego stopnia namolnie, ze oficer prowdzacy Walese zapewnia Cenckiewicza, iz musial z niego zrezygnowac - po tym jak Walesa w bialy dzien szedl za nim ulicami Gdanska i grozac piescia, tudziez uzywajac wyzwisk, domagal sie wlasnie zaplaty za swoje lewe donosy. SB-owi udalo sie uciec przed Walesa dopiero w momencie, kiedy schronil sie na Komendzie Milicji, pod ktorej drzwi Walesa odprowadzil go rzeczonymi wyzwiskami. Sluchajac tego wywodu Cenckiewicza przecieralem - ze sie tak wyraze - uszy ze slyszenia. Przeciez to zaczyna przypominac juz szalenstwo ! Po tej historii wirarygodnosc Cenckiewicza dla mnie jest zerowa. Konfabuluje.
              Dodaj odpowiedź 10 39
                Odpowiedzi: 1
              • Nic to. Tyle ż życia..., IP
                Yhm, "Szofer" Wachowski od "Bolka" et alli..,
                - - -
                Stare Czasy, choć pamięć, (wzrokowa), (sytuacyjna?),
                Nie zawodzi mnie wcale, (to odnośnie choćby Podwoi U.O.Pu),
                Za głębokich lat 90-tych XX wieku, tuż za "Zbrojownią",
                Jak i mijając Bramę wejściową na ul.Długą "Targową",
                (Inne białka kodują bowiem pamięć długofalową,
                A inne najwyraźniej, tą pamięć tymczasową..).
                ("Wynurzeń Moc", to szukając natchnienia po art. ,
                na Wykopie.pl to znowuż powracając,
                Na fora wiadome, wiadomo - że nadal dość anonimowe),
                (Tak, potwierdzam, mam spory zasób własnych zasobów,
                Od zupełnych podstaw, tworzonych, autorskich utworów - 
                Muzyki elektronicznej, i co z tego?, chyba służą prywatnie:
                Przeganianiu PosrPRLowskich Demonów, a niektóre biją
                Na głowę cokolwiek, z tych e "utartych sloganem" -  "Trójmiejskich choćby koncertów", uczczenia obchodów
                Solidarności, nazwisk wymieniać nie trzeba, z klasyki,
                Czy i z nowości na "Rynku" w tym gatunku, nie posiadając,
                Jednak konta: ani Tłeeta, ani Pejsbuka, czy i nawet -
                Skromnego konta od "Wykopków", a i "muza życia" - 
                Podtrzymuje mnie nadal w trwaniu, mimo czasem: "Piekelnych przeszkód", "Otwartych Wrót Mordoru",
                Mimo zarzekanej.DeKomunizacji Kraju, ledwie co -
                Przeszłego PosrPRLu.., za.SLD, czy iPOPSLu..)
                (I niczym jest człek wobec legend typu,
                Hinduski matematyk - Ramanujan),
                (Tu długo, dłuugo by zarzekać, "co wypalić mogło" -
                Zdaniem wielu - jednak "ekspertów PostPRLu")
                (Za to chociaź, od czasu do czasu, komuś "słownie",
                Choć obiektywnie, można "przysolić" pośród:
                Wszelakich Notabli z KC-PZPRowskiego Establishmentu..)
                Dodaj odpowiedź 2 1
                  Odpowiedzi: 0
                • ruch prawostronny IP
                  ... i w dodatku "synobójca"! Sprofanował jeszcze wizerunek Matki Boskiej!
                  Ten śmieć już pachnie zgniłym trupem.
                  Dodaj odpowiedź 29 6
                    Odpowiedzi: 0
                  • rocznik1945 IP
                    Moim zdaniem faktem najlepiej opisującym charakter Wałęsy, jego widzenie świata i poziom umysłowy jest to, że po drugim wypożyczeniu teczki TW Bolka nie zwrócił jej po prostu ogołoconej, ale w miejsce skradzionych dokumentów włożył pocięte gazety, zapakował, zalakował i opatrzył napisem (cytuję z pamięci) w rodzaju: „Ściśle tajne! Do wyłącznego wglądu prezydenta RP”! Wówczas był jeszcze pewien powtórnej kadencji prezydenckiej. Ten knajacki poziom urodzonego kapusia (zaczął od komisariatu MO, potem do WSW w czasie służby wojskowej, potem do SB, a dzisiaj do szwabskich gazet) przewija się w życiorysie Wałęsy ciągle! Toż on się uważa za potomka rzymskiego cesarza w prostej linii i chwali się, że nigdy w życiu nie przeczytał żadnej książki do końca! I to jest ikona IIIRP!
                    Dodaj odpowiedź 40 7
                      Odpowiedzi: 0
                    • jureq IP
                      Nie wiem dlaczego, ale cały czas mam wrażenie, ze kluczem do poznania rzeczywistej roli Wałęsy po roku 1989 jest postać Wachowskiego. Jeśli chcecie się dowiedzieć kto kierował w tym czasie "Bolkiem" musicie najpierw ustalić dla kogo procował Wachowski.
                      Dodaj odpowiedź 43 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • ewelina IP
                        Tak ci się tylko głupia mendo zdaje Dla was bohatrem jest to zero z kotem .Polacy wolą Wałęsę .
                        Dodaj odpowiedź 15 99
                          Odpowiedzi: 4
                        • cieszyc IP
                          Solidarność była przesycona kapusiami,ciekawe,że żaden a szczególnie -bolek- nie napisała żadnego donosu na Wałęsę,-proste,po co pisać donosy na swojego kapusia,za to UB nie zapłaci.
                          Dodaj odpowiedź 51 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Grzegorz R IP
                            Przecież Bolek mógł wybierać, nawet po ujawnieniu teczek przez wdowę. Prowadzący nie mieli wpływu (przez lata pokazali, że jednak Bolek brykał, a więc nie mogli go do zmusić do wszystkiego). Zatem decydowało zmęczenie, strach przed kolejną walką lub opuściła go genialna intuicja cwaniaczka. Co by nie było, Wielka szkoda, jako że to już Jego bój ostatni. Moim zdaniem Wałęsa w ostatniej rundzie przegrał legendę solidarności, przegrał tę Polskę, o której śpiewał J. Pietrzak, o którą przychodzi nadal walczyć z Michnikiem, Kijowskim i Prowadzącymi, lecz już nie nam, przegranemu pokoleniu, a młodszemu. Żal, bo sukces był blisko. Wstyd, bo sztandar solidarności przejęli szubrawcy.
                            Dodaj odpowiedź 29 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • Ewangelia ma zawsze rację. IP
                              W przypadku Piotra i Pawła/Szawła nie było wieloletniego zaprzeczania i wypierania się w żywe oczy, lecz wyznanie grzechu i przebaczenie - Boga i wspólnoty Kościoła.
                              Każdy ma takiego Cenckiewicza, na jakiego zasłużył. Cenckiewiczami Piotra i Pawła byli Mateusz, Marek, Łukasz i Jan (oraz trochę sam Paweł).
                              Dodaj odpowiedź 25 3
                                Odpowiedzi: 1
                              • Polak IP
                                W niczym nie zmienia to faktu, że mit założycielski III RP oparty został na kłamstwie, które z kapusia i cwaniaka usiłowało zrobić kryształ. I żadne hejty tego nie zmienią.
                                Dodaj odpowiedź 48 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także