KrajRadosław Sikorski znowu atakuje Martę Kaczyńską

Radosław Sikorski znowu atakuje Martę Kaczyńską

Radosław Sikorski na procesie Tomasza Arabskiego
Radosław Sikorski na procesie Tomasza Arabskiego / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
"Testem sukcesu Macierewicza w udowadnianiu zamachu będzie to, czy Marta Kaczyńska odda odszkodowanie, które dostała za wypadek" – napisał tym razem były szef polskie dyplomacji. To nie pierwszy taki atak na córkę prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze strony Sikorskiego.

Wczoraj Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło, że szef resortu Mariusz Błaszczak powołał Antoniego Macierewicza na stanowisko przewodniczącego podkomisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską.

Nowe stanowisko byłego szefa MON, skomentował na Twitterze Radosław Sikorski. Polityk nie odniósł się jednak tylko do osoby Antoniego Macierewicza, ale po raz kolejny zaatakował Martę Kaczyńską – córkę pary prezydenckiej – Marii i Lecha Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej.

Twitterowa dyplomacja Sikorskiego

Dzisiejszy Twitt to już kolejny atak polityka związanego z Platformą Obywatelską, na córkę prezydenta Kaczyńskiego.

W marcu ubiegłego roku Marta Kaczyńska zabrała głos, w sprawie zamachu w Londynie. "Pewien były polski minister – przypadkowy naoczny świadek zdarzenia – zamiast zwyczajnie, po ludzku rzucić się z pomocą, tak jak to uczynił jego brytyjski odpowiednik, nagrał cierpienie ofiar telefonem i rozpowszechnił film na Twitterze" – napisała wtedy Marta Kaczyńska, odnosząc się do zachowania Radosława Sikorskiego.

Uwaga ta spotkała się z chamską i niemerytoryczną odpowiedzią ze strony Radosława Sikorskiego. "O zamachu w Londynie wypowiedziała się Marta Kaczyńska. Ta sama, która przytuliła 3 mln zł za śmierć rodziców w wypadku, a nie w zamachu" – napisał wówczas były szef MSZ Radosław Sikorski.


O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także