Kraj"Obrzydliwy wpis pani Środy. Nie napiszę "prof. Środy", bo byłby to wstyd dla środowisk akademickich"

"Obrzydliwy wpis pani Środy. Nie napiszę "prof. Środy", bo byłby to wstyd dla środowisk akademickich"

Magdalena Środa
Magdalena Środa / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 158
Ponoć kierowca cinquecento przyznał się już do zamachu smoleńskiego i przedziurawienia opony prezydenta, jeszcze nad nim pracują by szczerze wyznał jak udało mu się zmontować spisek przeciwko Macierewiczowi - czytamy we wpisie Magdaleny Środy na portalu społecznościowym. Znana feministka odniosła się w ten sposób do piątkowego wypadku z udziałem premier Beaty Szydło.

Po wypadku, w którym ucierpieli szefowa rządu i funkcjonariusz BOR, wielu przedstawicieli życia publicznego szybko pokazało, że brakuje im elementarnej przyzwoitości. Kiedy jeszcze nie było wiadomo na ile poważne są skutki piątkowego zdarzenia, na portalach społecznościowych pojawiła się fala żartów. Od przedstawicieli tej "elity" nie chciała odstawać znana feministka prof. Magdalena Środa, dla której wypadek stał się okazją do drwin. Odniosła się do niego w ostatnim wpisie na portalu społecznościowym.

"Wypadek pani premier zadarzył się w miesięcznicę smoleńską i w kilka dni po tygodnicy wypadku ministra Maciarewicza. Nie wiem jak to się miało do kwartalnicy oponowego wypadku prezydenta ale dzięki ministrowi Błaszczakowi wiem, że nic nie jest bez znaczenia. Ponoć kierowca cinquecento przyznał się juz do zamachu smoleńskiego i przdziurawienia opony prezydenta, jeszcze nad nim pracują by szczerze wyznał jak udało mu się zmontować spisek przeciwko Maciarewiczowi (na szczęście z panem ministrem nie było tego feralnego dnia Misia, jechał inną limuzyną co uratowało mu życie i ciało)" – czytamy w poście (pisownia oryginalna - red.).

Środa dodaje, że "ubolewając nad ohydą tego zamachu i ranami pani premier" chce tylko zapytać, dlaczego w drogę do domu Beata Szydło udawała się służbowym samochodem, i to "z całą kawalkadą rycerzy, jak w czasach feudalnych". "Czy korzystanie ze środków publicznej komunikacji jest dla tej władzy jakiś dyshonorem, nieprawidłowością?" – pyta feministka. Jak dodaje, zgodność czy niezgodność z przepisami jej nie interesuje, bo PiS i tak robi z nimi co chce. "Tym niemniej w wielu demokratycznych krajach premierzy korzystają z metra i pociągów. Czy u nas nie ma pociągów? Ale na pewno w tamtą stronę (do Częstochowy) są pielgrzymki. Pani Premier mogłaby się z nimi zabrać... one blokują całą jezdnię i nie ma mowy o wypadkach" – kończy Środa.

Do jej wpisu odniósł się w mocnych słowach dziennikarz "Rzeczpospolitej" Michał Szułdrzyński.

/ Źródło: Facebook / Twitter
/ api

Czytaj także

 158
  • Głos-rozsądku IP
    Mówicie o brzydocie... Ale pani premier jest znacznie brzydsza! I cóż... Kłamliwe doniesienia, że wypadek nie był winą jej "sług", ale legalnie i poprawnie skrecajacego w lewo kierowcy to brednie i oglupianie społeczeństwa! Prof. Środa ŻARTUJE ale Wy tego nie rozumiecie, bo jedyne co potraficie, to oblewanie jadem. A pani premier życzę więcej rozsądku, dojazdu do domu w spokojniejszych warunkach , kierowców ze znajomością prawa drogowego (naprawdę trzeba pędzić jak napalony 21 latek na disco? ) i przemyślenia, czy może nie lepiej skorzystac z PAŃSTWOWYCH PKP , które rzad tak zachwala... A borowiki niech jadą z nią.
    Dodaj odpowiedź 4 8
      Odpowiedzi: 2
    • zwykły robotnik IP
      ponoć twarz odzwierciedla umysł człowieka, - patrząc na twarz tej kobiety, mam wrażenie, że  to żulowata zdzira, która kupiła podrobiony dyplom profesora na melinie...
      Dodaj odpowiedź 8 5
        Odpowiedzi: 0
      • kendzi IP
        Prof. Środa w punkt. Dlatego taki kwik w komentarzach.
        Dodaj odpowiedź 8 10
          Odpowiedzi: 0
        • Edek ze wsi IP
          Femme fatale. Zaiste.
          Dodaj odpowiedź 9 2
            Odpowiedzi: 0
          • qwisto IP
            Dobrze ze nie musze oglądać już tego czegoś pt.środa w TV..
            Dodaj odpowiedź 12 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także