Kraj"Uległość władz uczelni przed ideologiczną przemocą budzi niepokój". Naukowcy w obronie wolności debaty uniwersyteckiej

"Uległość władz uczelni przed ideologiczną przemocą budzi niepokój". Naukowcy w obronie wolności debaty uniwersyteckiej

Protest „Nie dla Ordo Iuris na uniwersytetach” pod Uniwersytetem Warszawskim, przeciwko próbie organizowania spotkania z Rebeccą Kiessling
Protest „Nie dla Ordo Iuris na uniwersytetach” pod Uniwersytetem Warszawskim, przeciwko próbie organizowania spotkania z Rebeccą Kiessling / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 10
Od chwili powstawania pierwszych uniwersytetów były one miejscem gwarantującym autonomię debaty naukowej opartej na szacunku do prawdy i godności człowieka. Na naszych oczach usiłuje się zakwestionować tę rzeczywistość przy biernym współdziałaniu tych, którzy w pierwszej kolejności winni jej bronić – czytamy w liście naukowców.

Ponad 30. naukowców podpisało się pod listem otwartym w obronie autonomii akademickiej wobec ideologicznej presji politycznej. Impulsem do napisania listu, było zachowanie władz uczelni wobec amerykańskiej prawniczki i działaczki pro-life, która przyjechała do Polski na zaproszenie Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i miała odbyć serię spotkań na kilku polskich uniwersytetach. Na skutek zainteresowania i presji środowisk skrajnie lewicowych, spotkania nie odbyły się w formule przedstawionej przez studentów. "W formule zaproponowanej przez Studenckie Koło Nauk o Państwie i Prawie „Pro Patria” wydarzenie miałoby formę promowania określonego stanowiska światopoglądowego, a nie dyskusji akademickiej” – w ten sposób Biuro Prasowe UW uzasadniło decyzję odmowną.

Treść listu naukowców, którzy sprzeciwiają się takim działaniom, opublikował serwis Wpolityce.pl:


Jako przedstawiciele świata akademickiego, z coraz większym zaniepokojeniem obserwujemy postępującą przemoc komunikacyjną środowisk lewicowych, które usiłują zawłaszczyć przestrzeń akademicką. Doświadczamy właśnie jaskrawych przykładów zawstydzającej uległości władz największych polskich uczelni przed ideologiczną przemocą radykalnych środowisk politycznych uniemożliwiających organizacjom studenckim odbycie zaplanowanych spotkań z mec. Rebeccą Kiessling, amerykańskim prawnikiem i prezesem organizacji „Save the 1”. Prezentowane przy tym argumenty odwołujące się do różnorakich względów formalnych nie zmieniają w niczym faktu, że decyzje te podjęte zostały w związku ze stosowaniem komunikacyjnej przemocy przez grupki krzykliwych radykałów o wyraźnej politycznej afiliacji. W rzeczywistości chodzi wyłącznie o to, że mec. Rebeka Kiessling jako prawnik sprzeciwia się prawom przyzwalającym na aborcję, łącząc z tym swoje osobiste świadectwo, jako osoby poczętej w wyniku gwałtu. W tej sytuacji przywoływanie formalnych zawiłości jeszcze bardziej jaskrawo obnaża brak odwagi i uległość władz uczelni przed ideologiczną przemocą skutkującą faktyczną cenzurą, co budzi nasz najwyższy niepokój i zakłopotanie.

Podkreślić pragniemy, że art. 38 Konstytucji, gwarantuje każdemu ochronę życia. Trybunał Konstytucyjny, w 1997 r. ponad wszelką wątpliwość stwierdził, że ochrona ta rozpoczyna się od momentu powstania człowieka i dlatego dotyczy także prenatalnej fazy jego rozwoju. W tej sytuacji nie rozumiemy, jak władze polskich uczelni mogą swoimi decyzjami sugerować, jakoby rzekomo nie było miejsca w przestrzeni akademickiej na prezentację stanowiska, na straży którego nominalnie stoi Konstytucja RP.

Od chwili powstawania pierwszych uniwersytetów były one miejscem gwarantującym autonomię debaty naukowej opartej na szacunku do prawdy i godności człowieka. Na naszych oczach usiłuje się zakwestionować tę rzeczywistość przy biernym współdziałaniu tych, którzy w pierwszej kolejności winni jej bronić.

Pod listem podpisali się:

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Prof. dr hab. Wojciech Roszkowski, Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk

dr Paweł Milcarek, Christianitas

dr Olgierd Pankiewicz, adwokat

prof. UAM dr hab. Stanisław Mikołajczak, UAM

dr Krzysztof Koźmiński, UW

prof. dr hab. Małgorzata Korzycka, UW

prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, PAN

prof. dr hab. Jacek Bartyzel, UMK

prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski, UMK

prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach

prof. dr hab. Tadeusz Jasudowicz, UMK

prof. UO dr hab. Piotr Stec, Dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego

prof. UM w Łodzi dr hab. n.med. Tadeusz Pietrucha, UMED

dr Marek Kawa, Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. Janusza Korczaka w Warszawie

dr hab. dr n. med. Andrzej Lewandowicz, Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji

prof. dr hab. n. med. Andrzej Kochański, PAN

prof. KUL dr hab. Krzysztof Motyka, KUL

dr Marcin Olszówka, Uczelnia Łazarskiego

prof. UO dr hab. Paweł Sobczyk, UO

prof. dr hab. Michał Wojciechowski, UWM

dr hab. Paweł Skibiński, UW

dr Marta Ordon, KUL

dr Wojciech Federczyk, UKSW

dr Jarosław Janas, adwokat

Ks. prof. UKSW dr hab. Jan Krajczyński, UKSW

prof. dr hab. Marek Kornat PAN, UKSW

dr hab. Tomasz Panfil, KUL

prof. KUL dr hab. Urszula Dudziak, KUL

dr Adam Szafrański, UW

prof. UO dr hab. Jerzy Nikołajew, UO

Ks. prof. UPJII dr hab. Jarosław Jagiełło, UPJPII

Ks. prof. UPJII dr hab. Tadeusz Biesaga, UPJPII

Ks. prof. UPJII dr hab. Józef Makselon, UPJPII

Ks. dr hab. Dariusz Oko, UPJPII

prof. dr hab. Janusz Gadzinowski, AM w Poznaniu

prof. UKSW dr hab. Zbigniew Stawrowski, UKSW

/ Źródło: wpolityce.pl
/ api

Czytaj także

 10
  • asdasd IP
    Czekamy na  pilną dezubekizację mediów, uczelni, ambasad, fundacji, sądów, palestry, wojska, KK. Pilne.
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mirek Matuszewski IP
      CI NOMINACI POstKomunistycznego ukladu wyraznie kpia sobie z faktow. To, że od półtora roku w Polsce przywrócono Wolność Słowa jest czymś wyjątkowym na kontynencie Europy. Właśnie za naszą zachodnią granicą zademonstrowano nam jak wyglądałaby Wolność Wypowiedzi nad Wisłą, gdyby w 2015 Polacy przedłużyli Stan Wojenny Tuska Komoruska. Trudno znaleść drugi kraj gdzie Mowa Nienawiści jest tak zdecydowanie wspierana przez oficjalne organy władzy jak w Niemczech. Polakożerstwo wywodzące sie z tradycji Hitlerowskiej Rzeszy jest szczególnie pielegnowane przez finansowane z reżymowego budżetu Angeli Merkel stacje radiowo-telewizyjne ZDF (Zweites Deutsches Fernsehen) i ADF. Ale współczesna Geobbelsowska propaganda nienawiści napotyka na istotną przeszkode w postaci okna wolności jakim stał się INTERNET. Istniejące drakońskie prawa wymierzone w alternatywne do oficjalnie uznawanych źrodła informacji a (Volksverhetzung) są bezsilne wobec technologii, która wydaje sie udaremniać wysiłki cenzury. Ale odpowiedzią na te wyzwania współczesnych Goebbelsików w Berlinie są propozycje jeszcze bardziej drakońskich przepisow “prawnych”, których nie powstydził by się przywódca Koreji Północnej Kim Jong Un. Nowe wytyczne ministra “sprawiedliwości” Heiko Maasa dla cenzury są jakby żywcem wyjete z Orwellowskiej noweli “Rok 1984” . …. “Freedom of speech ends where the law begins” (http://www.dw.com/.../germany-to-force.../a-37927085http://www.dw.com/.../germany-to-force.../a-37927085 ...) czyli : “ Wolność Wypowiedzi sie kończy tam gdzie zaczyna się ‘prawo’ ” !!! A jak to Goebbelsowskie “prawo” ma sie uporać z Wolnością Wypowiedzi? A to już było przećwiczone za Hitlera – okreslając wszelkie nieprawomyślne wypowiedzi jako… “mowe nienawiści” ! Tradycje despotyzmu są w Niemczech bardzo długie i problemem dla nas Polaków jest bliskość tego terytorium zamordyzmu. Jak bowiem poradzi sobie Heiko Mass czy inny cenzor z CDU czy SPD kiedy Wolność Słowa będzie szmuglowana do Niemiec przez granice na Odrze i Nysie? Czy zmuszą oni Polaków by zakneblowali usta swoim obywatelom? Wolność jest przecież tak ZARAŹLIWA!
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • COGITO-ERGO-SUM IP
        fakty są takie, że tzw. "naukowcy" to jest obok KASTY SĄDOWNICZEJ druga kasta tzw. "SAMOOCZYSZCZONYCH" -- dotyczy to gł. kierunków ekonomicznych i humanistycznych, a w szczególności prawa i socjologii (o historii nie wspomnę). W rezultacie wiele "autorytetów" ekonomicznych jeszcze wczoraj (tj. do czasu rozmów magdalenkowych) pisała o wyższości socjalistycznego sposobu gospodarowania i brylowała np. w  IPPM-L, by następnego dnia lansować bez zająknięcia poglądy o 180 stopni odmienne!
        PS! Instytut Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu (IPPM-L) – placówka naukowa zajmująca się zagadnieniami marksizmu. Instytut powołany został 26 lutego 1974 uchwałą Biura Politycznego KC PZPR. W 1984 z połączenia Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR i IPPM-L utworzono Akademię Nauk Społecznych. W latach 1978–1980 w instytucie pracował Leszek Balcerowicz ...
        A przecież mieliśmy również spory dorobek w czasie PRL i w innych dziedzinach -- np. "moralności socjalistycznej", prawa, itp. -- "zacne" postaci z tego okresu wciąż brylują na Wydziałach Prawa, w KRS, w TK, czy też w SN.
        "SAMOOCZYSZCZENIE" szkolnictwa "wyższego" zaowocowało m.in. tym, że  dzisiaj mamy w Polsce ponad 400 "uczelini wyższych" -- patrz np. tutaj:
        http://innpoland.pl/117487,w-polsce-dziala-429-uczelni-wyzszych-to-sytuacja-patologiczna-mowia-eksperci-i-nawoluja-do-konsolidacji
        Na marginesie: w Chinach działa około 1300 uczelni państwowych -- patrz np. tutaj:
        http://polish.cri.cn/chinaabc/chapter8/chapter80401.htm
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • yoyo. IP
          To tak "cienko" jest na KUL-u i U JPII, że muszą ich profesorowie protestować ??? Chazan ?????? I wszystko jasne !!!!!
          Dodaj odpowiedź 3 21
            Odpowiedzi: 0
          • Dariusz IP
            Na każdej polskiej uczelni przed wykładem powinna odbywać się dobrowolna modlitwa. Przy wejściu woda święcona, a przed egzaminem godzinne leżenie krzyżem przed zbawcą narodu Jarosławem z Krakowskiego Przedmieścia zawsze dziewicą. Studenci w ramach wykładów z tolerancji powinni słuchać wolnego słowa Radia Ma Ryja i oglądać Telewizje Trwam. Do pracy naukowej wykorzystywać Głos Niedzielny, Gazetę Polską. No to alleluja i od tyłu jak mawiają ojcowie z Torunia zbierając datki od emerytów i rencistów.
            Dodaj odpowiedź 4 29
              Odpowiedzi: 2
            • tondera IP
              100% aborcja powinna dotyczyć obowiązkowo całego LEWACTWA, skoro owo lewactwo tak tą aborcję POpiera. Dzięki temu po czasie życia jednego POkolenia lewaków, ludzkość wreszcie się od niego wyzwoli...
              Dodaj odpowiedź 25 0
                Odpowiedzi: 1
              • mygyry IP
                Też mi nowość, że wolność słowa działa w jedną stronę...
                Dodaj odpowiedź 28 2
                  Odpowiedzi: 0

                Czytaj także