KrajSerce niezgody

Serce niezgody

Dodano
Prokuratura bada, czy chowając serce pomysłodawcy Chrystusa ze Świebodzina, nie zbezczeszczono jego zwłok. Dawniej takie ceremonie wyrażały uznanie dla zmarłego.

Księża, ministranci, biskupi i tłumy Kwiernych zebrały się 9 maja przed słynną na całą Polskę, mierzącą 36 metrów figurą Chrystusa Króla w Świebodzinie. U podstaw kopca parafianie pochowali zamknięte w drewnianej szkatule serce prałata Sylwestra Zawadzkiego – byłego proboszcza lokalnej parafii, budowniczego i spiritus movens świebodzińskiego pomnika. Taka była ostatnia wola kapłana. – Zrobiliśmy to, by spełniło się marzenie ks. Sylwestra. Będąc przy figurze i modląc się do Jezusa Chrystusa, wspomnijmy też o budowniczym i twórcy pomnika. Przyprowadzajmy tu też dzieci, by wiedziały i pamiętały o ks. Sylwestrze – mówił podczas ceremonii bp Stefan Regmunt.

Wierni nie mieli wątpliwości, że ostatnie życzenia zmarłego należało spełnić, ale sprawa przybrała nieoczekiwany obrót. Zainteresowały się nią policja, prokuratura i sanepid. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 22/2014
Cały artykuł dostępny jest w 22/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także