KrajSzef BOR wszczął postępowanie wobec dwóch oficerów

Szef BOR wszczął postępowanie wobec dwóch oficerów

Funkcjonariusz BOR
Funkcjonariusz BOR / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 4
Szef Biura Ochrony Rządu gen. Tomasz Miłkowski wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy, którzy złamali regulamin hotelu w woj. Pomorskim, a tym samym naruszyli dyscyplinę służbową - czytamy w komunikacie BOR.

Rzeczniczka BOR, mjr Katarzyna Kowalewska poinformowała, że 19 sierpnia do Biura wpłynęła informacja „dotycząca naruszenia przez dwóch funkcjonariuszy formacji regulaminu wewnętrznego hotelu w województwie pomorskim.” Z informacji wynikało, że funkcjonariusze naruszyli obowiązujący na terenie hotelu zakaz palenia. Sprawa byłaby prosta, gdyby nie publikacja "Super Exspressu", z której wynika, iż 18 sierpnia funkcjonariusze BOR mieli urządzić „pijacką burdę” w hotelu w Chojnicach.

Mjr Kowalewska jest odmiennego zdania. - Zgodnie z ustalonymi warunkami przebywania w hotelu, za naruszenie zakazu (palenia) hotel jest uprawniony do nałożenia kary umownej. Taka kara została na funkcjonariuszy nałożona, a następnie została przez nich w pełnej wysokości uregulowana. Pragnę zaznaczyć, iż zastrzeżenia dotyczące zachowania funkcjonariuszy nie dotyczyły „dewastacji pokoju hotelowego”, a jedynie naruszenia, o którym mowa powyżej. Trudno w tej sytuacji domniemywać, że chodziło o „suto zakrapianą kolację” – poinformowała.

Dodała jednak, że zostały wszczęte czynności wyjaśniające, w których ustalono, iż mogło dojść do naruszenia dyscypliny służbowej. BOR w komunikacie podkreśla, że nie znaleziono dowodów wskazujących na ewentualną możliwość popełnienia przestępstwa. - Z uwagi na fakt, iż przeprowadzone czynności wyjaśniające wskazywały na możliwość uzasadnionego naruszenia dyscypliny służbowej, decyzją szefa BOR zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy, które aktualnie pozostaje w toku.

"SE", powołując się na świadków podał, że 18 sierpnia - w przeddzień wizyty premier Beaty Szydło na terenach poszkodowanych przez nawałnice - trzech oficerów BOR nocowało w jednym z hoteli w Chojnicach. Według cytowanych przez gazetę informatorów „panowie urządzili sobie huczną imprezę”. Zdaniem drugiego świadka, pokój w którym przebywali oficerowie, został zdemolowany. Straty miały wynieść kilka tysięcy złotych.

 4
  • obserwator IP
    Ta nagonka medialna ze strony mediów opozycyjnych na BOR, Policję wynika z prostego powodu - chcą oni dyskredytować normalnych funkcjonariuszy, po to aby oczernić i tym samym wskazać, że są na posyłki ministra (czyli tym samym mamy atak medialny na Ministra MSWiA, który nie radzi sobie z podległymi służbami itp. co oczywiście jest bzdurą bo wskaźniki wykrywalności przestępstw, poczucie bezpieczeństwa i poziom zaufania do Policji wzrasta). Proszę sobie prześledzić pseudo-strony ludzi związanych np: z Obywatelami RP, jest tam tyle pogardy i nienawiści dla organów Państwa, co więcej OBYWATELE RP twierdzą, że mają PRAWA, ale OBOWIĄZKÓW nie mają ŻADNYCH (czysta hipokryzja).
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • wdwadwad IP
      BOR to zdegenerowana służba, A jak tam z wypadkiem szydło ? Czy pis chroni piratów drogowych z BOR ?
      Dodaj odpowiedź 5 12
        Odpowiedzi: 0
      • Jajcarz IP
        Właściwie nie należy się dziwić borowikom. Ciągłe przebywanie w otoczeniu Bufetowej lub pozostałych nieudaczników grupy rekonstrukcyjnej udającej rząd, musi wiązać się z ogromnym stresem i wymaga regularnego odreagowania. Niech każdy, zwykły Polak spróbuje choć na chwilę wczuć się w rolę ochroniarza np. towarzysza Płaszczaka. Mega-masakra. Prawda?
        Dodaj odpowiedź 3 24
          Odpowiedzi: 1

        Czytaj także