Małżeństwo Polaków zginęło w zamachu. Córka poznała matkę tylko po pierścionkach

Małżeństwo Polaków zginęło w zamachu. Córka poznała matkę tylko po pierścionkach

Dodano: 15
Zamach w Manchesterze
Zamach w Manchesterze / Źródło: PAP/EPA / NIGEL RODDIS
Dziś szef MSZ Witold Waszczykowski poinformował, że w zamachu w Manchesterze zginęło dwoje Polków. "Super Express" rozmawiał z matką zmarłej tragicznie Angeliki Klis. "Córka nie do rozpoznania, rozszarpana. Wnuczka tylko po pierścionkach ją poznała" - mówiła w rozmowie z gazetą.

Para Polaków, Angelika i Marcin Klisowie czekali w Manchester Arenie na córki, które bawiły się na koncercie. Kilka godzin przed tragedią zrobili sobie zdjęcie, które zamieścili na portalu społecznościowym. Niestety znaleźli się w pobliżu zamachowca-samobójcy. Według relacji matki pani Angeliki, ich ciała były rozszarpane. 

Zamach w Manchesterze

W poniedziałek, tuż po występie amerykańskiej gwiazdy w Manchesterze doszło do eksplozji. Zamachowiec samobójca zabił 22 osoby, a 119 ranił. Około 60 osób wciąż przebywa w szpitalach, stan wielu jest ciężki. Wśród zabitych jest dwoje Polaków, jeden polski obywatel jest też ranny. Na nagraniach zamieszczonych po zamachu w mediach społecznościowych widać panikę wśród uczestników koncertu. Słychać krzyki i uciekających ludzi.

Czytaj też:
Amerykańska piosenkarka zapłaci za wszystkie pogrzeby ofiar zamachu w Manchesterze?
Czytaj też:
MSZ: W Manchesterze zginęła dwójka Polaków
Czytaj też:
Posłowie oddali hołd ofiarom zamachu w Manchesterze. Minuta ciszy w Sejmie

Źródło: Super Express
 15
Czytaj także