KrajMetoda Franciszka

Metoda Franciszka

Franciszek został wybrany na papieża wiosną 2013 roku.
Franciszek został wybrany na papieża wiosną 2013 roku. / Źródło: PAP/EPA / ETTORE FERRARI
Dodano 11
Kościół katolicki i Stolica Apostolska powoli się anglikanizują. Wiele wskazuje na to, że jest to sposób Franciszka na przeprowadzenie głębokiej reformy

„Amoris laetitia” została tak sformułowana, by każda ze stron debaty w Kościele mogła – bez większych trudności – pozostać przy swoich poglądach. Zwolennicy postępu obyczajowego mogą więc, jak to zrobili biskupi na Malcie, w Niemczech i na Filipinach, wraz z kard. Francesco Coccopalmerio, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, głosić,że papież dopuścił osoby rozwiedzione w ponownych związkach do komunii świętej, a konserwatyści z Polski, niektórych diecezji USA i Kazachstanu, na czele z prefektem Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhardem Müllerem, mogą spokojnie utrzymywać, że nic się nie zmieniło. Sam Franciszek zaś, mimo że co jakiś „puszcza oko” do którejś ze stron, oficjalnie nie zajmuje stanowiska,ale namawia do dialogu, oczekiwania na owoce, „szczerego stawiania sprawy” (...)

Ostatnio najbliżsi współpracownicy papieża zaczęli w ten sposób stawiać kwestię obowiązkowego celibatu duchownych. Zbliża się synod na temat młodych (a to oznacza, że także na temat powołań) i powoli staje się jasne, jaki scenariusz będzie podczas niego realizowany. Poprzednie dwa synody na temat rodziny zostały wykorzystane do dyskusji i rozmywania doktryny na temat nierozerwalności małżeństwa oraz homoseksualizmu, teraz – wszystko na to wskazuje – dyskutować będziemy nad… celibatem. Scenariusz jest – nie powinno to być zaskoczeniem – realizowany dokładnie tak jak poprzednio. Najpierw wezwanie do dyskusji najbliższych współpracowników papieża, potem niejasne wypowiedzi sugerujące możliwość zmiany samego Franciszka, a na koniec do akcji wkracza kard. Walter Kasper, który wyjaśnia, co papież ma na myśli. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 17/2017
Cały artykuł opublikowany jest w 17/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ mpu
 11
  • Jurodiwyj IP
    Jeśli dojdzie do tych wszystkich reform, którymi straszą katoliccy konserwatyści, to po prostu przejdę na prawosławie.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 2
    • Angelus Silesius IP
      "Kościół katolicki i Stolica Apostolska powoli się anglikanizują" czyli nadrabia 500-letnie zaległości
      Polska z Terlikowskim pozostaje w jaskini, jak na zwierzęta przystało.

      To cieszy!
      Dodaj odpowiedź 4 25
        Odpowiedzi: 1
      • Andrzej K IP
        Nie udało się z podmianą Tuska Saryusz-Wolskim więc nie ma gwarancji na podmianę Franciszka kimś "naszym". Ponieważ jesteśmy najbardziej pobożnym narodem jedyną szansą zachowania tego stanu rzeczy jest oderwanie się od Rzymu. Na początek powołajmy Terlikowskiego jako "papieża technicznego", żeby dać sobie czas na olśnienie Duchem Świętym - co dalej!
        Dodaj odpowiedź 7 27
          Odpowiedzi: 0
        • święte oburzenie IP
          A propos "nierozerwalności" małżenstwa to Terlik tyle lat tolerujesz w TV republice rozwódkę Gójską-Hejkę, która do niedawna żyła w grzechu z tow Rachoniem i ty, taki pobozny i prawy w pismie, nie reagowałeś? teraz Hejke miała ślub koscielny, choć jak już napisałem była po rozwodzie? O co,o co chodzi?
          Dodaj odpowiedź 13 22
            Odpowiedzi: 1
          • marek Rafał IP
            Franciszek niszczy kościół. Mam nadzieję iż następnym papieżem zostanie ktoś nieugięty pokroju purpurata Michalika, albo chociaż taki Dydycz w karocy.
            Dodaj odpowiedź 28 11
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także