KrajReprywatyzację czas zacząć

Reprywatyzację czas zacząć

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Maciej Macierzyński/ REPORTER
Dodano 8
Minął rok od wejścia w życie "małej ustawy reprywatyzacyjnej", która nie rozwiązała problemów związanych z dekretem Bieruta, a także wywłaszczeniami dokonanymi przez komunistów w innych częściach kraju. Czy rząd PiS będzie kolejnym, który zamiecie sprawę pod dywan?

Temat zwrotów zawłaszczonych przez komunistów nieruchomości pojawia się z reguły w kontekście afer związanych z oszustwami i korupcją. Kolejne posiedzenia komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji i przenikliwe spojrzenie Patryka Jakiego wymierzone w świadków tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że reprywatyzacja to jeden wielki szwindel. Z widoku umyka nam to, że przestępstw i nadużyć było tak wiele, ponieważ jesteśmy jedynym państwem byłego bloku sowieckiego, które do tej pory kwestii należycie nie uregulowało. Trudno mówić o „dzikiej” reprywatyzacji w Polsce, skoro żadnej reprywatyzacji nie było. Mamy do czynienia z erzacami, które mają na celu co najwyżej zaleczyć problem, ale przede wszystkim zamieść go pod dywan. 17 września minął rok od wejścia w życie tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej, uchwalonej jeszcze za rządów PO-PSL. Tę ustawę można nazywać „reprywatyzacyjną” jedynie żartobliwie, bo służy przede wszystkim utrudnieniu zwrotów nieruchomości.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 41/2017
Cały artykuł dostępny jest w 41/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 8
  • historion IP
    Rzecz w tym, że lwia część nieruchomości w miastach i miasteczkach przedwojennej Polski należała do Żydów. Zwłaszcza domy solidniejsze, murowane, znajdujące się w rejonie rynku. W czasie wojny skonfiskowali je Niemcy jako należące do Żydów, a po wojnie komuniści, jako należące do Niemców. Sugeruję więc jednak nie ruszać tego tematu.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • pirks IP
      Wszyscy jakoby zapomnieli o utraconym z powodu za małego kworum -referendum prywatyzacyjnego .Nikt nie pisze że nawet Pan prezydent Walensa namawiał do uczestnictwa w tym referendum ,ale ciemny naród olał i nie poszła wymagana większość społeczeństwa ,dla ważności tego referendum , mimo ze uczestniczący wyborcy byli - za prywatyzacją .To dało wolną rękę Postkomunistom do rozgrabiania majątku narodowego .Może gdyby wtedy naród poszedł na wybory i był za reprywatyzacją, nie było by afer z przywłaszczaniem kamienic i działek
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • milosierdzie_gminu IP
        Reprywatyzację czas skończyć panie redaktor - koniec z rozkradaniem kraju przez styropianowych rewolucjonistów. II RP to kraj zdominowany przez obcy kapitał i obszarników z magnacki rodów odpowiedzialnych za upadek Polski - względem pana bzdurnych apelów rozumiem, że należy się tym "pokrzywdzonym" zwrot?
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Marcin P. IP
          Sprawa jest prosta wielu nieruchomości skarb państwa nie jest w stanie oddać, a koszty zadośćuczynienia są astronomiczne więc lepiej je przemilczeć i przykryć je komisją Jakiego, która tak naprawdę nic nie rozwiąże oprócz jednostkowych spraw w Warszawie by dokopać PO
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Wołodyjowski IP
            Ani rząd PIS koalicyjny, ani PO koalicyjny, ani obecnie samodzielny PISowski jak dotąd nie doprowadził do rozwiązania problemu zwrotu właścicielom ich ukradzionych domów i nieruchomości. Wszystkie kraje w Europie to zrobiły, a jedna Polska nie. Nikomu nie wolno mówić o sprawiedliwości milcząc w tym temacie.

            To dlatego jest pole do kantów przy przejmowaniu majątków, a przecież kanty te nie zaczęły się za czasów rządów PO, PIS też ma dużo za uszami. Działania obecnej pseudokomisji, jak bardzo sprawiedliwe by nie były i słuszne, bez ustawy reprywatyzacyjnej są tylko i wyłącznie środkiem niszczenia politycznego rywala i jedną z metod zemsty.

            Szalenie mnie dziwi i niepokoi brak rozliczeń rządów PO przy tak buńczucznych zapowiedziach PIS. Czyżby doszło do układu: my was teraz nie ruszamy, a wy nas potem też nie ruszycie?

            Druga opcja jest niepolityczna: PO nie można rozliczyć, bo nie ma z czego.

            To jak jest naprawdę panie i panowie pisowczyki?
            Dodaj odpowiedź 10 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także