Błaszczak: Gdy prezydent podpisał ustawy o SN i KRS, w Polsce skończył się komunizm

Błaszczak: Gdy prezydent podpisał ustawy o SN i KRS, w Polsce skończył się komunizm

Dodano: 51
Mariusz Błaszczak, szef MSWiA
Mariusz Błaszczak, szef MSWiA / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Tydzień temu, gdy prezydent podpisał ustawy o SN i KRS, w Polsce skończył się komunizm –oświadczył w "Sygnałach Dnia" minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Minister wyraził pogląd, że decyzja Komisji Europejskiej o uruchomieniu wobec Polski artykułu 7. traktatu była bezpodstawna. W jego ocenie, narusza ona traktaty unijne ponieważ wkracza w kompetencje państwa.

– Zmiany, które zostały przeprowadzone, projekty prezydenta Dudy, zmieniają wymiar sprawiedliwości w ten sposób, że pozostawiają pod kontrolą czyli ustanawiają kontrolę społeczną nad wymiarem sprawiedliwości. Wcześniej wymiar sprawiedliwości rządził się zupełnie własnymi prawami. To była korporacja, która odpowiadała wyłącznie przed sobą, a więc wszystkie nadużycia, patologie które miały miejsce w wymiarze sprawiedliwości były zupełnie pozbawione odpowiedzialności – tłumaczył.

– Można powiedzieć w ten sposób: tydzień temu, gdy prezydent podpisał ustawy o SN i KRS, w Polsce skończył się komunizm – oświadczył Mariusz Błaszczak. Jak dodał, wymiar sprawiedliwości wyszedł z komunizmu de facto bez zmian, i to zmieniło się dopiero teraz.

Zastanawiając się nad powodami postępowania Komisji Europejskiej wobec Polski, szef MSWiA stwierdził, że stało się tak niewątpliwie ze względu na grupę opozycji w Polsce, która wykorzystuje zagranicę do ataku na polski rząd. – Mówi o tym wprost m.in. Jacek Saryusz-Wolski, jeden z najbardziej doświadczonych posłów do PE, doskonale znający mechanizmy funkcjonowania również instytucji unijnych i zwraca także uwagę na ważną rzecz: np. na Malcie doszło do morderstwa dziennikarki, wyraźnie kontekst był taki, że dziennikarka ujawniła korupcję na najwyższych szczeblach władzy i Komisja Europejska się tym nie zajmuje – mówił, dodając że zajmuje się z donosu PO Polską.

Minister wyraził pewność, że działania te będą nieskuteczne, ponieważ wejście w życie sankcji musi być poprzedzone jednomyślnością w Radzie Europejskiej.

Źródło: 300polityka.pl
 51
Czytaj także