KrajKreml wprowadzi sankcje przeciw Polsce?

Kreml wprowadzi sankcje przeciw Polsce?

Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Dubiczach Cerkiewnych postawiony w 1985 roku
Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Dubiczach Cerkiewnych postawiony w 1985 roku / Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Dodano 40
Rosjanie chcą zemsty za ustawę o dekomunizacji. W odpowiedzi na demontaż sowieckich pomników na terenie Polski Kreml może podobnie potraktować miejsce pamięci w Katyniu lub nałożyć sankcje personalne na naszych polityków.

O planach asymetrycznej odpowiedzi Moskwy na polską politykę historyczną pisze gazeta „Izvestia”. Powołując się na swoje źródła w rosyjskim MSZ, Natalia Portiakowa pisze, że Kreml „w każdym razie nie pozostawi nieprzyjacielskich działań Warszawy bez konsekwencji”. Odpowiedź ma mieć charakter asymetryczny. Według ustaleń gazety, rozważanych jest kilka wariantów. Najbardziej prawdopodobne są sankcje personalne przeciwko polskim politykom, którzy uczestniczyli w pracach nad ustawą o dekomunizacji. Możliwe jest także użycie „środków ekonomicznego nacisku” czy też aktywna działalność na rzecz zwrócenia uwagi wszelkich możliwych międzynarodowych gremiów na ten problem. – Trzeba wprowadzić sankcje przeciwko autorom ustawy, przeciwko tym, którzy tę ustawę forsowali i za nią lobbowali, a także zerwać stosunki gospodarcze pomiędzy rosyjskimi i polskimi regionami. Poprę wszelkie możliwe sankcje – deklaruje w rozmowie z gazetą „Izvestia” Władimir Dżabarow, pierwszy zastępca przewodniczącego komitetu spraw międzynarodowych Rady Federacji.

Zemszczą się w Katyniu?

To nie jest odosobniona wypowiedź. Od początku procedowania ustawy dekomunizacyjnej strona rosyjska reagowała nerwowo na podważanie „zasług” czerwonoarmistów w wyzwoleniu polskich ziem. Pojawiały się pojedyncze wypowiedzi polityków czy publicystów. Podczas niedawnej konferencji prasowej o potrzebie „adekwatnej odpowiedzi” na polskie działania mówił także przewodniczący komitetu spraw międzynarodowych Rady Federacji Konstantin Kosaczow. Jego zdaniem Rosja może na przykład „przestać opiekować się polskimi miejscami pamięci”. Chodzi oczywiście o kompleksy w Katyniu i Miednoje. „Senator oświadczył, że do miejsc pamięci może być także zaliczone miejsce katastrofy smoleńskiej” – pisze Portiakowa. Jak zapewnia, jej informatorzy w rosyjskim MSZ dali do zrozumienia, że oficjalna odpowiedź na „demarche Warszawy” nadejdzie niebawem. „Polskie władze powinny zdawać sobie sprawę z tego, że ich nieprzyjazne działania w sferze pamięci nie pozostaną bez konsekwencji. Wobec polskiej strony zostaną zastosowane odpowiednie środki, o asymetrycznym charakterze” – tak brzmi oficjalny komentarz rosyjskiego MSZ dla gazety „Izvestia”.

Rosjanie żalą się na Zachodzie

Rosyjski resort dyplomacji zaznacza też, że temat „bezprawnego” demontażu pomników sowieckich niezmiennie „jest podejmowany w kontaktach z Polakami, naszymi zagranicznymi partnerami, na forum międzynarodowym, w tym także na forum OBWE i Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym”. – Gdyby zapytać naszych europejskich partnerów wprost, czy popierają Warszawę w jej decyzji, nie będą w stanie odpowiedzieć twierdząco – stwierdził w rozmowie z dziennikarką gazety „Izvestia” Andriej Klimow, zastępca przewodniczącego komisji spraw międzynarodowych Rady Federacji. – Niemcom, biorąc pod uwagę nie tylko historię, ale i zbliżające się wybory, trudno będzie wesprzeć Polaków. Podobnie będzie w przypadku francuskiego establishmentu politycznego, który przecież tak często oskarżał Marine Le Pen o jakieś mityczne związki z faszyzmem, próbując jej w ten sposób zaszkodzić. Oni muszą zrozumieć, że może dojść do profanacji pamięci o tych, którzy ramię w ramię między innymi z Francuzami walczyć z faszyzmem. Musimy jednak mieć na uwadze, że jeżeli my będziemy milczeć, to, oprócz nas, nikt o tym mówić nie będzie – dodał senator.

Łagodniejszy w swojej ocenie jest Oleg Niemieński, polonista, ekspert Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych. Jego zdaniem najbardziej racjonalną byłaby odpowiedź w sferze symbolicznej. – Jeśli chodzi o ewentualne sankcje ekonomiczne, to nie dość, że Polska dałaby sobie z nimi radę, to jeszcze zyskałaby pretekst, by w mediach oskarżać Rosję o antypolską politykę – mówi Niemieński w rozmowie z rosyjską gazetą.
Niezależnie od tego, jaki rodzaj sankcji dotknie Polskę, widać, że rosyjskie elity polityczne nie tylko nie chcą się pogodzić z nieoglądającą się na kremlowską propagandę polską polityką historyczną, ale i zamierzają buntować przeciw nam Zachód. Szermując przy tym dokładnie tym samym skandalicznym i oderwanym od rzeczywistości argumentem co europejska liberalna lewica – widmem odradzającego się jakoby „polskiego faszyzmu”.

Czytaj także

 40
  • PUTINOWSKI IP
    TRZEBA ROZEBRAĆ rOSJĘ ,I PODZIELIĆ ,WTEDY BEDZIE RADOŚĆ I SPOKÓJ ...
    Dodaj odpowiedź 4 3
      Odpowiedzi: 0
    • tołchaj IP
      Wielkie halo , może zakręca jeszcze kurki z gazem i ropą hi hi Ja i tak nie mam auta a gotuję na piecu opalanym czym sie da np. ; słomą, drzewem , tekturami
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Witia IP
        Ciekawe czy jest coś jeszcze, czego mogliby nam ograniczyć?
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • jogibabu IP
          Nałożą sankcję ? Moze przestaną nam sprzedawać gaz ,ten najdroższy w UE.
          Niech próbują .Każda ich sankcja powinna spotkac sie z podwójna kontr sankcją.
          Kacap się nigdy nie zmieni .Ich trzeba traktować jak wrogów ,a nie jak kogoś z kim można ułożyć stosunki nawet nie przyjazne ,ale neutralne.Są u nas głosy ,ze Kreml to jedno ,a zwykli ruscy to co innego.To są głosy pełne naiwności ,Bo kazdy kacap boi sie swojej władzy i zawsze sie z nią zgadza.
          Dodaj odpowiedź 4 2
            Odpowiedzi: 0
          • liczymy na was IP
            Dodaj odpowiedź 3 2
              Odpowiedzi: 0
            • Marek IP
              Sowiecka armia to była azjatycka dzicz. Babcia opowiadała, że taki jeden "wyzwoliciel " z pepeszą na sznurku, to chciał siebie odnaleźć po drugiej stronie lustra .
              Dodaj odpowiedź 19 3
                Odpowiedzi: 0
              • wawiak IP
                te kacapskie słoninojady to była armia gwałcicieli i złodziei
                Dodaj odpowiedź 21 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Polak IP
                  Kacapy jak i szwaby, to dwa bandyckie narody, które najeżdżają nas od lat. Jest tylko drobna różnica. Kacapy do dziś unikają mydła i szczoteczki do zębów, dlatego śmierdzą z daleka. No i noszą onuce do dziś !
                  Dodaj odpowiedź 14 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Pan Wiktor IP
                    Parszywe kacapy bierzcie te swoje obsikane pomniki i uciekajcie za Ural. Postawcie je tam gdzie ostatnio robiliście burdy,, Gruzja, Czeczenia, Ukraina,,. Poje...o się w tych pustych łbach od słoniny i samogonu. Cała Europa próbuje zapomnieć o drugiej wojnie a tylko te kur....y żyją biciem faszystów.. Dobrze wiemy po co żeście szli do Berlina,, Pewnie świat wyglądał by lepiej bez was
                    Dodaj odpowiedź 12 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • barbapapa IP
                      Gdy czytam głosy "oburzenia" z Rosji, że postanowiliśmy sami decydować, komu stawiać pomniki przypomina mi się Nysa- jedno z najpiękniejszych miast na Śląsku, zrownane z ziemią, bo Rosjanie postanowili uczcić dzień pobiedy zawodami strzeleckim w strzelaniu z czołgów. Mam również przed oczami słynny pomnik "wyzwolenia", który stanął w Gdańsku (sołdat gwałcący kobietę i wsadzajacy jej w usta pistolet) Rzeźba dotyczyla co prawda Niemcow, ale w tej alegorii mogłaby być równie dobrze Polska. Aż się prosi,aby replikę tej rzeźby postawić przed ruską ambasadą,- może by jednak gęby zamknęli...
                      Dodaj odpowiedź 13 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • Temidor IP
                        Katyn to cmentarz miejsce pochuwku zamordowanych przez Rosjan Polskich jencow wojennych, ruskie pomniki to nie cmentarze, cmentarzy nie ruszamy - wy ruskie przybledy bizantyjskie - won z Polskiej przestrzeni
                        Dodaj odpowiedź 18 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • BRUDNY(poeta) IP
                          Proszę pamiętać że pierwszy pomnik bolszewika na plantach w Białymstoku został zdemontowany przez Konfederację Polski Niepodległej (KPN) Okręg X Białystok w 1990 roku. Fakt ten spotkał się z oburzeniem białorusów
                          Dodaj odpowiedź 27 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Polak IP
                            To nie są sankcje wobec Polski za ustawę, tylko sankcje za próbę uniezależnienia od Rosji i Niemiec... a ustawa jest pretekstem. Rurociąg imienia Ribbentropp-Molotov jest powodem tego cyrku...
                            Dodaj odpowiedź 27 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • bobob IP
                              Za komuny był popularny zwrot pt."Mogą nam skoczyć"ostatnio jest również dość aktualny.
                              Dodaj odpowiedź 30 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • Patriota IP
                                Precz z komuną!
                                Dodaj odpowiedź 30 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także