KrajSprawa śmierci Stachowiaka i kondycja polskiej policji. Dyskusja publicystów "Do Rzeczy"

Sprawa śmierci Stachowiaka i kondycja polskiej policji. Dyskusja publicystów "Do Rzeczy"

Marsz przeciwko brutalności policji na ulicach Wrocławia,
Marsz przeciwko brutalności policji na ulicach Wrocławia, / Źródło: PAP / fot. Maciej Kulczyński
Dodano 30
Na ten temat rozmawiali dziś na antenie Radia RDC publicyści „Do Rzeczy” Antoni Trzmiel (także szef portalu DoRzeczy.pl) i Łukasz Warzecha oraz były redaktor naczelny „Trybuny”, Wiesław Dębski.

Łukasz Warzecha od razu zaznaczył, że według niego PiS nie przeprowadziło gruntownej zmiany w policji. Podkreślił też jednak, że choć Komenda Główna Policji jest miejscem, do którego często wplata się polityka, to raczej pozytywnie ocenia Komendanta Głównego, nadinsp. Dr Jarosława Szymczyka. Publicysta ocenił, że pomimo pewnych pozytywnych działań ministra Błaszczaka, jak choćby nagradzanie policjantów za ich dobrą służbę, wciąż nie są to zmiany systemowe. Zdaniem Warzechy, pełną odpowiedzialność polityczną za obecną sytuację powinien ponieść wiceminister Zieliński, który odpowiada za policję. Dodał też, że o całej sprawie nie świadczy dobrze to, że dopiero śledztwo dziennikarskie (materiał w „Superwizjerze” TVN – red.) przyspieszyło jej tok.

Antoni Trzmiel stwierdził, że przed ministrem Błaszczakiem stoi duże zadanie, i że dobrą decyzją było przychylania się do odwołania funkcjonariuszy w związku z zajściami na wrocławskim komisariacie. Zaznaczył jednak, że to jak długo tej sprawy nie podejmowano w sposób skuteczny, podważa zaufanie do polskiej policji, a zdaniem redaktora DoRzeczy.pl policja jest obrazem państwa polskiego. Trzmiel ocenił, że bardzo dużym problemem w całej procedurze był brak odpowiednich działań ze strony przełożonych w policji. W dyskusji nad wątkiem przewlekłości całej sprawy, publicysta dodał też, że władza powinna zainterweniować mechanizm współpracy policji i prokuratury, kiedy zachodzi podejrzenie, że nie toczy się ona w sposób poprawny.

Wiesław Dębski ocenił, że polska policja potrzebuje zmian systemowych, aby widoczne było to, że coś się zmienia. Zdaniem publicysty problemem polskiej policji ciągle jest ogromna biurokracja i należy zwiększyć środki przeznaczane na tę służbę. Dębski dodał, że po tym co stało się na komisariacie we Wrocławiu widać, że istotna jest chociażby pomoc psychologiczna.

Czytaj także:
Gabryel: Potrzebni byli dziennikarze, aby policja zajęła się sprawą śmierci Igora Stachowiaka
Czytaj także:
Sprawa Stachowiaka w Sejmie? Bochenek: Złożyliśmy wniosek do marszałka

Czytaj także

 30
  • Grzegorz R IP
    I oto stał się cud. Rząd i opozycja chcą zmian w policji. Powiedziałbym, blisko po 30 latach, nareszcie.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • cwok cwok IP
      żył 25 lat i był bandziorem, pamietający koledzy po fachu - taki powinien być podpis pod foto
      Dodaj odpowiedź 4 10
        Odpowiedzi: 1
      • marek Rafał IP
        Blaszczak na szczaw. Albo chociaż na wiceprezesa do firmy Misiewicza.
        Dodaj odpowiedź 20 3
          Odpowiedzi: 0
        • wawiak IP
          Red. Łukasz Warzecha pomału zamienia się w dziennikarza śledczego. Wyśledził w telewizji, że TVN coś wie.
          Dodaj odpowiedź 18 1
            Odpowiedzi: 0
          • wawiak IP
            Ojej. Red. Łukasz Warzecha nagle ożywił się w sprawie. Rok siedział cicho. Rok nas zasypywał światłymi agitkami, a teraz się obudził, zamiast onegdaj zająć się śmiercią młodego człowieka. Struś jeden. Wolał jednak poczekać aż TVN tym się zajmie.
            Dodaj odpowiedź 17 1
              Odpowiedzi: 0
            • Roman IP
              A co robili wtedy dziennikarze 'dorzeczy.pl' ? Rechot wywołany wizją Biedronia kandydującego na prezydenta, ośmieszanie opozycji, kadzenie prezesowi i rządzącym. A tak się śmieją z dziennikarzy innego nurtu. Mieliście być niby lepsi.
              Dodaj odpowiedź 18 2
                Odpowiedzi: 1
              • wawiak IP
                Pisowskie wysokie standardy etyczne. Kilka lat temu gdy w celi więziennej popełnił samobójstwo przestępca, min, Ćwiąkalski podał się do dymisji. Rok temu, gdy kilku policjantów zamordowało człowieka w komisariacie min. Błaszczak ma się dobrze. Pisowskie wysokie standardy etyczne. Dobra zmiana.
                Dodaj odpowiedź 28 5
                  Odpowiedzi: 1
                • Szacki IP
                  Czy ktoś w ogóle zadał sobie pytanie dlaczego policja tego chłopaka zgarnęła na komisariat? Owszem, potraktowanie go paralizatorem nie było fortunnym rozwiązaniem, ale za nic tam na pewno nie trafił. Więc pytam się o co poszło? Wszyscy patrzą na skutek, ale nikt nie pomyślał nawet o przyczynie tego, co się stało. Każdy teraz narzeka, że policja jest brutalna, ale jak komuś stanie się krzywda, a działania organów ścigania nie są zadowalające, to psioczymy na ich opieszałość czy bezsilność lub wręcz niezdolność do zdecydowanych kroków. Służba policjanta jest jednym z najbardziej niewdzięcznych zawodów. Cokolwiek by nie zrobili, to i tak jest źle. Można żałować tego człowieka, ale czy sam nie był sobie winien? Zanim się zacznie ferować pochopne wyroki należy się zastanowić.
                  Dodaj odpowiedź 8 18
                    Odpowiedzi: 2
                  • Jajcarz IP
                    Tow. Płaszczak wciąż nie podaje się do dymisji. Skandal.
                    Dodaj odpowiedź 8 4
                      Odpowiedzi: 0
                    • ciekawe IP
                      "Ciekawa" była realcja M. Błaszczaka, po publikacji miesiąc temu raportu Rzecznika Praw Obywatelskich na temat stosowania przemocy na komisariatach.
                      Publikacja A. Bodnara zarzucała policjantom bicie po całym ciele, używanie gazu, rażenie paralizatorem, duszenie, zmuszanie do przebywania w pozycji powodującej ból, ściskanie jąder, grożenie zgwałceniem czy pogryzieniem przez psa.
                      Minister Błaszczak zareagował w sposób charakterystyczny dla siebie, czyli zarzucił Bodnarowi atak motywowany politycznie i bezstronność. Dzisiaj widzimy, jak bardzo skrytykowanie RPO przez szefa MSWiA było nieprzemyślane czy wręcz głupie.
                      Czy min.Błaszczak już przeprosił Adama Bodnara ?
                      Czy przeprosił ,że wraz z Zielińskim , Ziobro i Szydło kłamał Polaków, zapewniając o  bezpiecznej Polsce ? Gdzie oni wszyscy się pochowali ? Przecież w innych , błachych sprawach bardzo chętnie udzielają się medialnie !
                      Dodaj odpowiedź 23 7
                        Odpowiedzi: 0
                      • Lee51 IP
                        Ja bym się wstrzymał z opiniami na temat tego zajścia. Poszkodowany, zdaje się nie był taki cacy jak go się teraz maluje, a i ta demonstracja tak trochę kombatancka jest. To jednak nie był Janek Wiśniewski.
                        Dodaj odpowiedź 11 15
                          Odpowiedzi: 1
                        • Mietek IP
                          Przede wszystkim należny zwiększyć świadomość zwykłych policjantów.
                          zmiany sa tylko na górze a to niewiele daje, bo to zwykły policjant bije a nie oficer za biurkiem.
                          Dodaj odpowiedź 8 5
                            Odpowiedzi: 1
                          • krótka piłka IP
                            Błaszczak do dymisji. Albo o wszystkim wiedział,i krył tę patologię, albo na niczym się nie zna i nie kontroluje ministerstwa. Tak czy siak, ta sprawa to typowe pisowskie nieudacznictwo.
                            Dodaj odpowiedź 18 10
                              Odpowiedzi: 1

                            Czytaj także