KrajSzef KOD o opozycji: Jakby nie dawała D…, to trzeba na nią głosować. Łoziński ostrzega przed „fizyczną likwidacją” oponentów PiS

Szef KOD o opozycji: Jakby nie dawała D…, to trzeba na nią głosować. Łoziński ostrzega przed „fizyczną likwidacją” oponentów PiS

Krzysztof Łoziński
Krzysztof Łoziński / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Dodano
Krzysztof Łoziński, lider Komitetu Obrony Demokracji, stwierdził, że przeciwnikom PiS-u nie wolno odwrócić się teraz od opozycji. „Jeżeli się obrazimy na te partie, to PiS wygra na pewno. A chyba nie o to chodzi. Jak by te partie nie były słabe, jak by nie dawały D..., to i tak musimy na nie głosować, bo inaczej przegramy wszystko” – przekonywał. Łoziński apelował o walkę z PiS-em, gdyż jego zdaniem Polsce grozi obecnie dyktatura, a opozycji nawet fizyczna eliminacja.

Łoziński napisał na Facebooku, że każdy, kto po ostatnich wydarzeniach w Sejmie odmawia głosowania na opozycję, to de facto wspiera PiS.

„Szanowni, pojawiły się głosy, by po tej wpadce nie głosować na PO i.N. To są pomysły samobójcze. Jeżeli się obrazimy na te partie, to PiS wygra na pewno” – napisał lider KOD.


Łoziński stwierdził ponadto, że nie wyklucza, iż siłom opozycyjnym grozi fizyczna eliminacja.

„Czym silniejsza dyktatura, tym więcej władzy zagarnia, a dla opozycji ma tylko jedną propozycję: likwidację, najpierw delegalizację, a później likwidację, nawet fizyczną. Kiedy się w końcu obudzicie? Kiedy w końcu zrozumiecie, że te różne małe gierki, te przepychanki o lepsze miejsce na bankiecie, mogą się skończyć nie tylko zgnojeniem, nie tylko więzieniem, ale nawet kulą w głowie?” – pisał opozycjonista.

Czytaj także:
"Zdjąć aureolę z mordy chama". Lider KOD z pogardą o Polakach
Czytaj także:
Przewodniczący KOD: Kaczyński chce zlikwidować prywatną służbę zdrowia

/ Źródło: Facebook
/ jfi
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także