KrajRykoszetem w bohatera

Rykoszetem w bohatera

Artykuł
Artykuł "Gazety Wyborczej" na Facebooku / Źródło: Facebook
Dodano 4
Wściekli na wojewodę lewicowcy nie potrafią dać sobie rady z PiS, więc postanowili dokopać Narodowym Siłom Zbrojnym. Oto kulisy walki o nazwanie lubelskiej ulicy imieniem mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza ps. Ząb.

Najpierw „Gazeta Wyborcza” zabulgotała, że wojewoda lubelski Przemysław Czarnek uczestniczył w marszu pamięci żołnierzy wyklętych, zorganizowanym przez Obóz Narodowo--Radykalny. W marszu brały udział rozmaite organizacje narodowe z całego województwa. Najbardziej ubodła „GW” wypowiedź Czarnka, iż „esbecy i kapusie mówią, że walczą o demokrację [...]. Wiemy, że Żołnierze Wyklęci toczyli walkę o naszą wolność i niepodległość. Tej wiedzy nie odbiorą nam garstki potomków ubeków”. No i naturalnie ich apologetów, a także przeciwników obecnej władzy i ruchu narodowego. Czasami te kategorie na siebie nachodzą.

Wygląda na to, że w końcu postanowiono do przypuszczenia ataku oddelegować Macieja Sobieraja, pracownika Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie. Według źródeł miejscowych człowiek ten jest na progu emerytury, w związku z tym niewiele ryzykował, bo zwolnić go nie można (nie mówiąc o tym, że nie wypada, bo przecież jest wolność słowa). Za to można z niego zrobić męczennika za lewicową sprawę. I „eksperta” od Narodowych Sił Zbrojnych, a szczególnie mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza ps. Ząb.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 16/2017
Cały artykuł opublikowany jest w 16/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 4
  • spindr IP
    Za to pan Chodakiewicz to bez wątpienia wzorcowy patriota. Tak bardzo kocha Polskę, że postanowił zamieszkać w USA. To zresztą zrozumiałe i praktyczne: w końcu jego oficer prowadzący siedzi w United States Holocaust Memorial Council, to także USA :D
    Dodaj odpowiedź 0 2
      Odpowiedzi: 0
    • Szacki IP
      W przypadku majora Zub-Zdanowicza nie powinno być wątpliwości odnośnie nadania jednej z ulic Lublina jego imię.
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • Alojzy IP
        Waźne sprawy, ale bez silnej własnej gospodarki, handlu,informacji, pieniędzy, będziemy tylko bantustanuem wiecznie spłacającym kredyty z chodniczki,które dawno temu juź się rozsypały.
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 0
        • milosierdzie_gminu IP
          Panie autor - proste, skoro II RP zdelegalizowała ONR i partie komunistyczne, a to głównie do  II RP odnoszą się prawicowy historycy jako wzorcowej Polski której tradycji bronili wyklęci - to chyba coś to znaczy - nie? Pomijam fakt, że twórcy tej partii przed wojną sami o sobie mówili per "faszyści". A tu mamy wojewodę, przedstawiciela władz, który pod sztandarem ONR grzmi o esbekach i zdrajcach - kpina.
          Dodaj odpowiedź 5 5
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także