KrajO potrzebie monarchii

O potrzebie monarchii

Księżna Catherine (L) i książę William (2L) podczas powitania przez polską parę prezydencką Andrzeja Dudę (2P) i Agatę Kornhauser-Dudę (P)
Księżna Catherine (L) i książę William (2L) podczas powitania przez polską parę prezydencką Andrzeja Dudę (2P) i Agatę Kornhauser-Dudę (P) / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 6
Kiedy wśród rozszalałych burz politycznych przybyła do Polski brytyjska para książęca, przypominało to beczkę oliwy wylaną na wzburzone fale. Chociaż na krótką chwilę The Royal Family odwróciła uwagę od pyskówek, kalumnii i potępieńczych swarów.

Okazuje się, że monarchia nie jest tak złym i kosztownym pomysłem, jak głosili jej przeciwnicy. W Wielkiej Brytanii zyski finansowe przemysłu pamiątkarskiego przekraczają koszty utrzymania domu Windsorów, a zasługi mieszkańców pałacu Buckingham dla utrzymania jedności wspólnoty są nie do przecenienia. Nawet dla buntowniczych Szkotów to argument za utrzymaniem Zjednoczonego Królestwa.

utrzymaniem Zjednoczonego Królestwa. A w Polsce? Czy dziedziczna monarchia konstytucyjna nie zwiększyłaby zaufania do państwa i nie zmniejszyła napięć? Król nie musiałby walczyć o reelekcję ani uczestniczyć w bieżących sporach. Mógłby być rozjemcą, autorytetem, ostateczną instancją. Tylko skąd wziąć u nas króla?

Czasy, kiedy chwalcy Wałęsy wywodzili mu rodowód od cesarza Walensa lub co najmniej Henryka Walezego, bezpowrotnie minęły. Żyją potomkowie Poniatowskich, a także Napoleona (Colonna-Walewscy), ale trudno byłoby im znaleźć stronników. Nie sądzę też, że możliwe byłoby zaproszenie na tron jakiegoś Habsburga, Hohenzollerna czy Romanowa. Mniej oporów wywołałby Burbon czy przedstawiciel dynastii Bernadotte – Wazowie wymarli! A może Brytyjczyk? Tylu jest bezrobotnych, nieźle przygotowanych do zawodu przedstawicieli rodziny królewskiej, a i kropla krwi nadwiślańskiej po Kazimierzu Jagiellończyku też by się znalazła. Są też rodzime rody wywodzące się od trzeciej żony Kazimierza Wielkiego Elżbiety Granowskiej, niestety wybór z tego grona mógłby jedynie spotęgować wojnę polsko-polską, jako że genealodzy wywodzą od niej zarówno Komorowskich, jak i Kaczyńskich.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 30/2017
Artykuł został opublikowany w 30/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 6
  • IS - 3 IP
    Z racji tego ,że w Polsce mieliśmy tylko dwie dynastie i obie wymarły, a król był potem wybierany w formie demokratycznej to monarchia dynastyczna wydaje się cokolwiek chybiona. Zgadzam się, fajnie mieć kogoś pozarządowego jako reprezentanta i bezstronny głos rozsądku. Ale czy musi być król? Ja optuję za jakąś formą "konsula honorowego" czy jakoś inaczej. Kogoś szanowanego , kto byłby na stanowisku do osiągnięcia pewnego wieku, a potem wyznaczyłby następcę. Bezpartyjny , z zakazem pełnienia innych funkcji publicznych ,opierający się wyłącznie na własnym autorytecie.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Solitude IP
      Omawiane w tym felietonie zagadnienia mają swoje wyjaśnienie w idei legitymizmu oraz na Portalu Legitymistycznym. Nie trzeba już niczego wymyślać.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Grzegorz R IP
        Wprawdzie połączenie Montekich i Cappulletich nie udało się, ale nie podzielam pesymizmu co do takiej próby w Polsce, zwłaszcza że królowie- niewiasty oraz królowe mają dobre, a nawet chyba lepsze opinie od męskiej linii.
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • Obserwator IP
          Potencjalnie w gre wchodza jeszcze Czartoryscy i Radziwillowie (rodziny zyjace) bo majacy koligacje z Jagiellonami.
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 0
          • don marco IP
            Pomijając lekki ton tego felietonu (wszak to felieton), przypominam, że angielska rodzina królewska to wstrętni heretycy - to raz a dwa - nogi im z pnia katowskiego wyrastają; ich przodkowie zamordowali Marię Stuart, królową angielską (1szy przypadek w historii oficjalnego mordu na koronowanej głowie; potem już łatwo poszło), zatem nie jest to, nie była i nigdy nie będzie dynastia prawowita.
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0
            • Petrucchio IP
              Ukoronuj Jarosława Łokietka, nadredaktorze. Tylko co z sukcesją? Czy będzie dziedziczyło któreś z dzieci Marty K.? Tylko które -- i z kim?
              Dodaj odpowiedź 4 9
                Odpowiedzi: 0

              Czytaj także