KrajSzydło o Tusku: On specjalnie wpływu na nic nie ma

Szydło o Tusku: On specjalnie wpływu na nic nie ma

Premier Beata Szydło
Premier Beata Szydło / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 39
– Wściekły atak Unii Europejskiej na Polskę zaczął się, gdy pokazała ona własne zdanie i alternatywę – mówi Beata Szydło dla TV Trwam. – Politycy PO czerpią zyski z poprawności politycznej wobec Francji i Niemiec, a Donald Tusk „specjalnie nie ma wpływu na nic – twierdzi premier rządu.

– Poprawność polityczna i przytakiwanie takim krajom jak Francja, Niemcy, kraje Beneluxu stały się pewnego rodzaju religią dla polityków obecnej opozycji – ocenia premier Szydło. – W moim przekonaniu (...) możemy stracić poczucie własnej godności, suwerenności i stracić z oczu interesy polskiego państwa i obywatela – powiedziała.

Zdaniem Szydło, politycy PO czerpali osobiste zyski z takiego postępowania, a Donald Tusk prowadząc taką politykę, otrzymał w nagrodę stanowisko Rady Europejskiej. Stanowisko, które tak naprawdę sprowadza się do zarządzania tym gremium w czasie naszych obrad. On specjalnie wpływu na nic nie ma – ocenia Szydło. – Przynajmniej nie chce mieć, dlatego że wszystkie polskie sprawy były przez niego przemilczane, albo nie chciał podejmować takich tematów, które byłyby nieakceptowane czy źle odebrane przez Niemców czy Francuzów - wyjaśniała premier.

Szydło dodała, że kiedy Polska nagle zaczęła mówić takim samym głosem jak pozostali, domagać traktowania jak partner a nie petent, mieć krytyczne zdanie i alternatywne pomysły – lepsze dla niej i także dla innych państw UE – „zaczął się na nas wściekły atak”.

Czytaj także:
Szydło: Nie jesteśmy oderwani od życia obywateli

/ Źródło: TV Trwam/fakt.pl
/ mko

Czytaj także

 39
  • poddenerwowany IP
    Nie wchodząc w zagadnienie samodzielności premiera rządu w obecnym układzie pisowskim (chyba większość zgodzi się z tym, że jedynie Kaczyński w obecnym układzie jako premier byłby w miarę samodzielny), muszę się zgodzić z panią Szydło: Tusk, eufemistycznie nazywany prezydentem UE, nie ma specjalnego wpływu politycznego. Tam bezwzględnie decyduje kanclerz Niemiec, choćby z faktu wpływów finansowych. Nie "od rzeczy" jest też wspomnieć, że Niemcy to nie tylko najbogatsza gospodarka UE ale też najludniejszy kraj. Tusk, moim skromnym zdaniem, po prostu uciekł od polskiego piekła (tam mu zdecydowanie lepiej pod każdym względem) i dlatego działać kompatybilnie z kanclerzem. I tyle wielkiej filozofii!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • jozefbiega IP
      kundel jest szwabskim pachołkiem.
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • Bravik IP
        Odezwała się pani wplywowa
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 0
        • Reytan IP
          Francuzi nazywaja go "strapontin" tj podnozek (Merkel).
          Dodaj odpowiedź 10 5
            Odpowiedzi: 0
          • Jajcarz IP
            Bufetowa też niestety nie ma wpływu na nic. Jest zwykłą pacynką. O wszystkim decyduje marionetkowy dyktator Mlas-Kacz.
            Dodaj odpowiedź 8 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także