KrajBiskupi nawołują do pojednania polsko-niemieckiego

Biskupi nawołują do pojednania polsko-niemieckiego

Polscy biskupi
Polscy biskupi / Źródło: Episkopat.pl
Dodano 46
Księża Biskupi z Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Niemiec wyrażają przekonanie, że zarówno strona polska, jak i niemiecka będzie podejmować działania "na rzecz pokoju".

Pod apelem podpisali się ks. abp Henryk Muszyński, ks. abp Wiktor Skworc, ks. kard. Kazimierz Nycz, ks. bp Jan Kopiec oraz ks. bp Tadeusz Lityński.

Polscy biskupi przypominają słynne słowa: "udzielamy wybaczenia i prosimy o nie", pochodzące z listu z 1965 r. Tamten akt jest dziś uznawany za jeden z najistotniejszych elementów odbudowy relacji Polski i Niemiec po II wojnie światowej.

Po 52 latach od tego wydarzenia, polscy hierarchowie po raz kolejny zwracają się do niemieckich. "Pojednanie to słowo, które od ponad ćwierćwiecza określa relacje polsko-niemieckie. To wielka wartość, którą udało się osiągnąć i która podtrzymujemy dzięki wysiłkowi nie tylko polityków, ale licznych ludzi dobrej woli po obu stronach granicy" – tak zaczyna się list. 

"Proces pojednania, który wspólnie podjęliśmy i konsekwentnie realizowaliśmy w minionych latach, jest wzorem dla wielu innych państw na świecie" - czytamy w apelu. Biskupi przypominają, że deklaracje sprzed lat nie straciły aktualności. "Przebaczenie nie jest decyzja koniunkturalną, zależna od uwarunkowań, lecz nieodwracalnym aktem miłosierdzia, które nie zaprzecza sprawiedliwości, lecz ją dopełnia".

Pełna treść listu dostępna jest na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Polski - www.episkopat.pl

/ Źródło: episkopat.pl, wprost.pl
/ zdą
 46
  • jurekw IP
    Wolałbym, aby sygnatariusze tego apelu nie wycierali sobie swych tłustych gąb Janem Pawłem II i Kardynałem Wyszyńskim. Ich głupota jest tak porażająca, że aż dziw bierze.
    Tamten list był tak naprawdę wystąpieniem dwóch stron (był uzgodniony z biskupami Niemieckimi). Gdyby miało powstać coś podobnego, to musiałby być to wspólny apel do obu stron. To tylko jedna - najbardziej rzucająca się w oczy ułomność wymyślonego przez naszych (?) biskupów apelu.
    Jest jeszcze druga - równie rażąca swą głupotą. Nie ma czegoś takiego jak "otwarty kredyt" na pojednanie. Pojednanie odnosi się do tego co było i zakłada chęć odcięcia się od tego. Pytanie jakie należałoby postawić: kto i dlaczego złamał te niepisane założenia? To nie Polska przecież zaczęłą medialno-polityczną wojnę. W obronie sięgnęła po środki które ma. I tu jest jeden jedyny aspekt prawdziwości tych wypocin: pojednanie jest wartością. A nasze władze uznały, że sytuacja jest tak trudna, że tą wartość są gotowe postawic w grze. Gdyby w EP był jakiś inteligentny biskup, to mógłby ewentualnie polemizować z tą oceną. Ale do tego trzeba by było zmierzyć się z prawdą, co wydaje się poza zasięgiem tych ludzi.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • pon-ton IP
      A co z pojednaniem niemiecko-polskm? Pozamieniamy się, jak niedawno z Cerkwią Rosyjską kultowymi… znaczkami pocztowymi?
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Fezuj IP
        Zrobione zło trzeba naprawić, to jest wlasciwa i wychowawcza kara.Niemcy powinni odbudowac to co zniszczyli. Za mordy ludzi płacić przez pięć pokoleń. Tylko to może odstraszyć.
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • reformator f gump IP
          Owszem, nalezy pamietac lecz rowniez o sytuacji w Polsce i jej trudnej sytuacji oraz nie bic piany na uzytek szkodzacej Polsce opozycji bandyckiej.
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 0
          • Głos z Kociewia IP
            CZTERY WARUNKI udzielenia odpuszczenia grzechów) : 1) ŻAL za grzechy, 2) ZADOŚĆUCZYNIENIE (m.in. zwrot zawłaszczonego mienia, a gdy ono zostało już zużyte,wówczas zwrot równowartości w pieniądzach lub podobnym dobru [ np.za ukradzionego konia, krowę,za ukradzione auto,dom,mieszkanie, zegar itp.a następnie sprzedane i nie będące już w posiadaniu złodzieja ,złodziej winien oddać poszkodowanemu podobne]; -  3) POSTANOWIENIE POPRAWY : kolejny warunek odpuszczenia grzechu, uwolnienia od winy ( absolvo - łać. uwalniam ; sakrament absolucji - uwolnienia od grzechów) ; - 4) JAWNA SKRUCHA PRZED BOGIEM (SŁYSZALNA dla księdza jako pośrednika pomiędzy Panem Bogiem a człowiekiem) czyli SZCZERE I JAWNE WYPOWIEDZENIE SŁÓW : ŻAŁUJĘ ZA GRZECHY I POSTANAWIAM POPRAWĘ; 5) PRZYJĘCIE I SPEŁNIENIE AKTU POKUTY ( rady pośrednika - księdza jak w pełni pojednać się z Bogiem i ludźmi po grzesznym czynie : są to : STOSOWNY CZYN POJEDNAWCZY ZE SKRZYWDZONYM CZŁOWIEKIEM (skrzywdzenie myślą, mową , czynem i zaniedbaniem) I ROZMOWA POJEDNAWCZA Z BOGIEM, - MODLITWA (czy to powszechnie znana np. "Ojcze nasz", czy też kontemplacja, spontaniczna rozmowa myślna). - to tyle k' woli przypomnienia tym "światłym" biskupom, z ex-prymasem H>Muszyńskim na czele, którzy to  jako reprezentanci Kościoła POWSZECHNEGO, przepraszają za w/g nich zbyt pro-narodowe owieczki. Teraz przepraszają za żądanie rząd i za żądanie zadośćuczynienia za krzywdy wojny. - Otóż coś do dukata stanęło do góry nogami : to Niemcy powinni sami, bez żądań wyjść z ofertą pojednania, naprawienia krzywd poprzez m.in. reparacje wojenne, a tu pseudo-pasterze sami biegną z wybaczeniem do winowajców, którzy nie mają żadnego poczucia krzywdy i woli zadośćuczynienia za nią i chyba w ogóle nie chcą lizusostwa. Gdzie u Niemców szczere przeproszenie i postanowienie, przyrzeczenie poprawy ? Czemu dziecko, dziewczynka na klęczkach przy konfesjonale mówi : 'PRZEPRASZAM PANA BOGA ZA ME GRZECHY I PRZYRZEKAM POPRAWĘ' (np,przeprosi braciszka, mamusię za to,że była niegrzeczna, da kwiatki, podzieli się z braciszkiem słodyczami jako naprawa skrzywdzenia, a stare wygi - profesorzy typu ks.ex- prymas H.Muszyński - przekonują ofiary, by mówiły jako pierwsze : " za krzywdę nie mam do ciebie żalu, nie chcę byś zadośćuczynił, bo to w gruncie rzeczy mój nacjonalizm też zawinił "? - Tak było w 1953 z "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie" i tak jest i teraz : z nas Polaków biskupi zrobili i robią współwinnych. Choć zostanę katolikiem, jest i z tym, z takim Magisterium Kościoła bardzo ciężko.
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0
            • Valdorf IP
              Poprzewracało im się pod tymi czapeczkami. Niemcy chcą- wręcz żądają POdPOżądkowania się sobie i Brukseli a sam M.Schulz stwierdził że dostaliśmy od nich pieniądze więc mają się dostosować !
              Dodaj odpowiedź 14 1
                Odpowiedzi: 0
              • Pan Murzyński - Filipiński IP
                Po raz kolejny biskupi nawołują do pojednania tym razem znów z Niemcami. Przez 70  minionych lat nikt nie chciał się jednać z nami, za to my ze wszystkimi. Potem jest zdziwienie, że ktoś pisze o polskim współudziale w niemieckich zbrodniach i przyczynieniu się do wybuchu wojny. Jedynym narodem do którego powinniśmy wystąpić z apelem o pojednanie to Litwini, im należą się przeprosiny za Litwę Środkową. Z resztą sąsiadów w najgorszym wypadku mamy bilans remisowy
                Dodaj odpowiedź 20 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Jan Klaas Huntelaar IP
                  "...i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie..."
                  Dodaj odpowiedź 16 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Brezel IP
                    Nie zostałem zrozumiany (do Gussie), powinienem był dokładniej napisać. Nie chodziło
                    mi o to "co kto mówi", ale "jakim słowami" wyraża swoje poglądy.
                    Dodaj odpowiedź 0 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • citizen IP
                      Uważam,że zarówno aktualna inicjatywa polskich biskupów jak i ta z 1965 w kwestii pojednania polsko-niemieckiego bez konsultacji ze społeczeństwem polskim jest co najmniej nietaktem(by nie rzec arogancją)wobec własnego Narodu.
                      Dodaj odpowiedź 15 6
                        Odpowiedzi: 0
                      • Juras IP
                        A z kim ten TW pieronek chce sie jednac , tam juz chrzescijan od dawna nie ma . Ostatni ( mohikan ) Papiez Benedykt w areszcie !!!
                        Dodaj odpowiedź 17 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Wielki Mistrz IP
                          Niemcy uderzyli pięścią w stół i nożyce się POjednały ...
                          Dodaj odpowiedź 16 4
                            Odpowiedzi: 0
                          • Brezel IP
                            Te komentarze są przerażająco jednostronne.
                            A tak przy okazji pozwalam sobie przypomnieć czytelnikom: w szkłach uczono (mnie także),
                            że Polska zrzekła się reparacji od Niemiec na korzyść NRD.
                            I jeszcze jedno, Polacy i Polska ma w Niemczech bardzo wielu przyjaciół. Nie pojmuję co się
                            dzieje. Przecież różnice w poglądach/opiniach są czymś zupełnie normalnym. Skąd takie
                            komentarze pełne nienawiści do wszystkich tych którzy mają odmienne zdanie?
                            Dodaj odpowiedź 6 18
                              Odpowiedzi: 1
                            • Gussie IP
                              Kiedys kosciol nauczal ze pojednanie to: wybaczenie i zadoscuczynienienie . Biskupi powinni to wyjasnic czy zadoscuczynienie dalej obowiazuje ? Czy moze teraz jest RELATYWNE?
                              Kosciol po upadku komunizmu upomnial sie o znacjonalizowane dobra . Dlaczego Kosciol zarzadal od Panstwa Polskiego zadoscuczynienia mogli przeciez wybaczyc i zapomniec ?
                              Dodaj odpowiedź 18 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • Anzelm IP
                                xionc sowa się nie podpisal? skandal.
                                Dodaj odpowiedź 14 3
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także