KrajPrzetarg na autobusy dla wojska. Przez błąd urzędników polska spółka straciła szansę na 30 milionów

Przetarg na autobusy dla wojska. Przez błąd urzędników polska spółka straciła szansę na 30 milionów

Zakład Autosan
Zakład Autosan / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 83
RMF FM informuje, że w skutek kompromitującego błędu urzędników Autosanu, spółki wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, firma straciła szansę na kontrakt o wartości 30 milionów złotych. Chodzi o przetarg na autobusy dla wojska.

RMF FM informuje, że Autosan starał się o start w przetargu, ale jego ofertę odrzucono, ponieważ została złożona 20 minut po czasie. Co więcej, po tej wpadce władze spółki w żaden sposób nie walczyły o umożliwienie udziału w postępowaniu i nie skorzystały z możliwości odwołania.

Ostatecznie do przetargu wystartował tylko jeden dostawca - niemiecka firma MAN - i to ona wygrała postępowanie. Za blisko 30 milionów złotych dostarczy polskiemu wojsku 26 dużych autobusów pasażerskich. Część postępowania dotyczącą mniejszych pojazdów unieważniono, zaś 11 sierpnia wojsko podpisało umowę z dostawcą.

Dziennikarze przekonują, że próbowali uzyskać komentarz od prezesa Autosanu, ale ten odesłał ich do PGZ, zaś tam nastąpiło ponowne przekierowanie do Autosanu. "Ustaliliśmy, że w związku z naszą publikacją w Autosanie zwołano pilne zebranie. Prezes Michał Stachura miał przyznać, że on sam ze sprawą nie ma nic wspólnego. Jak udało nam się ustalić - jego umocowanie na stanowisku jest na tyle silne, że nikt nie jest w stanie go odwołać" – czytamy.

Do artykułu odniósł się wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, który poinformował na Twitterze, że "CBA i SKW zostały powiadomione", a osoba odpowiedzialna za tę sytuację została zwolniona.

/ Źródło: rmf24.pl
/ kga

Czytaj także

 83
  • antyPIS IP
    ponieważ Autosan należy do PGZ, Zarząd został zmuszony do złożenia oferty, w specyfikacji zawarto zapis, że mają to być autobusy wysokopodłogowe, których Autosan nie produkuje, dlatego spóźniono się z ofertą o 20 minut. Dla dobra sprawy poświęcili nawet urzędnika "dobrej zmiany", twierdząc że był to człowiek związany z poprzednią ekipą. Dlatego w oświadczeniu prezes Zarządu napisał szczegółowo ile mają zamówień na autobusy.Ot i cała prawda o Autosanie.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Joanna IP
      Pracownik, poniósł konsekwencje i słusznie, ale jak to możliwe, że tylko jeden pracownik był odpowiedzialny za złożenie dokumentów. Na dodatek nikt nie był odpowiedzialny za monitorowanie?
      Dla mnie Prezes także powinien pójść na zieloną łączkę za takie zaniedbania,
      Tu pachnie korupcją lub sabotażem ale niestety Prezes Autosan-u wykazał się kompletnym brakiem umiejętności zarządzania i sam się prosił o taki scenariusz. Mówić, że nie ma z tą sprawą nic wspólnego to może Pan dozorca. Prezes zawsze jest odpowiedzialny, na każdym etapie i za ludzi którymi zarządza, za cały proces i organizację. Już za same te słowa powinien być zwolniony, bo jeżeli nie jest odpowiedzialny to co tam robi za grubą kasę?
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 0
      • zdtadziecka morda IP
        No to kogo na nowego prezesa Autosanu.....kto sie przysluzyl w pisuarze......Misiewicz wydaje sie byc naturalnym kandydatem szaleniec maciarenko nie popusci....
        Dodaj odpowiedź 7 3
          Odpowiedzi: 0
        • Hans Kloss IP
          Sabotaż i dywersja gospodarcza nie jedno ma imię ...
          Dodaj odpowiedź 14 3
            Odpowiedzi: 0
          • Tak było IP
            Plan był taki: samolotami ewakuuje się MON, pociągiem generały, a autobusami pułkowniki. Widać zakopanie się w błocie polskiego patriotycznego honkera dało p. ministrowi do myślenia. Więc zamiast patriotycznych autosanów kupiono może zdradzieckie niemieckie, ale jednak sprawne MAN-y.
            Dodaj odpowiedź 11 2
              Odpowiedzi: 0
            • Pinokio1888 IP
              Ja myślę, że to spisek. Musiał być spisek, no nie?
              Dodaj odpowiedź 12 2
                Odpowiedzi: 0
              • Maciej Kazimierz IP
                A mnie to normalnie śmierdzi i nikt mnie nie przekona, że to czysta sprawa. Może ta zmiana nie aż taka dobra jak się wydawało, tyle byków? Tzn., dla jasności, nie ma porównania z poprzednikami, którzy w głupocie rządzących i oszustwach przeszli wszystkich, ale po co te błędy i skąd się biorą?
                Dodaj odpowiedź 8 2
                  Odpowiedzi: 2
                • Jajcarz IP
                  O co pretensja? Przecież minister Smoleński mógł wysłać swojego kierowcę, słynnego pana Kazimierza, który NA PEWNO by się nie spóźnił :-))

                  A tak ZNOWU temat załatwili Niemcy. Ale NIC straconego. Skoro można było zerwać kontrakt na Caracale, to i na autobusy się da :-))

                  Rząd totalnych nieudaczników Bufetowej nie potrafi nawet zakupić zwykłych autobusów dla wojska. :-P
                  Dodaj odpowiedź 15 3
                    Odpowiedzi: 1
                  • Politolog188 IP
                    Ten który zawalił musi za to odpowiedzieć, tym bardziej, że nie wierzę w takie wpadki, które zdarzają się gdy chodzi o dużą kasę!
                    Dodaj odpowiedź 15 4
                      Odpowiedzi: 1
                    • Maciej IP
                      Gdyby to była firma prywatna to nikt by nie pozwolił na taką wpadkę.

                      Jednakże jest to jedna z wielu spółek w PZG gdzie czy się stoi czy się leży to premia od agenta ps. Anton się należy więc nie jest nastawiona na zyski :)
                      Dodaj odpowiedź 15 3
                        Odpowiedzi: 0
                      • Dawid IP
                        Nie wprowadzajcie w błąd. Urzędnicy nie są winni temu, że przedstawiciele AUTOSANU spóźnili się ze złożeniem oferty. W Autosanie nie ma urzędników. Tam są pracownicy, bo to jest spółka prawa handlowego. Autor tytułu to miernota intelektualna najwyraźniej.
                        Dodaj odpowiedź 19 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • pawelo IP
                          Autosan to firma wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. PGZ przejął fabrykę z Sanoka półtora roku temu, aby ją uratować. PGZ jest własnością Skarbu Państwa. Jedną z pierwszych decyzji rządu Beaty Szydło było podporządkowanie PGZ Antoniemu Maciarewiczowi. Nagle okazuje się ,że
                          Autosan nie potrafił złożyć oferty MON-owi . Przypomnę ,że to właśnie autobusem z tej firmy, a nie żadnym niemieckim MAN-em, jeździł po kraju Andrzej Duda, gdy starał się o prezydenturę.
                          Hasło , kupujmy ,bo Polskie stało się pustym frazesem i to w resorcie kierowanym przez wybitnego
                          polskiego patriotę Pana Maciarewicza . Kompromitacja.
                          Dodaj odpowiedź 21 9
                            Odpowiedzi: 2
                          • Becia IP
                            Natychmiast zdelegalizować antypolską anarchistyczno-rebeliancką , kaczystowską zorganizowaną grupę przestępczą PiS.
                            Dodaj odpowiedź 9 20
                              Odpowiedzi: 2
                            • pazur IP
                              Coś mi się zdaje, że za tą "wpadkę" wpadła komuś gruba koperta do szuflady.
                              Dodaj odpowiedź 17 4
                                Odpowiedzi: 1
                              • realista IP
                                Żaden błąd tylko celowe działanie Macierewicza inspirowane ruska mafią Przecież o to chodzi by Polske całkowicie rozbroić a przy okazji napchać kabzę jej przedstawicielom w Polsce
                                Dodaj odpowiedź 9 10
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także