KrajKolejna zmiana w TVP. Kulisy odejścia szefa TAI

Kolejna zmiana w TVP. Kulisy odejścia szefa TAI

Dodano 27
Szef TAI Klaudiusz Pobudzin złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Jak dowiedziało się „Do Rzeczy” jego dymisja była planowana od dłuższego czasu, a kierownictwo telewizji publicznej prowadziło rozmowy szukając jego następcy.

Oficjalnie Telewizja Polska nie komentuje dymisji Klaudiusza Pobudzina zamykając sprawę krótkim komunikatem przygotowanym przez Centrum Informacji TVP. "Z dniem 17 stycznia 2018 roku pełniącym obowiązki dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej został szef zespołu »Wiadomości« Jarosław Olechowski. Dotychczasowy dyrektor Agencji Klaudiusz Pobudzin złożył rezygnację z pełnionej funkcji”.

Z Pobudzinem nie udało nam się porozmawiać. Dotychczasowy szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej nie odebrał telefonu, nie odpowiedział na smsa z prośbą o kontakt. O kulisach jego dymisji jest jednak głośno na Woronicza. Nasze źródło w TVP mówi, że prezes TVP Jacek Kurski planował ją jeszcze w grudniu, podobno w kuluarach telewizji publicznej trwały rozmowy z potencjalnymi następcami.

– Kilka osób odmówiło Kurskiemu. Ostatecznie zdecydowano się powierzyć funkcję Jarkowi Olechowskiemu, ale proszę zauważyć, że został tylko „pełniącym obowiązki”. To oznacza, że jego nominacja nie jest jeszcze ostateczna – słyszmy od jednego z naszych informatorów w TVP.

Dlaczego Pobudzin odszedł z TAI? Według niektórych źródeł, tak też na Twitterze pisał m.in. dziennikarz Piotr Nisztor – Pobudzin miał być typowany na następcę Jacka Kurskiego. Czy takie pogłoski przyczyniły się do jego dymisji? – Krążyły po „Woronicza”. Ale nikt poważnie myślący i znający Klaudiusza nie widział go w roli osoby kierującej placówką zatrudniającą kilka tysięcy osób. Były poważne zastrzeżenia tez co do sposobu w jaki kierował TAI – mówi nam źródło w TVP.

Ten z naszych informatorów też potwierdza, że o dymisji Pobudzina w kuluarach TVP mówiło się wcześniej. – Miał się ponoć odgrażać wpływami w środowiskach „Gazety Polskiej”, dobrymi kontaktami z ludźmi Antoniego Macierewicza. Może teraz, gdy te wpływy osłabły składając dymisję zrobił ruch wyprzedzający? – zastanawia się nasz rozmówca.

Jego następca Jarosław Olechowski, od sierpnia 2017 roku pełni funkcję szefa „Wiadomości” TVP1. Wcześniej pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 27
  • wdawdaw IP
    TVP to nie jest telewizja polska, a pisiorska , rządowa tuba propagandowa. Mam wrażenie, że wielu byłych tzw. niezależnych dziennikarzy "sqrvilo" się w niej. Nie zadają trudnych pytań, nie poruszają drażliwych dla władz tematów. Wstyd.
    Dodaj odpowiedź 3 2
      Odpowiedzi: 0
    • Telewidz IP
      A kto to jest ten Kogucin. Pierwsze słyszę.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Niepisior IP
        Kolejnego przygłupa mniej. W PiSie, jak w każdej mafii, zaczynają działać prawa Darwina - jak już podporządkują sobie i zastraszą porządnych obywateli, banda zaczyna się mordować pomiedzy sobą. tak trzymać, PISbolszewio!
        Dodaj odpowiedź 7 1
          Odpowiedzi: 0
        • Podobno koleżanka koleżance głowy nie urwie. IP
          Czasami jednak urywa.
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 0
          • Fan dziennikarstwa IP
            No to Bugała pewnie w stresie...
            Dodaj odpowiedź 11 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także