KrajSemka: Większość mainstreamu niemieckich gazet jest bardzo zdystansowana wobec prawicy

Semka: Większość mainstreamu niemieckich gazet jest bardzo zdystansowana wobec prawicy

Piotr Semka
Piotr Semka / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 14
– W przypadku gazet prawicowych, to po pierwsze media te nie istnieją dłużej niż 10 lat, a po drugie większość mainstreamu niemieckich gazet jest bardzo zdystansowana wobec prawicy, a tym samym wobec prawicowych mediów – mówi publicysta „Do Rzeczy” Piotr Semka.

Grupa polskich dziennikarzy skupionych wokół Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyjechała do Berlina, aby opowiadać o sytuacji w Polsce. „Deutsche Welle” poinformowało jednak, że można wątpić, czy odnieśli sukces. – To jest przykład, jak niemiecka agencja informacyjna podchodzi do czegoś, co powinno być produktywne. Spotkania polskich i niemieckich dziennikarzy wywołuje tak duże emocje – mówi.

Publicysta „Do Rzeczy” ocenił, że jego zdaniem państwo powinno pomagać, kiedy nie ma dialogu pomiędzy częścią opinii publicznej jednego i drugiego kraju, albo jest utrudniony. Jak dodał, dziennikarze „Gazety Wyborczej”, „Polityki”, czy „Newsweeka” mają lepsze relacje z Niemcami, choćby z tego powodu, że ich gazety istnieją nieprzerwanie od 25 lat, co przekłada się na lata kontaktu. – Bardzo nieuczciwe jest mówienie, że grupa dziennikarzy pojechała jako ambasadorzy dobrej zmiany. To celowe sformułowanie, żeby zatrzeć granice między reprezentowaniem części środowiska dziennikarskiego, a reprezentowaniem rządu – dodał.

Semka powiedział także, że niemieckie gazety przedstawiają swoje teksty w sposób niezrównoważony, co budzi niepokój części opinii publicznej. – Można to oczywiście w sposób złośliwy przedstawiać, ale mogę tak samo twierdzić, że skoro niemieckie gazety przeginają na rzecz opozycji, to są rzecznikami opozycji, ale nie używam takich sformułowań – powiedział.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga
 14
  • Marek IP
    Polska delegacja składała się jedynie z "mainstream"-owych, jedynie służsznych polskich mediów (skład już "żenada" opisała) i mimowolnie potwierdziła to co cała Europa o obecnym reżimie pisze. Semka ma rację, niemieckie media przy tym są bardzo "niezrównoważone".
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Gruis IP
      Samodzielne, niezależne, obiektywne media - to już historia, wspomnienie. Gone with the wind.
      Vom Winde verweht. Przeminęło z wiatrem. Opakowanie niby trochę inne, a zawartość ta sama.
      Jak okiem sięgnąć medialna monokultura, ugór i jałowizna. Szczególnie w prasie zachodniej, która dawniej była synonimem objektywizmu i rzetelnej roboty dziennikarskiej. Teraz każdy ściąga od każdego, jak na maturze. Nie ma już męskiego i żeńskiego, dominuje płeć trzecia. Poprawność polityczna, marksizm kulturowy, strach przed prawdą, ale też i sknerstwo pospolite, bo tak taniej.
      Gazety zaopatrują się zwykle z tego samego źródła, czyli z Gazety Wyborczej. Skutek tego taki, że każdy ma o wszystkim dobrze wyrobione zdanie, ale o niczym pojęcia. Rola prasy też się zmieniła.
      Dawniej informowano i uświadomiano czytelnika. Dzisiaj tworzy się z czytelnika wyborcę, pacjenta, konsumenta albo kamikadze. Chyba wrócę do książeczek z serii „ Poczytaj mi Mamo “.
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • nieważne IP
        We Francji Karl Lagerfeld atakuje Angelę Merkel w TV:

        Lagerfeld powiedział w sobotę wieczorem w programie znanego dziennikarza Thierry Ardisson na C8: „Nie można, nawet w odstępie dziesięcioleci, milionów Żydów zabić, a później pozwolić wejść milionom ich największych wrogów."

        Lagerfeld sagte am Samstagabend in einer Sendung mit dem bekannten Showmaster Thierry Ardisson beim Sender C8: „Man kann nicht, selbst wenn Jahrzehnte dazwischen liegen, Millionen Juden töten, um danach Millionen ihrer schlimmsten Feinde kommen zu lassen.“ – Quelle: https://www.express.de/28840340 ©2017
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Zaniepokojony IP
          Nie wiem jak to powiedzieć, ale po przemowie księdza Międlara o żydowskim zagrożeniu, wiele zrozumiałem i teraz patrząc na pana Semkę poczułem się zaniepokojony, czy mógłby ktoś to sprawdzić, bo wydaje mi się że pan Semka jest żydem!
          Dodaj odpowiedź 5 7
            Odpowiedzi: 0
          • Janek IP
            Poszedłbym krok dalej - większość mainstreamu nie tylko niemieckich, ale europejskich i amerykańskich gazet, jest zdystansowana nie tylko wobec prawicy w Polsce, ale również wobec Łukaszenki na Białorusi, Erdogana w Turcji, czy, dawniej, Berlusconiego we Włoszech. Niedobry, brzydki "mainstream"!
            Dodaj odpowiedź 11 10
              Odpowiedzi: 0
              • Marcin IP
                Jezeli niemiecki odpowiednik Gazety Polskiej, TV Republika, W sieciach czegos tam mialy by byc mainstreamem w Niemczech, to ja nawet nie chce pomyslec co by mialo byc "na prawo" od tego, "Der Sturmer"?

                Ciekawe tez jakby wygladala i czym by sie skonczyla polityka "wstawania z kolan" w ich wydaniu. Choc zaraz, zaraz, juz raz cos takiego chyba bylo?
                Dodaj odpowiedź 8 3
                  Odpowiedzi: 0
                • żenada IP
                  Na ten żeuyjący rajd pisowskich "dziennikarz " NSZ sypnęło 268, 15 tys.zł.

                  W Berlinie obok Skowrońskiego pojawili się Piotr Semka z tygodnika „Do Rzeczy”, Olga Doleśniak-Harczuk z „Gazety Polskiej Codziennie”, Cezary Gmyz z TVP, Andrzej Potocki z tygodnika „Sieci”, a także Andrzej Iwicki z Radia Wnet.
                  To oni załapali się na koryto+ dojnej zmiany.
                  Co znamienne - nie towarzyszył im TOW. Wolfgang.


                  W historii alternatywnej zapewne dziennikarze reichspressekammer jadą do ambasady niemieckiej w Londynie przekonywać o dobrej zmianie w Niemczech.

                  Trasa rajdu propagandy pisowskiej obejmuje też Brukselę, Londyn, Bratysławię, Budapeszt i Pragę.

                  Miłej wycieczki zyczę , panie Semka .
                  W Pradze proszę koniecznie wstąpić do knajpy na starym mieście stylizowanej na średniowieczną (przed wejściem rycerz w zbroi ...) z uper wyżerką w przyzwoitej cenie . . . .,żeby wyrównać utracone kalorie podczas wyczerpującej promocji Polski za granicą.Podatnik stawia.
                  Dodaj odpowiedź 14 19
                    Odpowiedzi: 2
                  • luckylooser IP
                    Czy lewicowe media w Niemczech maja być cenzorem tego ,co dzieje sie w Polsce?Tusk nie stracił władzy w wyniku zamachu stanu i jeżdżenie tam i tłumaczenie się poczynań polskiego rządu,w suwerennym kraju,to stawianie się w roli pariasa z kraju postkolonialnego.
                    Dodaj odpowiedź 14 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Antoni IP
                      do rzeczy dziarsko wkracza w nurt psycho-prawicy, do tej pory zdominowanej przez grupę medialną fratria
                      Dodaj odpowiedź 5 13
                        Odpowiedzi: 1
                      • Prosta sprawa IP
                        Mechanizm psychologiczny tego niemieckiego "dystansu do prawicy" jest bardzo prosty - wszystko, co nowe, ODDALA OD STAREGO. A kto - ciągle - proponuje coś nowego? Ano, liberalna lewica.
                        Stąd też taki entuzjazm w przyjmowaniu wszelkiego rodzaju "nowinek obyczajowych".
                        Dodaj odpowiedź 11 1
                          Odpowiedzi: 0

                        Czytaj także