KrajPrzyszłość jest hamburgerem

Przyszłość jest hamburgerem

"McImperium” / Źródło: fot. Daniel McFadden
Dodano 3
Historia narodzin imperium McDonald’s to aktorski popis Michaela Keatona i ciekawa przypowieść o naturze kapitalizmu

"McImperium” – tytuł średnio zachęcający. Film właśnie pojawił się w Polsce na płytach DVD. Gdyby nie Michael Keaton, nigdy bym po niego nie sięgnął. Jednak „Birdman” (2014) pokazał, że choć Keaton wchodzi w wiek emerytalny, to nie chce zadowolić się drugoplanowymi rolami w filmach nieistotnych (takich jak „RoboCop” i „Policja zastępcza”) czy dubbingiem w animacjach i chciałby jeszcze grać serio. Występ u Alejandra Iñárritu okazał się dla Keatona rolą życia, po niej jeszcze była przyzwoita kreacja w przecenionym dramacie „Spotlight” (2015). Od tej pory wiadomo było, że złoty chłopak przełomu lat 80. i 90. (dwa „Batmany”, „Sok z żuka”) to znowu ktoś, kogo karierę warto śledzić uważniej.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 27/2017
Całość recenzji dostępna jest w 27/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api
 3
  • itchy IP
    Panie Gociek, to wam tam w Warszawie smakuje, co?! Miękka buła z mielonym niewiadomego pochodzenia i cebula. Super cywilizacja!

    Epos o karierze buły z mielonym w krainach niewolników, którzy nie mają pieniędzy ani czasu, aby zjeść coś godnego. Wspaniałe.
    Do takiej opowieści to trzeba faktycznie zaangażować supermana w rajtuzach.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • PiSowiec IP
      "Przecenionym" dramacie Spotlight - gdyby film był o nadużyciach w kościele protestanckim, to dla Pana Redaktora byłby "arcydziełem". Ech, obiektywne dziennikarstwo tu macie towarzysze...
      Dodaj odpowiedź 0 8
        Odpowiedzi: 1

      Czytaj także