Kraj"Zła decyzja rządu. Szkoda, że Ostrej Bramy nie będzie w paszporcie"

"Zła decyzja rządu. Szkoda, że Ostrej Bramy nie będzie w paszporcie"

Ostra Brama w Wilnie
Ostra Brama w Wilnie / Źródło: Wikipedia / Marcin Białek/CC BY-SA 3.0
Dodano 14
Trudno zrozumieć spolegliwość Warszawy wobec rządów Ukrainy i Litwy. Szczególnie w sytuacji, gdy oba te państwa prowadząc swoją politykę historyczną nie liczą się z polską wrażliwością

Polski rząd podjął decyzję. W nowych paszportach nie znajdą się wizerunki wileńskiej Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich. Stało się tak na skutek nacisków ze strony władz Litwy i Ukrainy.

Przyjąłem tę decyzję z rozczarowaniem. To, że litewskim i ukraińskim nacjonalistom zależy na zatarciu pamięć o polskiej obecności na Ziemiach Wschodnich – to rzecz oczywista. Trudno jednak zrozumieć dlaczego rękę przykłada do tego państwo polskie.

Żadna poważna siła polityczna w naszym kraju nie postuluje oderwania Wilna od Litwy, a Lwowa od Ukrainy. Propozycja umieszczenia Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt na paszportach nie była więc aktem wrogim wobec obu naszych sąsiadów.

Chodziło tylko o odzwierciedlenie stanu faktycznego: oba miejsca, mimo zmiany granic, pozostają dla Polaków święte. Nie stanowi to jednak dla Litwy i Ukrainy żadnego zagrożenia.

Pomysł umieszczenia Ostrej Bramy w polskim paszporcie odebrałem zresztą jako ukłon wobec tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wilno – wbrew nacjonalistycznemu zacietrzewieniu – nie musi bowiem wcale Polaków i Litwinów dzielić. Może ich również łączyć. Tak jak to miało miejsce przez kilkaset lat zgodnego współżycia w ramach Unii.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Trudno mi zrozumieć spolegliwość Warszawy wobec rządów Ukrainy i Litwy. Szczególnie w sytuacji, gdy oba te państwa prowadząc swoją politykę historyczną – pisząc delikatnie – nie specjalnie liczą się z polską wrażliwością. Kult Bandery panujący na Ukrainie jest tego jaskrawym przykładem. O fatalnej sytuacji Polaków mieszkających na Litwie można by zaś napisać długi elaborat.

Na całej „aferze paszportowej” najbardziej stracili ci co zawsze. Czyli Polacy z Ziem Wschodnich i ich potomkowie, do których się zaliczam. Znowu mamy poczucie, że jesteśmy traktowani przez państwo polskie jako Polacy drugiej kategorii, a z naszą wrażliwością nie trzeba się liczyć.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ mpu
 14
  • patriota IP
    Prawactwo to stan umysłu i jest szkodliwe - prowadzi do konfliktów, wojen.
    Dodaj odpowiedź 5 11
      Odpowiedzi: 0
    • hphphp IP
      Czym innym jest zachowanie tych miejsc w historycznej pamięci narodu a czym innym - jawne prowokowanie (i to w bardzo dupkarski sposób).
      Również jako potomek kresowiaków obecnie mieszkający w zachodniopomorskiem (Akcja "Wisła"!!!) właśnie nie życzę sobie takich prowokacji. Kto gmera w sprawie Lwowa i Wilna, uprawnia Niemców do gmerania w sprawie Szczecina i Wrocławia. Kto nie widzi że to są naczynia połączone nie wiedzieć, kpi czy pyta o drogę.
      Dodaj odpowiedź 11 13
        Odpowiedzi: 0
      • Czas prawdy IP
        Adama Mickiewicza, Juliusza Slowackiego i Jozefa Pilsudskiego tez sie wyprzemy, jak i Matki Boskiej Ostrobramskiej? Bo Litwa moze sie na nas zemscic?
        Dodaj odpowiedź 15 4
          Odpowiedzi: 0
        • Biały IP
          Panie Zychowicz, Polska miała szanse kontynuować godną politykę zagraniczną, tylko na ministra SZ wybrano nijakiego waszczykowskiego, który wszystko zmarnotrawił. Mogliśmy informować zagranicę o naszych racjach, tylko zmarnotrawiono tę szansę ponieważ pieniądze na to przeznaczone poszły na durne plakaty. I tak się obawiam, że Polskę też zmarnotrawią.
          Dodaj odpowiedź 12 3
            Odpowiedzi: 0
          • Absurdus IP
            Ustępstwa (szczególnie symboliczne) w ramach tzw. dobrosąsiedzkich stosunków prowadzą na manowce absurdu. Jak jeszcze możemy ustąpić? Może powinnyśmy zmienić epopeję narodową? Przecież słowa inwokacji mogą drażnić współczesnych Litwinów. A co z mieczem koronacyjnym królów Polski? Czy jego legenda nie obraża Ukraińców? Czy nie wyszczerbił się (skutecznie) na kijowskiej bramie?
            Dodaj odpowiedź 21 3
              Odpowiedzi: 0
            • solozzo IP
              No i co by się stało, gdyby Niemcy umieścili w swoich paszportach jakieś obrazki? To byłby problem tylko dla zakompleksionych polskich niewolników, tak jak stanowi problem dla zakompleksionych niewolników z Litwy i Ukrainy!
              Dodaj odpowiedź 12 4
                Odpowiedzi: 0
              • Marek IP
                Najgorsza jest utrwalana ciągle nieświadomość czy raczej kłamstwo historyczne, że Wilno miało coś wspólnego z Litwą.
                Dodaj odpowiedź 15 10
                  Odpowiedzi: 1
                • Średniak IP
                  Pan Zychowicz generalnie jest bardzo inteligentnym człowiekiem. Niestety, gdy na horyzoncie pojawiają się Kresy przestrzeń wewnątrz czaszki wypełnia się TWARDOGŁOWYM BETONEM!!!

                  A Ostra Brama i Lwów w naszych paszportach to proszenie się o Breslau i Danzig w niemieckich.

                  Litwa i Ukraina przy tym zupełnie nieistotne.
                  Dodaj odpowiedź 14 19
                    Odpowiedzi: 1
                  • Mirek IP
                    Hahahahaha
                    Polacy moga a Niemcy nie moga
                    Ojjjj panie autor
                    Dodaj odpowiedź 15 4
                      Odpowiedzi: 1
                    • Kompletny idiota P Zychowicz . Co on robi w " Do IP
                      Chcialbys idioto żeby Niemcy w dokumentach mieli napisane Breslau , Sttetin ... i,t d.
                      Dodaj odpowiedź 13 23
                        Odpowiedzi: 1

                      Czytaj także