Kraj"PiS nie ma z kim przegrać". Polityczne podsumowanie roku w audycji Antoniego Trzmiela

"PiS nie ma z kim przegrać". Polityczne podsumowanie roku w audycji Antoniego Trzmiela

Prezydent Andrzej Duda i szef MON Antoni Macierewicz. W tle prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezydent Andrzej Duda i szef MON Antoni Macierewicz. W tle prezes PiS Jarosław Kaczyński / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano
– Cudu nie będzie i PiS nie powtórzy błędu z lat 2005-2007. Cudom czasem trzeba pomóc. Obecnie PiS nie ma z kim przegrać – stwierdził Marcin Celiński w dzisiejszej audycji RDC. Józef Orzeł z kolei zaznaczył, że największym politycznym zaskoczeniem roku była dla niego wewnętrzna walka w obozie rządzącym. Rozmówcy zwrócili ponadto uwagę na spór pomiędzy Warszawą a Brukselą, który nasilił się w ostatnich miesiącach. – Polacy popierając PiS popierają dążenie do suwerenności – stwierdził Orzeł.

Gośćmi Antoniego Trzmiela, szefa portalu DoRzeczy.pl oraz dziennikarza Telewizji Polskiej, w dzisiejszej audycji w RDC byli Józef Orzeł, szef Klubu Ronina, oraz Marcin Celiński reprezentujący magazyn „Liberte!”.

Wewnętrzne podziały w partii

Głównym tematem audycji było podsumowanie politycznych wydarzeń mijającego roku. Goście skupili się przede wszystkim na polskiej scenie politycznej.

Józef Orzeł zwrócił uwagę, że obóz rządzący, który od 2 lat wygrywa wszystkie możliwe sondaże, zaczął toczyć wewnętrzne walki.

– To nigdy nie jest dobry znak dla władzy. Ta wewnętrzna walka, to dla mnie największe zaskoczenie – mówił.

Orzeł stwierdził, że polityka PiS-u jest na razie konsekwentna, ale podziały wewnątrz władzy widać już gołym okiem.

– Gdy te podziały dojdą do świadomości wyborców, to warto będzie spojrzeć na sondaże. Dopóki walka wewnętrzna nie przeszkadza polityce prospołecznej prowadzonej przez PiS, to ludziom te spory nie przeszkadzają – tłumaczył.

Marcin Celiński z kolei wskazał, że podziały w tak szerokim obozie jakim obecnie jest „Zjednoczona Prawica”, są czymś naturalnym.

– Podziałów nie da się ukryć. Zaczyna się pewna gra. To jest choćby kwestia numerku na liście. To są zjawiska naturalne, nie ma partii wolnej od tego. To musi się dziać – przekonywał dziennikarz.

Celiński zwrócił uwagę, że opozycja liczyła dotąd, że PiS powtórzy błąd z lat 2005-2007.

– Cudu nie będzie. PiS nie powtórzy tego błędu. Cudom czasem trzeba pomóc. Obecnie PiS nie ma z kim przegrać – stwierdził, na co Józef Orzeł dopowiedział, że owszem, ma z kim przegrać, może przegrać z samym sobą.

Wojna kultur

Rozmówcy zwrócili również uwagę na położenie Polski na arenie międzynarodowej. Józef Orzeł stwierdził, że wojna kulturowa toczy się pomiędzy starymi państwami Unii Europejskiej a nowymi.

– Chodzi o panowanie starej nad nową Unią. Polska chce realizować własne interesy, a nie jedynie interesy Berlina i Brukseli. Kompromis jest niemożliwy, oba podmioty idą w przeciwnym kierunku – przekonywał.

Celiński z kolei zwrócił uwagę na inny wymiar sporu kulturowego.

– To wojna czy tożsamość polska jest w kolizji z tożsamością europejską. To podstawowa oś tej wojny – zaznaczył.

Orzeł stwierdził, że politycy unijni są zadowoleni z wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, dodając ponadto, że stara Unia będzie chciała albo wyrzucić Polskę ze wspólnoty, albo zmienić władzę w Warszawie.

– Polacy popierając PiS popierają dążenie do suwerenności – mówił.

Jego zdaniem Unia liczy na to, że władza zmęczy się konfliktem, że zmęczy się posiadaniem dwóch „bardzo ostrych” przeciwników (starą Unię oraz partie opozycyjne), że PiS będzie zirytowany tym, że nie może rządzić spokojnie.

Celiński zwrócił uwagę, że obóz rządzący zdołał wystudzić temperaturę sporu, podkreślając, że rok temu w grudniu temperatura sporu była nieporównanie wyższa. Zaznaczył jednakże, że każda władza wyczerpuje, co gra na korzyść opozycji.

Czytaj także:
Zmiana premiera, spór Polski z Unią i protesty. Jak minął nam rok 2017?
Czytaj także:
Sondaż dla DoRzeczy.pl. PiS wygrywa w całej Polsce [MAPY]

/ Źródło: Polskie Radio RDC
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także