KrajMarszałek Senatu: Myślę, że to Tusk wymyślił Saryusz-Wolskiego

Marszałek Senatu: Myślę, że to Tusk wymyślił Saryusz-Wolskiego

Stanisław Karczewski, marszałek Senatu
Stanisław Karczewski, marszałek Senatu / Źródło: Flickr / Senat RP/CC BY-NC-ND 2.0
Dodano 19
- Myślę, że to Donald Tusk to wymyślił, to jest moja teza - mówił Stanisław Karczewski w radiowej Jedynce, pytany o to, kto wymyślił kandydaturę Saryusza-Wolskiego.

– Pamiętam sytuację sprzed dwóch lat, kiedy Donald Tusk zaklinał się, że nie będzie starał się o żadne stanowisko w strukturach europejskich. Nawet mówił, że to należy się innemu politykowi, który w tej chwili jest na zupełnym aucie, mówię tu o ministrze spraw zagranicznych Radosławie Sikorskim. Donald Tusk robił wtedy aurę osoby, która jest zupełnie niezainteresowana  – ocenił.

– W tej chwili jest odwrotnie. Mówi, że jest zainteresowany, choć oficjalnie jego kandydatura nie została zgłoszona. Nieoficjalnie już wiem, że kilka państw nie poprze kandydatury Donalda Tuska. Nie tylko politycy Prawa i Sprawiedliwości mają o nim negatywne zdanie – dodał.

"Saryusz-Wolski byłby lepszy od Tuska"

– Uważam, że byłaby to lepsza kandydatura niż kandydatura Donalda Tuska – ocenił marszałek Senatu, dopytywany o swoja opinię na temat Saryusz-Wolskiego. – Jest politykiem bardziej obiektywnym, a, przede wszystkim, nigdy nie wypowiadał się tak krytycznie, jak Donald Tusk, o rządzie – podkreślał.

Czytaj także:
Saryusz-Wolski na szefa RE? Cymański: To polityk kompetentny, ułożony i doświadczony

Saryusz-Wolski zamiast Tuska?

Dziennik "Financial Times" podał wczoraj, że szefowa polskiego rządu podczas spotkania z europejskimi politykami miała sondować zastąpienie Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej właśnie tym europosłem. Na stronie internetowej dziennika czytamy, że Polska usiłuje zmobilizować sprzeciw wobec reelekcji Donalda Tuska, a tym samym osłabić jego kandydaturę. Dziennik twierdzi, że polski rząd może zaproponować swojego kandydata, który konkurowałby z Tuskiem o stanowisko szefa Rady. "Polska premier Beata Szydło sonduje wśród państw członkowskich UE propozycję zastąpienia Tuska Jackiem Saryusz-Wolski". "FT" powołuje się na informację dwóch dyplomatów znających treść tych rozmów.

Czytaj także:
Saryusz-Wolski zamiast Tuska na czele Rady Europejskiej? "FT" o poufnych rozmowach Szydło

/ Źródło: Polskie Radio
/ mpu

Czytaj także

 19
  • xxxxxxxxx IP
    Wszelkie zasługi są nieomylnego rządu, a jak się nie uda to wina Tuska. Tak bynajmniej jest w wiadomościach na TVP1, 2 i info więc to musi być prawda. Ksiądz z radiowęzła potwierdza za 20 mln, czyli pół darmo. Do czego to doszło kościół zajmuje się polityką, a politycy w sejmie kościołem. W kościele zamiast o Jezusie jest o Kaczyńskim (może nowy mesjasz), a w sejmie będą objawienia fatimskie. Czy na pewno jest wszystko w porządku? Proponuje się zdystansować i spojrzeć obiektywnie na sytuację w kraju, sprawdzić co to jest lewica, a co to prawica a co to jest skrajna prawica, poczytać o tym jak Hitler doszedł do władzy.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ernest Nemecek IP
      Następny naiwny który sądzi że to Tusk pociąga za swój sznurek.
      Dodaj odpowiedź 2 2
        Odpowiedzi: 0
      • Erika IP
        Nie śledzę wszelkich szczegółów w polityce ale jeśli to właśnie Saryusz-Wolski "stoi" za "szmatą" to jesteśmy "w domu" A FT to widać tylko dobrze brzmiący z nazwy szmatławiec w którym kto może pisze wątpliwej rzetelności teksty
        Dodaj odpowiedź 2 5
          Odpowiedzi: 0
        • Zorientowany IP
          Saryusz-Wolski jest ostatnim członkiem PO przewyższającym Tuska intelektualnie, jaki pozostał w tej partii. Ponieważ ostatnio dał znać o sobie, Tusk wysłał mu pocałunek śmierci. Czyli dalej "sprawdzone" metody... Szkoda Saryusza, ale dobrze to wróży "przyszłości" PO.
          Dodaj odpowiedź 5 4
            Odpowiedzi: 0
          • 22paragrafy22 IP
            Jerzy, uważaj na to, z kim korespondujesz. ADruch to osobnik, któremu życzę zdrowia od długiego czasu, zdrowia psychicznego, Niestety, moje prośby jak dotychczas nie zostały wysłuchane, On zawsze wie wszystko o nam nieznanym, a słuszność jego insynuacji nie budzi u niego nigdy wątpliwości. Chłop albo ma ma wtykę u Kaczora, albo nawiedzony przez siły jeszcze wyższe, Z mniej metafizycznych możliwości przyjąć można, że albo gaża u Michnika, albo święte przekonanie lewicowego mesjasza-aktywisty po czterech klasach niedofinansowanej szkoły w Zapyziu Wielkim mobilizuje go do tych nieziemskich wyczynów intelektualnych. Pono nawet ślepej kurze trafia się ziarno. Czekam już od dawna, na łut intelektualnego szczęścia tego giganta. Na razie to przejął zadania Jaśa Fasoli na potrzeby tępej POpaprańczej, czy też innej bangsterskiej agitacji. A nuż znajdzie się ktoś głupszy od niego. i kiedyś zagłosuje na garnitur Armani Petru, bo cóż jeszcze może to towarzystwo zaproponować? Kiedyś dowiedzą się bliscy, co ten typ robi, i pewno zostanie pijącym do lustra alkoholikiem, jeżeli już nim nie jest. Moje wątpliwości w tej materii wynikają z zasadniczego problemu ustalenia charakteru widocznych w pisemnych wypowiedziach obciążeń, mogą mieć podłoże alkoholowe, dziedziczne, ale teoretycznie nie wykluczone jest to, że mają jedynie podłoże finansowe.
            Dodaj odpowiedź 13 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także