Awantura na spotkaniu z Kidawą-Błońską i Siemoniakiem. "Mają nas za służących"

Awantura na spotkaniu z Kidawą-Błońską i Siemoniakiem. "Mają nas za służących"

Dodano: 12
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (P) oraz wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak (L).
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (P) oraz wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak (L). Źródło: PAP / Paweł Supernak
Podczas spotkania z posłami PO, Małgorzatą Kidawą-Błońską i Tomaszem Siemoniakiem, doszło do ostrej wymiany zdań.

W mediach społecznościowych pojawiło się krótkie nagranie, pochodzące ze spotkania polityków Platformy Obywatelskiej z wyborcami, które miało miejsce w Gorlicach. Spotkanie odbyło się w środę popołudniu.

Jak relacjonują lokalne media, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak przyjechali do Gorlic na zaproszenie posłanki Jagny Marczułajtis-Walczak.

"Tusk balansuje między Rosją a Niemcami"

W trakcie rozmowy posłów z sympatykami PO, do polityków zwrócił się także uczestnik spotkania, który krytycznie podchodził do działań dawnego rządu PO-PSL oraz byłego premiera Donalda Tuska.

– Cała polityka była skierowana na Rosję i na Niemcy, pan Tusk jest człowiekiem, który balansuje między Rosją a Niemcami – mówił mężczyzna.

twitter

– To pana ocena, nieprawdziwa – skomentował wypowiedź Siemoniak, a część osób obecnych na sali przekrzykiwała mężczyznę.

Sytuację starała się uspokoić wicemarszałek Sejmu, która stwierdziła: "Pan może mieć taką ocenę, (...) ma pan prawo tak uważać".

"Kalacie własne gniazdo"

– Ja uważam, że obecny rząd jest za miękki wobec Europy, bo my gramy o swoje, a oni nas mają za służących – mówił dalej mężczyzna.

– Może pan tak uważać, ale chciałam przypomnieć, że te pieniądze, które przyszły z Europy pozwoliły nam zrobić skok cywilizacyjny, jesteśmy dużo bezpieczniejsi w tej chwili – odpowiedziała mu Kidawa-Błońska.

– Ma pani rację, tylko ja twierdzę, że to państwo blokujecie w PE pieniądze dla Polski – stwierdził uczestnik spotkania, w odpowiedzi na co politycy PO przekonywali zebranych, że to "Parlament Europejski decyduje (o wstrzymaniu wypłat pieniędzy dla Polski – red.)".

– Nawet się do tego nie potraficie przyznać, że własne gniazdo kalacie (...) żadna inna partia w Europie nie głosuje przeciwko własnemu krajowi – skomentował te wypowiedzi mężczyzna.

Czytaj też:
Posłanka KO: Niemcy widzą, jaka jest sytuacja. Dlatego pieniądze są zablokowane
Czytaj też:
Wasserman mocno: To jest wierutna bzdura

 12
Czytaj także