KrajRepatriacja przyśpieszyła

Repatriacja przyśpieszyła

Kazachstan, rok 1941. Grupa deportowanych Polaków pracujących w kołchozie
Kazachstan, rok 1941. Grupa deportowanych Polaków pracujących w kołchozie / Źródło: NN, zbiory Ośrodka Karta. Udostępniła Krystyna Dąbrowska
Dodano
W ciągu 10 lat do kraju ma przyjechać 10 tys. rodaków. Nowa ustawa zapewnia im pobyt w ośrodku i 25 tys. zł po jego opuszczeniu.

Jedziemy przez step, na zachód od Astany. – Wy Polacy? – pyta kierowca busa, siwiejący Kazach. – Tak – odpowiadamy. – W Szortandach pod kościół? – No oczywiście! – Dobrze, że tak swoim pomagacie. Puszczę wam Annę German – z uśmiechem kiwa głową kierowca. Na kazachskim stepie rozbrzmiewa śpiew Anny German, potem polonez Ogińskiego, wreszcie jakieś disco kazach. Pełen surrealizm. Pytanie, jakie się pojawia przy okazji tej dość niezwykłej rozmowy: Czy rzeczywiście wystarczająco pomagamy naszym rodakom w Kazachstanie? Czy obecna akcja repatriacyjna, określana jako „Wielki Powrót”, może ich (i nas) satysfakcjonować? I czy mamy plan wsparcia tych, którzy z szans na powrót nie skorzystają?

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 2/2018
Cały artykuł dostępny jest w 2/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także