Kraj"GPC": ABW czyta wpisy Wałęsy

"GPC": ABW czyta wpisy Wałęsy

Lech Wałęsa, b. prezydent
Lech Wałęsa, b. prezydent / Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Dodano 15
Od pięciu miesięcy prokuratura w Zielonej Górze we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada, czy Lech Wałęsa publikuje w internecie tajne dokumenty, których nie powinien posiadać.

Sprawa po raz pierwszy wybuchła w maju, gdy Lech Wałęsa zamieścił na Facebooku skan pisma z 1990 roku, pochodzącego z Urzędu Ochrony Państwa. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uznała, że mogło dojść do przestępstwa ujawnienia niejawnego dokumentu. Ustalono, że były prezydent zamieścił drugi egzemplarz pisma.

Zawiadomienie trafiło do Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. Śledztwo dotyczy art. 265 par. 1 kodeksu karnego („Kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę państwową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”). Teraz funkcjonariusze ABW weryfikują wcześniejsze wpisy Wałęsy na portalach społecznościowych, w których pojawiały się inne skany dokumentów.

 15
  • Jajcarz IP
    Dlaczego Bufetowa tak często nazywa gang Mlas-Kacza " biało-czerwoną drużyną"? Bo połowa z nich, to "czerwoni".
    Dodaj odpowiedź 2 13
      Odpowiedzi: 1
    • Mietek IP
      A może Kaczyński i Wałesa maja kwity na siebie i siebie wzajemnie szachują?
      Prowadzenie śledztwa przez 6 miesięcy może potwierdzać powyższą tezę
      Dodaj odpowiedź 3 16
        Odpowiedzi: 0
      • VA BANK IP
        " ...i ja im wtedy powiedzialem; adresu mojej kolektóry totolotka nie dowiecie sie nigdy..... "
        Dodaj odpowiedź 21 0
          Odpowiedzi: 0
        • ghazi IP
          Dlaczego się nie spieszą i ryją w tych kwitach już pół roku?
          Ano dlatego żeby zatrzeć wrażeni iż jest to partyjne zlecenie Pisu.
          Choć sam wódz aż przebiera tłustymi nóżkami by zobaczyć Wałęsę poniżonego i sponiewieranego. Ziobro zresztą tak samo.
          Dodaj odpowiedź 7 30
            Odpowiedzi: 3
          • Sceptissimus IP
            Pięć miesięcy czytania i analizowania...To kompromitacja "nowych" służb.
            Dodaj odpowiedź 8 17
              Odpowiedzi: 0
            • bzdecik IP
              Bądźmy szczerzy: Bolek wsadził ich na minę która wybuchnie przy każdym ruchu:
              1) ABW dochodzi do wniosku, że Bolek przechowuje tajne dokumenty w ktorych posiadanie wszedł bezprawnie.
              Wjazd, przeszukanie - i nic nie znajdują, bo ukryte:
              - "siepacze Kaczora tyranizują noblistę"
              2)Wjazd, przeszukanie, znajdują (możliwe, bo Bolek durny jak kij do grabi):
              - "siepacze Kaczora zamykają noblistę pod pretekstem..."
              3)Wjazd, przeszukanie, znajdują, NIE zamykają:
              - "nic mnie nie mogom zrobić te ciapciaki, bo ja źem komune obalił temy rencamy"
              4,5,6) i tak dalej.
              Kto mądrzejszy odemnie - niech wyjawi rozsadne wyjscie z tej kwadratury koła, bo ja wiem jedno - Bolek ma dobrego doradcę od pijaru: szum medialny zaspokaja jego chorobliwe ego, służby wsadzone na minę, sprawę najpewniej wyciszą, liczac że Bolek kopnie w kalendarz i problem sam zdechnie. :-) pozdro.
              Dodaj odpowiedź 13 2
                Odpowiedzi: 0
              • antyM IP
                "W tym roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymał Kazuo Ishiguro", a ja myślałem, że Danuta Wałęsowa!!!
                Dodaj odpowiedź 22 0
                  Odpowiedzi: 0
                • antyM IP
                  A gdybym tak ja, zwykły obywatel, publikował w internecie tajne dokumenty, to czy aż pięć miesięcy prokuratura we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego badałaby sprawę. "Dobra Zmiana" - do działania!
                  Dodaj odpowiedź 28 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • Jooma IP
                    Nie ma ludzi ponad prawem nawet takim jak w Polsce a zwlaszca w stosunku do bylych konfidentow komunistycznych sluzb bezpieczenstwa PRLu
                    Dodaj odpowiedź 36 3
                      Odpowiedzi: 0

                    Czytaj także