KrajNowe państwo środka

Nowe państwo środka

Angela Merkel i Władimir Putin
Angela Merkel i Władimir Putin / Źródło: FOT. EMMANUELE CONTINI/NURPHOTO/FORUM
Dodano 11
Niemcy chcą już nie tylko wielkich wpływów gospodarczych w UE. Chcą też przejąć przywództwo.

Wywołany przez niemieckich polityków kryzys imigracyjny nie powinien przesłaniać innego procesu z Niemcami w roli głównej, który można obserwować w ostatnich kilku latach, co najmniej od zaistnienia tzw. globalnego kryzysu finansowego w 2008 r. i związanego z nim kryzysu strefy euro. Załamanie związane z bankructwem Grecji i wszystkie okoliczności towarzyszące próbom jego opanowania wyraźnie pokazały, że najważniejsze decyzje w tej sprawie, a de facto też w sprawie przyszłości całej strefy euro, zapadają w Berlinie. Zjawiska kryzysowe nie ominęły również przeetatyzowanej gospodarki francuskiej. Oś francusko-niemiecka jako rdzeń „twardego jądra Europy” to tylko wishful thinking oderwanych od rzeczywistości francuskich elit politycznych rojących o „gloire de France”. A przecież wspomniany kryzys imigracyjny jest w pewnym sensie kolejnym dowodem na to, co mogą i ile znaczą we współczesnej Europie Niemcy.

Umocnienie

Wzrost politycznej roli Niemiec na kontynencie europejskim wyraźnie uwidocznił się także podczas kryzysu ukraińskiego wywołanego rosyjską aneksją Krymu. Rozmowy w „formacie mińskim” na temat rozejmu w Doniecku i Ługańsku pokazały, że prezydent Francji François Hollande jest tylko osobą towarzyszącą kanclerz Angeli Merkel, która wraz z Władimirem Putinem podejmowała decyzje. 

Można powiedzieć, że nic w tej sprawie nie mogło się stać bez wiedzy, a przynajmniej milczącej aprobaty Waszyngtonu. Po zjednoczeniu Niemiec (1990) amerykańska polityka właśnie w Bundesrepublice coraz chętniej widziała podwykonawcę swojej globalnej strategii politycznej na europejskim odcinku. Niedawna decyzja Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej może tylko zwiększyć tę tendencję, a tym samym dodatkowo wzmocnić pozycję polityczną Niemiec na Starym Kontynencie. Ten nowy stan rzeczy znalazł również odbicie w sposobie sformułowania nowej doktryny bezpieczeństwa RFN, która w czerwcu 2016 r. została ogłoszona przez niemieckie ministerstwo obrony jako biała księga. Czytamy w niej: po upadku muru berlińskiego „stało się jasne, że Niemcy mają teraz takie same prawa, obowiązki i odpowiedzialność, jak każde inne państwo na arenie międzynarodowej”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 10/2017
Całość dostępna jest w 10/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ poz
 11
  • Angelus Silesius IP
    Ależ tak, „stało się jasne, że Niemcy mają teraz takie same prawa, obowiązki i odpowiedzialność, jak każde inne państwo na arenie międzynarodowej”.
    Da Bóg że nie zapomną o niszczonym przez polskość Śląsku
    Dodaj odpowiedź 3 4
      Odpowiedzi: 0
    • Juras IP
      Nigdy nie zapominac ze Prussi zawsze blizej do bratniej Russi !
      Dodaj odpowiedź 6 0
        Odpowiedzi: 1
      • postawa społeczna IP
        Wydaje się, że ta powierzchowna analiza jest trafna. W tej sytuacji istnieje konieczność szczegółowych rozważań, jak my Polacy powinniśmy się w tej sytuacji zachowywać; jest to nadzwyczaj pilna sprawa i liczymy, że szeroko rozumiana inteligencja polska podejmie się tego zadania.
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pirks IP
          Państwem środka mogła być Polska ,która mogła być z racji swego położenia i powiązań ustrojowo gospodarczych , pomostem między wschodem a zachodem Europy Niestety wszystkie ekipy polityczne w naszym kraju od czasów prezydentury pana Wałęsy prowadza jedną wspólną i zgodna polityke anty Ruską a pro Ukraińską , Na czele z kościołem Katolickim w Polsce
          Dodaj odpowiedź 1 5
            Odpowiedzi: 1
          • smutas IP
            Nikt nie musi dyscyplinować Polaków, sami się usuwamy na bok zrażaniem do siebie wszystkich. Francja może być przeciwwaga dla Niemiec ale oczywiście musieliśmy sobie z nimi popsuć stosunki. Najśmieszniejsze, że teraz Niemcy nie muszą nic robić tylko czekać aż Polska sama się wysadzi w powietrze.
            Dodaj odpowiedź 4 11
              Odpowiedzi: 1
            • polakmały IP
              Unia Europejska na wzór niemiecki = posthitleryzm. I bez jaj, tu nie chodzi o żadne wartości demokratyczne, o równość i tolerancję tu chodzi tylko i wyłącznie o władzę. Rusko - niemiecka Europa to nie jest ich nowy pomysł. I nie po raz pierwszy Polska, ruskim i szwabom w tym projekcie przeszkadza. A już wydawało im się że volksdeutsch Tusk i kolaboracyjna Platforma Obywatelska nad wszystkim w Polsce panują. I znowu Polska stanęła na drodze do potęgi posthitlerowcom. I znowu trzeba dyscyplinować Polaków, bo reszta będzie cicho siedzieć.
              Dodaj odpowiedź 25 2
                Odpowiedzi: 1

              Czytaj także