KrajKontrrewolucja kast

Kontrrewolucja kast

Strategię „korporacyjnego nieposłuszeństwa” udało się zrealizować tylko w jednym środowisku – prawniczym. Na zdjęciu: ostatni Kongres Prawników Polskich w Katowicach
Strategię „korporacyjnego nieposłuszeństwa” udało się zrealizować tylko w jednym środowisku – prawniczym. Na zdjęciu: ostatni Kongres Prawników Polskich w Katowicach / Źródło: fot. Tomasz Kawka/EAST NEWS
Dodano 26
Po zmianie władzy korporacje w trosce o swoje interesy podjęły próbę sparaliżowania PiS. Strategia buntu „środowisk zawodowych” jednak się nie powiodła.

"Biją naszych” – nic nie ma w naszym kraju takiej siły mobilizowania jak to zawołanie. Bronić „swoich” to najsilniejszy instynkt życia publicznego III RP. Dzielimy się na korporacje zawodowe, kasty i grupy interesu, kierujące się zbiorowymi egoizmami oraz środowiskową lojalnością. Nieważne, czy biedni, czy bogaci – instynkt wzajemnego popierania się równie silny jest w „mocnych branżach”, jak i w najlepiej sytuowanych korporacjach zawodowych. Nawet duchowni, jak dowiódł tego problem lustracji czy pedofilii, w chwilach kryzysowych kierują się przede wszystkim tym instynktem.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 22/2017
Cały artykuł dostępny jest w 22/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api
 26
  • Tomasz Ż. IP
    O ile można się zgodzić z red. Ziemkiewiczem ,że wiele zachowań i wypowiedzi w trakcie KPP w Katowicach nie było zbyt rozważnych, a środowisko prawnicze generalnie nie jest przychylne Dobrej Zmianie , to nie można tracić z pola widzenia tego ,że w tym wypadku działania te zmierzają jednak do obrony jednego z filarów wolności jakim jest niezalezny od władzy wykonawczej wymiar sprawiedliwości. W Polsce z podziałem władz od I Komuny nie mamy do czynienia. Nawet po roku 1989 bardzo krótko trwało uniezaleznienie się władzy ustawodawczej od egzekutywy i obecnie władza wykonawcza jest totalnym hegemonem wobec Sejmu i Senatu,tworząc kwiatek do kożucha dla rządu, który de facto tworzy prawo i poprzez większośc parlamentarną sam się kontroluje. W sumie w Sejmie mogłoby siedzieć 5 facetów i jak w na walntm zgromadzeniu wspólników ilością udziałów / czyt. mandatów / głosować nad ustawami i uchwałami Sejmu . Jaka oszczędnośc by z tego wyniknęła! Jedynie w okresie naszej sławnej transormacji władza sądownicza nieco się uniezależniła od czasów I Komuny i zerwała z zasadą jednolitej władzy państwowej, w której partia dziarsko trzymała wszystkie lejce, Proces ten nie był ani spektakularny ani pozbawiony błędów ale oddzielenie Prokuratury od politycznego wprost sterowania oraz istotna autonomia Sądów wobec władzy wykonawczej pozwalała zakłądać ,że za kilkanaście lat na tej kanwie powstanie rzeczywiście niezależna Prokuratura i sprawne, i nieczułe na wpływy polityczne sądownictwo . Tak się jednak nie stanie bo PiS niszczy to , co może niedoskonałe, dawało jednak nadzieję na organiczny , stopniowy rozwój instytucji rzeczywistej nieżalezności III władzy od rządu. Obecne zakusy PiS, co zresztą red. Ziemkiewicz zauważył, zmierzają wyłącznie do umożliwienia "partii" kierowania wymiarem sprawiedliwości ręcznie z fotela Ministra Sprawiedliwości . To niestety groźna droga prowadząca w bardzo niebezpieczną stronę z trybunałami ludowymi na jej końcu . Dlatego pastwienie się nad prawnikami w związku z ich protestami niestety Polsce nie służy chociaż napewnoi służy osiąganiu bieżących celów politycznych wobec powszechnie znanej złej ocenie pracy sądów przez Polaków . Ta zła ocena nie uwzględnia jednak tego ,że żle funkcjonowanie Sądów i Prokuratury, w dużej mierze zawdzięczamy władzy wykonawczej , która bez opamiętania uchwała i wydaje prawo którego następnie stosowanie napotyka ogromne problemy na etapie orzekania sądowego, niezmiernie wydłuża uzyskiwanie prawomocnych orzeczeń . Zważyć nalezy ,że gdy w 1990 roku dzielnie obalaliśmy komunizm , budowaliśmy liczne nowe instytucje , tworzyliśmy podwaliny demokracji i nowych struktur gospodarczych Dziennik Ustaw RP liczył 1347 stron obejmując sobą wszelkie ustawy i rozporządzenia wydawana przez rząd i parlament. Jak wynika natomiast z dostępnych danych w roku ubiegłym ten sam Dzienni Ustaw , gdyby go jeszcze w formie papierowej publikowano, liczył by ponad 30.000 stron ! I tak od wielu lat ze stałą tendencją wzrostową . Obecnie np. w postępowaniu karnym równolegle w stosowaniu są de facto 3 odmienne kodeksy postępowania karnego w zalezności od tego czy sprawa została wszczęta przed lipcem 2015, prze kwietniem 2016 czy po tej dacie bo władza ludowa lubi swemu ludowi nieba przychylać i miesza w procedurach z lubością . Żaden kodeks , a więc filar stosowania prawa , nie ostał się bez zmian przez okres dłuższy niż rok.
    Tu,w tak ogromnej ilości i niestabilności prawa leży problem sprawności wymiaru sprawiedliwości a nie w nieudolności i lenistwie sędziów i prokuratorów . Póki politykom nie zabierze się zabawki w postaci uchwalania ustaw za ustawami i ściganiu się w ich ilości a władzy wykonawczej nie odgoni od śądów i prokuratury uważam ,że mimo gorących zapewnień ,że to wszystko dla dobra ludu będzie tylko gorzej co zresztą jest rezultatem pazerności polityków w demokracji na bycie zbawcą narodu .
    Dlatego i z tych powodów artykuł red. Ziemkiewicza, z którym przeważnie co do ocen i diagnoz się zgadzam, uważam za mocno krzywdzący i nie dostrzegający istoty problemu , mimo jego zasygnalizowania w końcowej części artykułu.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Andrzej K IP
      Reformą polskiego kościoła zajął się biskup Terlikowski. Macierewicz postawił na nogi armię. Wymiarem sprawiedliwości pokieruje minister Ziobro tak, że ani w sądzie w Grójcu ani w Nowym Targu nie zapadnie wyrok bez jego akceptacji. Premier Szydło wzięła się za Unię. Na początek chce podnieść ją z kolan! Prezydent Duda w sezonie zimowym bawił nas pokazami na stoku narciarskim, teraz zabawia Europę swoim talentem kabaretowym.
      Dodaj odpowiedź 3 22
        Odpowiedzi: 1
      • Jestem pewny IP
        Sprawa jest prosta. Na wszystkie posady nałożyć obowiązek przynależności partyjnej. Oczywista oczywistość musi być właściwa legetymacja.
        Dodaj odpowiedź 0 10
          Odpowiedzi: 0
        • karat IP
          Ciekaw jestem jak redaktor Ziemkiewicz skomentowałby, gdyby rządzący, powołując się na wolę suwerena spróbowali ograniczyć np. zakres ochrony tajemnicy dziennikarskiej. Czy górę wzięłaby u niego lojalność wobec rządzących, czy interes korporacyjny. Chciałbym jeszcze dodać, że sądy i - pośrednio sędziowie- nie są żadną korporacją, a tzw. władzą sądowniczą, której prawa i obowiązki są określone w konstytucji.
          Poniżej: uproszczona definicja korporacji według Wikipedii:
          Korporacja – rodzaj organizacji (społecznej), zazwyczaj posiadającej osobowość prawną, której istotnym substratem są jej członkowie (korporanci).
          Członkostwo osób jest tym, co stanowi samą istotę korporacji, bez członków korporacja nie istnieje. Przy tym członkostwo musi mieć charakter względnie trwały i uregulowany wewnętrznym prawem danej korporacji (w tym znaczeniu korporacją nie jest np. zgromadzenie publiczne).
          Korporacja zazwyczaj zarządza sprawami swoich członków, w takim zakresie w jakim działają oni jako jej członkowie. Konkretne uprawnienia członków poszczególnych korporacji, a także ich struktury organizacyjne i zakres działania zależą już od określonych rozwiązań przyjętych przez ustawodawcę.
          Początkowo mianem korporacji określano gildie (średniowieczne) i cechy rzemieślnicze, a potem stowarzyszenia studenckie.
          Etymologicznie wyraz korporacja pochodzi od łacińskiego corporatio oznaczającego związek; połączenie części.
          Korporacjami prawa cywilnego są np. stowarzyszenia, spółdzielnie, związki zawodowe, a korporacjami prawa publicznego – np. gminy (o takiej korporacji mówimy, że jest przymusowa bo nie ma w niej swobody aktu woli członków co do rozpoczęcia lub zakończenia przynależności; do danej gminy przynależy się z mocy prawa przez sam fakt zamieszkiwania na jej terenie). Potocznie mianem korporacji określa się także samorządy zawodowe.
          Dodaj odpowiedź 1 12
            Odpowiedzi: 0
          • czechow IP
            W stanie wojennym wypedzil z kraju ok.2.mln ludzi sądy+ prokuratorzy do dzisiaj nie ma winnych a większość to mioty tamtych zbrodniarzy np.debil tuleja
            Dodaj odpowiedź 23 1
              Odpowiedzi: 0
            • Solitude IP
              Rozbicie solidarności i jedności wspólnoty powoduje, że członkowie takiej grupy nagle stoją bezbronni i samotni w obliczu glajszachtującej wszystko machiny państwowej.
              Dodaj odpowiedź 0 8
                Odpowiedzi: 0
              • SS-20 IP
                I znów redachtór Ziemkiewicz odkrył że w dzień jest jasno a w nocy ciemno, i wział za to parę stów wierszówki.

                Grupy zawodowe i interesu zawsze i wszędzie bronią się. Sędziowie, adwokaci, policjanci, robotnicy, lekarze, politycy. Księża, złodzieje. Nie jest to wyjątkowa cecha "III RP", która niby z tego powodu jest jakaś dziwna, ale tak jest na całym świecie, w każdej RP, czy PR czy USA.

                I woda jest mokra (o ile nie jest lodem oczywiście), proponuję artykuł na ten temat.
                Dodaj odpowiedź 5 27
                  Odpowiedzi: 1
                • Paweł IP
                  Rewolucja choćby bezkrwawa musi być "klasa panów ,klasa kasta" musi upaść.Ci co wydaja wyroki muszą odpowiadać i to nie przed Bogiem czy własnym sumieniem.
                  Samozwańczej " kaście " mówimy N I E
                  Dodaj odpowiedź 70 4
                    Odpowiedzi: 1
                  • Roman IP
                    Nie podobają mi się przywileje dla jakiejkolwiek grupy zawodowej. Ale podporządkowywanie sądownictwa politykom nie podoba mi się jeszcze bardziej. Bo  w takiej sytuacji politycy opcji rządzącej są nie do ruszenia, i  wtedy dopiera zaczynają się prawdziwe patologie. Nie wierzę, że miłość do PIS tak bardzo zaślepia pana Ziemkiewicza, że tego nie dostrzega. Raczej z jakiejś przyczyny nie chce tego widzieć. Po co krytykować tych, dzięki którym żyje mu się lepiej. Niby są jeszcze dziennikarze, tzw. "trzecia władza. Ale i z nią planuje się zrobić porządek. Nie wyobrażam sobie dziennikarza TVP, czy np. Dorzeczy, który tropi jakieś nadużycia polityka PIS.
                    Dodaj odpowiedź 14 71
                      Odpowiedzi: 1
                    • Leo-pard IP
                      POwcy i inne ryje do budy koniec rozbrajania Polski!!
                      Dodaj odpowiedź 63 9
                        Odpowiedzi: 0
                      • POlityk IP
                        Dodaj odpowiedź 28 9
                          Odpowiedzi: 0
                        • Pan Utu IP
                          Ja bym to nazwał warcholskim panteonem.
                          Dodaj odpowiedź 40 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • klppb IP
                            Problem polega na tym, że  chce się zastąpić "tamtych" "swoimi" ... a to stanowczo za mało jak na sprawne państwo ....
                            Dodaj odpowiedź 22 36
                              Odpowiedzi: 0
                            • FREEE IP
                              i PIS te komusze kasty złodzieji POrozbijał i co wy mozecie UB-SBeckie głupki ? wy szczekacie a PIS jedzie z wami jak ze szmatami z tower tusk . hehe
                              Dodaj odpowiedź 46 13
                                Odpowiedzi: 1
                              • Dariusz IP
                                PiS próbuje rozbić środowisko prawnicze i obsadzić wszystkie funkcje od sądów rejonowych swojakami by przedstawiciele dojnej zmiany nie trafili przed Trybunał Stanu. Wcześniej czy później Polacy przejrzą na oczy i politycy PiS, który łamali prawo i konstytucję udadzą się na zasłużony wypoczynek z metalowymi prętami zamiast firanek.
                                Dodaj odpowiedź 9 72
                                  Odpowiedzi: 5

                                Czytaj także