KrajBudapeszt w Warszawie?

Budapeszt w Warszawie?

Jarosława Kaczyński, Beata Szydło i Wiktor Orban
Jarosława Kaczyński, Beata Szydło i Wiktor Orban / Źródło: Forum / Piotr Guzik
Dodano 8
PiS miał być tak skuteczny jak węgierski Fidesz, a Jarosław Kaczyński miał być odpowiednikiem Viktora Orbána. Polsce Kaczyńskiego wiele jednak brakuje do Węgier Orbána. I dobrze.

Porównywanie Węgier z Polską może być zwodnicze. Owszem, łączą nas wątki wspólnej historii, a w Budapeszcie stoi pomnik Józefa Bema. Węgry po bitwie pod Mohaczem (1526) przetrwały coś w rodzaju okresu rozbiorów (z okupacją turecką włącznie). Oba kraje doświadczyły komunizmu. Jednak różnice są ogromne. Po pierwsze – skala. Węgry nie są dużym krajem. Życie polityczne w większej skali poza stolicą w zasadzie nie istnieje. Historycznie różnice są także znaczne. W 1867 r. Węgry stały się równorzędnym z Austrią państwem imperium austro- -węgierskiego (od 1867 r.), a Budapeszt olśniewał jako druga jego stolica, obok Wiednia. W tym czasie Polski nie było na mapie Europy, a Warszawa była prowincjonalnym miastem Imperium Rosyjskiego.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 33/2017
Cały artykuł dostępny jest w 33/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 8
  • Andrzej Falicz IP
    Zupelnie wystarczy jezeli Kaczynski zostanie Kaczynskim
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Adrian IP
      Kaczyński miał być Orbanem ??? kto tak twierdził Kaczyński ? czy może Warzecha ?. Jeśli Warzecha to jak zwykle po raz kolejny się gościu szkaradnie pomylił. Kaczyński jak zawsze chciałby być jak Charles André Joseph Marie de Gaulle.
      Dodaj odpowiedź 2 1
        Odpowiedzi: 0
      • emili IP
        Węgry nie mają tyle zydokomuny i zdrajców typu Duda czy Ziemkiewicz - Warzecha.
        Dodaj odpowiedź 3 9
          Odpowiedzi: 0
        • Jestem pewny IP
          Orban to prawdziwy przywódca, a Kaczyński jest dyrektorem teatru kukiełkowego, który wszędzie szuka wrogów. To wielka tragedia.
          Dodaj odpowiedź 8 6
            Odpowiedzi: 0
          • Szacki IP
            Bez przesady. Moskwa czy Petersburg przy Warszawie, to zubożałe wsie. Tak było w czasach zaborów i do dziś się to nie zmieniło.
            Dodaj odpowiedź 5 11
              Odpowiedzi: 0
            • Salcio IP
              Co do prowincjonalnosci Warszwy w Imperium Rosyjskim - niezupelnie tak bylo. Warszawa byla trzecim co do wielkosci miastem w carskiej Rosji. Nie tylko pod wzgedem ilosci mieszkancow ale rowniez jako okreg przemyslowy.
              Pomiedzy Polska i Wegrami zasadnicza roznica jest taka ze na Wegrzech sila Orbana jest klasa srednia, swiadoma politycznie i swiadoma swoich interesow. Niestety w naszym kraju , tak zwane "elity" sa programowo "zawstydzone" polskoscia.
              Dodaj odpowiedź 27 5
                Odpowiedzi: 1
              • Mamy dużo wspólnego z Węgrami niż u góry... IP
                Polska to 1050 letni kraj+ czas pogański niewliczany do państwowości.Węgrzy nigdy nie byli rozebrani oprócz epizodów osmańskich.U nas ustroje były skomplikowane bo naród 40 mln, ale damy radę zmian ustrojowych.
                Dodaj odpowiedź 19 5
                  Odpowiedzi: 0

                Czytaj także