Ziemkiewicz mocno o "Wyborczej" i Kurskim. "Taki poziom histerii, że człowiek może zwariować"

Ziemkiewicz mocno o "Wyborczej" i Kurskim. "Taki poziom histerii, że człowiek może zwariować"

Dodano: 75
Rafał Ziemkiewicz
Rafał Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Marcin Obara
– Pisałem o tym już dwa lata temu, że jak człowiek rano włączy TOK FM, później poczyta „Wyborczą” a następnie obejrzy TVN, to jest to taki poziom histerii, że człowiek może zwariować. No i mamy tego ofiary – mówił w Telewizji Republika publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz o ostatnim samopodpaleniu.

– Zwracam uwagę, że dzisiejsze porównanie „Gazety Wyborczej” procesu 16-tu przywódców państwa podziemnego porwanych do Moskwy z jakimiś 14-toma idiotami, którzy zostali ukarani za kładzenie się na ziemi w trakcie ostatnich manifestacji antyrządowych, to tylko Jarosławowi Kurskiemu do pustego łba mogły przyjść – mówił Ziemkiewicz.

Publicysta "Do Rzeczy” odniósł się również do próby samospalenia, która miała niedawno miejsce pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Jak mówił, ulotka rozrzucona przez tego człowieka, to ciekawy materiał dla socjologów. – Trzeba przyznać, że ten człowiek spisał te 15 bredni, które są tak durne, jak hasło, że w latach 2005-07 była „duszna atmosfera”. Same puste frazesy – mówił.

Ziemkiewicz zastanawiał się też, czy "Gazecie Wyborczej" nie chodzi o śmierć tego człowieka, o czym pisał niedawno prof. Hartman. – To by im bardziej pasowało do narracji. Zresztą Hartman o tym otwarcie pisał, że po części czeka na śmierć tego męczennika. Opozycja ma swój zamach w Smoleńsku, jako coś co podgrzewa nastrój, tylko, że w Smoleńsku rzeczywiście zginął prezydent i 96 osób, doszło tam do rzeczy potwornej, upadku państwa i podeptania go przez Ruskich, a tu mamy chorego człowieka, który podpalił się przez tę propagandę. Daje to temat dla tych hien medialnych na najbliższy miesiąc – dodał.

Czytaj też:
Kurski odpowiada na krytykę Ziemkiewicza: Żul, który wyrzygał się na ciebie w tramwaju, nie może cię obrazić

 75
Czytaj także