KrajNeumann: Uchodźcy nie napływają już do Europy, to nieaktualny problem

Neumann: Uchodźcy nie napływają już do Europy, to nieaktualny problem

Przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann
Przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano
– Dzisiaj nikt od Polski nie oczekuje przyjęcia uchodźców. I nie ma powodów, żeby ktoś wychodził przed szereg i mówił, że chcemy przyjąć uchodźców –  tłumaczył zmianę podejścia swojej partii do przyjmowania imigrantów, szef klubu PO Sławomir Neumann.

W poranku radia TOK FM, polityk poparł deklarację lidera PO Grzegorza Schetyny sprzed dwóch dni. Przypomnijmy, że we wtorek, Schetyna nieoczekiwanie powiedział dziennikarzowi TVP Info, że Platforma nie jest za przyjęciem uchodźców, co stoi w sprzeczności z dotychczasowym przekazem partii. – Jestem za tym, żeby nie przyjeżdżali do Polski – dodał polityk.

Czytaj także:
Nieoczekiwana zmiana narracji. Schetyna: PO nie jest za przyjęciem uchodźców

– Nie zgadzam się z twierdzeniem, że zaliczyliśmy wpadki. Nie uważam, że wszyscy byli zszokowani i nie uważam, że to jest jakaś zmiana naszego stanowiska. Dzisiaj nikt od Polski nie oczekuje przyjęcia uchodźców. I nie ma powodów, żeby ktoś wychodził przed szereg i mówił, że chcemy przyjąć uchodźców – komentował słowa Schetyny Neumann.

Jak dodał, obecnie "Unia Europejska jest w przededniu debaty o tym, jak pomagać uchodźcom, którzy są na terenie krajów Unii Europejskiej". – Nie rozumiem tego wielkiego szoku, że Platforma nie chce żebyśmy przyjmowali uchodźców na siłę. Dzisiaj ci uchodźcy, którzy są w obozach w Grecji, czy we Włoszech, czy we Francji absolutnie nie mają zamiaru, ani ochoty przyjeżdżać do Polski – dodał polityk.

Neumann stwierdził też, że jego zdaniem problem imigrantów jest już "nieaktualny", ponieważ uchodźcy przestali napływać do Europy, od momentu zawarcia porozumienia pomiędzy UE a Turcją i zamknięcia granic.

Czytaj także:
"Deklaracje PO ws. imigrantów są mało wiarygodne". Komentarz Pawła Lisickiego

/ Źródło: Tok FM

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także