KrajBezwarunkowa kapitulacja

Bezwarunkowa kapitulacja

Dodano
Ruch Palikota się skończył. Czy to też koniec samego Palikota? Jest on na łasce Ewy Kopacz. Ona może zakończyć lub przedłużyć jego polityczne życie.

Chciałem powiedzieć pani premier – jak Boga kocham – żałuję, że pani nie rządzi od 2007 r. Naprawdę, nie żartuję. Więcej – gdybym 2010 r. wiedział, że doczekam takiego premiera i takiego exposé, to bym nie wyszedł z Platformy w 2010 r. – to zdanie page34image26400Janusza Palikota wygłoszone po exposé Ewy Kopacz wielu wprawi w zdumienie. Rzeczywiście, w ustach lidera partii i klubu opozycyjnego – choćby tylko w tym sensie, że nieczerpiącego żadnych profitów z udziału we władzy – jest ono wywieszeniem białej flagi. Więcej – zgodą na bezwarunkową kapitulację.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 41/2014
Cały artykuł dostępny jest w 41/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
 0

Czytaj także