Kraj"Trudno o większy błąd w polityce zagranicznej niż niepoparte faktami wymachiwanie szabelką". Liroy pyta Szydło o reparacje

"Trudno o większy błąd w polityce zagranicznej niż niepoparte faktami wymachiwanie szabelką". Liroy pyta Szydło o reparacje

Piotr Liroy-Marzec, poseł
Piotr Liroy-Marzec, poseł / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano
Czy mamy do czynienia z wyjściem kilku polityków PiS przed szereg, czy z przemyślaną akcją? – pyta w interpelacji do premier Beaty Szydło poseł Piotr Liroy-Marzec. Polityk zwraca się do szefowej rządu z pytaniami dotyczącymi pojawienia się w przestrzeni publicznej kwestii wystąpienia do Niemiec o odszkodowanie za II Wojnę Światową.

Piotr Liroy-Marzec zwrócił się do premier Beaty Szydło w interpelacji ws. skutecznej polityki zagranicznej i reparacji wojennych. „Europa, co jak zaznaczam nie znaczy Unia Europejska, stoi w obliczu rozwijającego się kryzysu. Składają się na niego między innymi rozwijające się separatyzmy lokalne, z drugiej masowy napór imigracji ekonomicznej” – pisze polityk, wskazując że oba zjawiska z biegiem czasu dotyczyć będą także Polski. Poseł wskazuje, że zagrożeniom tym może stawić czoła jedynie silna i zjednoczona Europa.

"Jasne artykułowanie naszego interesu jest traktowane jako odstępstwo od normy"

„Oczywiście stosowana przez poprzednie rządy strusia taktyka udawania, że w ramach Unii Europejskiej nie ma poważnych różnic interesów była nie tylko krótkowzroczna, ale i szkodliwa. Chowanie głowy w piasek przez polityków sprawujących władzę w Polsce przez osiem lat zostało nagrodzone dobrymi posadami w unijnych strukturach. Naszemu krajowi nie przyniosło niestety żadnych korzyści” – zauważa Liroy-Marzec.

Polityk zwraca uwagę, że prowadzona przez lata polityka skutkuje tym, że stanowcze i jasne artykułowanie interesu narodowego naszego kraju jest obecnie traktowane nie jako norma, ale odstępstwo od niej. Jednocześnie poseł zapewnia Beatę Szydło, że w tym zakresie ma wsparcie zarówno jego, jak i całego stworzonego przez niego ruchu Skuteczni.

Reparacje. Wyjście przed szereg czy przemyślana akcja?

Na tym jednak miłe słowa pod adresem Beaty Szydło i całego obozu rządzącego się kończą i zaczynają się pytania. W dalszej części swojej interpelacji poseł przechodzi do wątku reparacji wojennych i pisze, że trudno w polityce zagranicznej o większy błąd niż „niepoparte faktami »wymachiwanie szabelką»”.

„Nie ulega wątpliwości, że państwo niemieckie korzystało z niewolniczej pracy obywateli polskich i zrabowanych im dóbr. Ogromne straty spowodowała okupacja niemiecka także w dziedzinie kultury, poprzez planową grabież dziedzictwa narodowego. Współczesny dobrobyt Niemiec jest oparty na tych ekonomicznych korzyściach, oraz Planie Marshalla, którego dobrodziejstw Polska została pozbawiona decyzją ZSRS. W ostatnim czasie wielu polityków obozu rządzącego ogłasza publicznie, że Polska będzie domagać się reparacji wojennych od Niemiec. Powstał nawet zespół poselski, który ma zajmować się tą sprawą. Nie znam jednak żadnych oficjalnych i konkretnych działań rządu w tej sprawie” – czytamy w interpelacji.

Poseł zauważa, że w tym samym czasie Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że proces odzyskiwania utraconych dzieł sztuki jest nieprawidłowo zorganizowany i nieskuteczny. „Powstaje więc pytanie, czy mamy do czynienia z wyjściem kilku polityków PiS przed szereg, czy z przemyślaną akcją. Jeżeli to humbug, powinna Pani, jako wiceprezes PiS wyciągnąć konsekwencje wobec polityków Pani partii narażających Polskę na ośmieszenie” – podkreśla Liroy-Marzec. Jak dodaje, jeśli zaś jest to działanie przemyślane, prosi o odpowiedzi na zasadnicze dla tej kwestii pytania:

1. Jakie działania prowadzi rząd w celu uzyskania należnych reparacji?

2. Jakie są podstawy prawne tych działań?

3. Jak zamierza Pani odeprzeć argumenty o rzekomym zrzeczeniu się reparacji przez Polskę?

 4. Czy zamierza Pani zintensyfikować prace nad zaktualizowaniem i weryfikacją danych o stratach wojennych?

5. Kiedy zostaną zaimplementowane postanowienia dyrektywy 2014/60/UE oraz zostaną opracowane niezbędne regulacje prawne w zakresie restytucji dóbr kultury?

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ api
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także