Kraj"Pracowałam dla wszystkich a nie dla jakiejś opcji". Była minister cyfryzacji ujawnia coraz więcej

"Pracowałam dla wszystkich a nie dla jakiejś opcji". Była minister cyfryzacji ujawnia coraz więcej

Anna Streżyńska, była minister cyfryzacji
Anna Streżyńska, była minister cyfryzacji / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 44
Anna Streżyńska, była szefowa Ministerstwa Cyfryzacji przyznała, że otrzymała ofertę "nie do odrzucenia bez konsekwencji", ale nie od PiS a od Porozumienia, czyli partii Jarosława Gowina. "Możliwe, że bym się uratowała próbując wstąpić do PiS, ale nie umawiałam się na partyjność tylko na pracę, więc nawet mi nie przyszło do głowy próbować" – napisała na Twitterze.

Niedawno była szefowa Ministerstwa Cyfryzacji, w emocjonalnym wpisie na Twitterze stwierdziła, że jej resort był przez cztery miesiące "wysadzany w powietrze". "Oceny dyletantów i tych, którzy palcem przy tej robocie nie kiwnęli, lub tych, którzy przez poprzednie 25 lat biernie patrzyli, kompletnie mnie nie interesują" – stwierdziła Streżyńska.

Czytaj także:
Wraca sprawa rekonstrukcji rządu. Ostry wpis byłej minister cyfryzacji

Najpierw Anna Streżyńska odpisała jednemu z użytkowników Twittera, że nie warto było wejść do partii, aby kontynuować przeprowadzanie reform. "Pracowałam dla wszystkich a nie dla jakiejś opcji. Resort był otwarty i apolityczny" – wyjaśniła.

Była minister cyfryzacji ujawniła także, że ofertę "nie do odrzucenia bez konsekwencji" dostała, ale nie od PiS, tylko od Porozumienia. "Możliwe, że bym się uratowała próbując wstąpić do PiS, ale nie umawiałam się na partyjność tylko na pracę, więc nawet mi nie przyszło do głowy próbować" – wyjaśniła.

Na słowa byłej minister zareagował również Wojciech Wybranowski z "Do Rzeczy".

"Czyli, dobrze rozumiem, straciła Pani pracę w resorcie m.in dlatego, że nie wstąpiła Pani do partii wicepremiera Jarosława Gowina?" - napisał publicysta.

Minister szybko odpowiedziała na wpis Wybranowskiego, stwierdzając, że do zmiany decyzji o obsadzie resortu doprowadził podział resortów pomiędzy koalicjantami.

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

 44
  • jacek IP
    a po co w rządzie fachowa siła ,oni wolą kretynów ,złodziei lub starych towarzyszy i ubeków.........a tego w pisie całe mnóstwo..............
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Do komentujących matołków IP
      Żałosne te komentarze dyletantów, niemających pojęcia o informatyce na poziomie państwa, bałaganie pozostawionym po poprzednich "Ministrach". W dwa lata tylko cudotwórca mógł to naprawić. Bo, wiecie Towarzysze, to trochę bardziej skomplikowane, niż przeinstalowanie łindołsa.
      Dodaj odpowiedź 6 3
        Odpowiedzi: 0
      • lubie_księży_i_zakonnice IP
        Dla tej pani, co zechciała na męża KSIĘDZA, dymisja spóźniona jest o DWA LATA. Baba bez poziomu i klasy. Kury macać. Uczyć się od Macierewicza !!!!
        Dodaj odpowiedź 1 24
          Odpowiedzi: 0
        • Fezuj IP
          Daj se kobieto siana. eksponujesz małość
          Dodaj odpowiedź 4 21
            Odpowiedzi: 0
          • ewa lew IP
            Streżyńska byłaś konfliktowa i nie ogarniałaś ministerstwa to musiałaś odejść....przestań jęczeć...
            Dodaj odpowiedź 9 24
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także