KrajSzef "Solidarności": Rząd i prezydenta oceniam na czwórkę

Szef "Solidarności": Rząd i prezydenta oceniam na czwórkę

Piotr Duda, szef NSZZ
Piotr Duda, szef NSZZ "Solidarność" / Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Dodano 87
– Oceniam łącznie pana prezydenta i rząd, ale postawiłbym czwórkę. Jest kilka spraw, co do których mamy odmienne zdanie (...) Porównując to jednak z brakiem współpracy przez osiem lat z PO i PSL, to można powiedzieć, że obecnie jest inny świat – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

DoRzeczy.pl: 1 marca wchodzą w życie przepisy dotyczące ograniczenia handlu w niedziele. Rząd zdecydował się na kompromisowe rozwiązanie, czyli stopniowe wprowadzenie w życie całkowitego ograniczenia handlu. Czy jest pan zadowolony z kształtu tej ustawy?

Piotr Duda: Wolałbym, żeby od marca, a nawet od stycznia wszystkie niedziele były wolne, ale stało się tak, jak się stało. W ustawie zapisano wszystkie niedziele oraz sposób, w jaki będziemy do nich dochodzić. Nie traktuje tego więc w kategoriach kompromisu, ale jako dłuższego vacatio legis. Pogodziliśmy się z tym.

Najważniejsze jest to, co mówiłem na konferencji, gdy Prawo i Sprawiedliwość chciało wpisać tylko dwie niedziele: że to już tak zostanie. Jeżeli więc w ustawie zapisano dokładną drogę dojścia do wszystkich niedziel, to możemy być z tego w miarę zadowoleni.

Pojawiły się jednak głosy, że ten zakaz będzie obchodzony. Już słychać, że na stacjach benzynowych będzie sprzedawany szerszy asortyment, a sieci handlowe mają wydłużyć czas pracy pracowników np. w soboty. Jak pan odbiera takie doniesienia?

Podchodzę do tego ze spokojem. Nie po raz pierwszy przechodzimy tego rodzaju reformę, bo przypominam sobie dni świąteczne, Trzech Króli, czy niedawno stawkę godzinową. Nasi przedsiębiorcy mają różne dziwne pomysły, ale w tym przypadku się im nie dziwię, a przynajmniej części z nich, którzy chcą odreagować swoją frustrację, bo de facto przegrali wszystko.

To jednak pokazuje ich podejście do pracownika, który nic dla nich nie znaczy i jest przedmiotem, który można dowolnie ustawiać i to tylko dlatego, że aby to ich było na wierzchu. Otóż nie. Jest inspekcja pracy, która będzie się temu przyglądać. Jeżeli będzie faktycznie taka potrzeba, to ustawę się znowelizuje. Była już taka sieć handlowa, która była czynna 24 godziny na dobę i się z tego wycofano. Już widzę te kilometrowe kolejki ludzi, którzy biją się o koszyki. To jest wyłącznie zrobienie na złość.

Jeżeli chodzi o stacje benzynowe, to nie jest to do końca prawdą, bo przecież już teraz można tam kupić niemal wszystko. Będziemy na pewno tego pilnować. Jeżeliby się okazało, że ten asortyment ma być rozszerzany, to będziemy to monitorować i do tego nie dopuścimy. To są dziwne pomysły, aby tylko coś „rzucić”. Czy galeria będzie otwarta? No pewnie, że będzie, bo to nie tylko sklep, ale tam są również kina, cukiernie, czy kawiarnie. O to nam chodziło, a sklepy będą pozamykane.

Zapowiedział pan, że „Solidarność” będzie walczyła, aby kolejne grupy zawodowe nie musiały pracować w niedziele. Jakie grupy miał pan na myśli?

Trwają obecnie prace nad nowym Kodeksem pracy. Jest w nim rozdział siódmy, który mówi, że niedziele i święta są wolne od pracy, ale jest też katalog wyłączeń. Widzimy w nim np. takie stwierdzenie, że wyłączona jest praca zmianowa. Co to dokładnie znaczy? Wszyscy, którzy pracują na zmianę mogą mieć pretekst do tego, aby pracować w niedziele. Widzimy kilka wyłączeń, które zmienimy lub doprecyzujemy. Należy też doprecyzować, na czym polega szczególna sytuacja pracodawcy w zakładzie pracy. Trzeba to dookreślić, bo dzisiaj pracodawcy uważają np. że idzie Wielkanoc, to trzeba przyjść do pracy, aby produkować majonez.

W myśl nowych przepisów w niedzielę nie będzie pracował pracownik sieci handlowej, ale cukierni, czy restauracji – już tak. Czy będzie pan dążył do tego, aby wszystkie zawody, które rzeczywiście nie muszą pracować w niedzielę miały dzień wolny, czy nie?

Nie dyskutujemy np. o restauracjach, kinach, czy hotelach, bo ci pracownicy muszą mieć świadomość, że muszą pracować. Jednak jeżeli można wyłączyć z tego jakąś grupę pracowników, to będziemy nad tym pracować i do tego dążyć.

Ustawę skrytykowali nie tylko liberałowie, ale również środowiska lewicowe i OPZZ, który postulował zwiększenie płac w niedziele zamiast dnia wolnego. Zaskoczyło to pana?

Liberałowie mówią o tym, że dzień wolny to ingerencja w wolność, ale gdy z drugiej strony mówią o większej płacy, to już nie jest ingerowanie w wolność? Przerabialiśmy już to na Śląsku, gdy górnicy pracowali w niedziele i mieli 300 proc. płacy. To nie o to chodzi. Ludzie faktycznie chcą w tym dniu mieć wolne i być z rodzinami. Chodzę po sklepach i pracownicy za to dziękują. Tego nam nie załatwił kodeks pracy. Co z tego, że pracownik ma mieć co drugą niedzielę wolną, jak to nie jest przestrzegane?

Przypominam, jakie było larum, że tysiące ludzi stracą pracę z powodu wolnego dnia w święto Trzech Króli. Nic takiego się nie stało i teraz będzie tak samo. Ludzie muszą się tylko do tego powoli przyzwyczaić.

Jak pan ocenia dotychczasową współpracę z rządem i spełnianie postulatów „Solidarności”?

Oceniam łącznie pana prezydenta i rząd, ale postawiłbym czwórkę. Jest kilka spraw, co do których mamy odmienne zdanie, jak chociażby dot. trzydziestokrotności, gdzie prosiliśmy prezydenta, aby skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj nikt się do niej nie przyznaje. Można sobie tylko zadać pytanie, dlaczego tak się dzieje. Porównując to jednak z brakiem współpracy przez osiem lat z PO i PSL, to można powiedzieć, że obecnie jest inny świat.

Co będzie teraz priorytetem „Solidarności” i o co będzie zabiegać związek?

Mamy nowy Kodeks pracy i projekt ustawy emerytalnej dotyczący Pracowniczych Projektów Kapitałowych. Podchodzimy do tego bardzo ostrożnie i będziemy się temu uważnie przyglądać. Zobaczymy też, co powie minister zdrowia na Radzie Dialogu Społecznego po spotkaniu z rezydentami i jak jest przygotowana nowelizacja ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia.

Pracy jest sporo, ale uważam, że kierunek, który przyjął rząd 2,5 roku temu w sprawach pracowniczych jest dobry. To, że nie zawsze musimy iść w tę samą stronę, to naturalne. Jesteśmy niezależni, samorządni i jeżeli rząd będzie robił coś złego, to będziemy to krytykować. W sprawie trzydziestokrotności również będziemy walczyć do końca, aby ta ustawa zniknęła z powierzchni ziemi.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga
 87
  • 11111 IP
    A ciebie gn... na dwójkę. Niedziele dla handlowców będą wolne, ale za jaką cenę? Ludzie będą pracować nocami. Nieważne, ważne by na tace w niedzielę dać.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • emeryt IP
      Wspominkowo : w moim zakladzie pracy gdy za komuny pracowalem ale i generalnie posrod wiekszosci pracujacych krazyla opinia , ze do rady zakladowej i wyzej do Zwiazkow Zawodowych to pchaja sie glownie lenie , nieroby i nieudacznicy ktorzy by chcieli dobrze zarabiac nic nie robic a potem to moze zalapac sie gdzies do Komitetu Dzielnicowego moze Wojewodzkiego PZPR i tak wozac sie i nic nie robioc albo robiac robote pozorna dojechac do emerytury .
      Zmienilo sie cos w tej materii ? Chyba nie bardzo .
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • P. Duda zrobil z geby du*pe a parcie na stolek IP
        ...polityczny pozostalo u niego rownie mocne jak bylo . W sprawie pracy w weekendy obiecal przedstawiajac stanowisko swoje i " Solidarnosci " ( czy ta organizacja ma jeszcze cos wspolnego ze zwiazkami zawodowymi czy jest jedynie odskocznia do skoku na koryto czyli do pojscia w polityke ) jako niezlomne i nie idace na zadne wobec PiS-u ustepstwa . PiS oczywiscie zrobil co chcial majac zdanie P. Dudy i " Solidarnosci " gleboko w du*pie , a ten palant robi z siebie teraz meza opatrznosci
        wystawiajac jakies debilne oceny . Smiac sie czy plakac ?
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Polak IP
          Do łopaty robolu i to w niedzielę. Oceny pozostaw ludziom wykształconym z IQ którego nie potrafisz ogarnąć.
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • asdasd IP
            A stan wojenny ocenia na piątkę - też pomagał w jego wprowadzaniu.
            Dodaj odpowiedź 4 0
              Odpowiedzi: 0
            • Krycha IP
              A jakie ty masz prawo moralne do wystawiania publicznych ocen za działalność rządu i prezydenta.Ty bucu jeden,zdradziecka mordo,kanalio.
              Dodaj odpowiedź 7 1
                Odpowiedzi: 1
              • obserwator IP
                Ja oceniam Solidarność i jej przewodniczącego na 2. Działalność kiepska, wyników brak.
                Dodaj odpowiedź 15 0
                  Odpowiedzi: 0
                • esbek IP
                  Solidarnosciowa menda dala glos hahaha
                  Dodaj odpowiedź 18 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • PiS - Posady i Stanowiska dla nieudaczników!!! IP
                    Panie Duda ujawnij Pan wszystkie swoje dochody!!! Trochę wstyd, że zarabia Pan za nic tak dużo pieniędzy!!!

                    A jak można ocenić dzisiejszą Solidarność??? Najlepiej przez pryzmat dochodów ich przywódców. Pan przewodniczący zarabia więcej niż Prezydent i nie musi ujawniać swojego oświadczenia majątkowego.
                    Rok 2015:
                    Obalić rząd. To główne hasło Piotra Dudy w ostatnich miesiącach. Biedni znajdą bogatych za murami rezydencji - złowieszczo zapowiedział niedawno szef "S" w "Rzeczpospolitej". Mocne. Jak na wodza związkowego z prawdziwego zdarzenia przystało.
                    Fragment artykułu z 2013 roku:

                    Tyle że sam Duda do tych "najbiedniejszych" nie należy. Związek co miesiąc wypłaca mu pensję w wysokości prawie trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. To ok. 11 tys zł. Do tego samochód z kierowcą do dyspozycji, dwa służbowe mieszkania - w Gdańsku i Warszawie, fundusz reprezentacyjny - wylicza "Wprost".

                    Duda jest też przewodniczącym rady nadzorczej spółki Dekom. To firma, której właścicielem jest NSZZ "Solidarność". Jak przyznaje w rozmowie z "Wprost" - wynagrodzenie z tego tytułu pobiera. Ile? Tego już zdradzić nie chce. Podobnie jak władze spółki. "Dekom sp. z o.o. jest podmiotem prywatnym, a nie spółką Skarbu Państwa i dane dotyczące wynagrodzenia rady nadzorczej, zarządu oraz pracowników są poufne" - odpisała tygodnikowi pracownica biura zarządu.

                    Pieniądze ludziom rozum odbierają i nie tylko.
                    Gdzie jest ta prawdziwa Solidarność z 1960 roku???
                    Sprzedała się za Judaszowe srebrniki i synekury.
                    Dodaj odpowiedź 21 3
                      Odpowiedzi: 2
                    • fanfatal IP
                      Gdzie była "Solidarność" gdy w Polsce szalało bezrobocie? Przypominam, że jednym z twórców strukturalnego bezrobocia był wielce zasłużony dla związku minister Longin Komołowski.
                      Dodaj odpowiedź 23 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • eskimos IP
                        "Solidaarność" już powinna myśleć o zmianie klimatu w naszym kraju, oczywiście w grę wchodzi tylko klimat śródziemnomorski. Lody dla wszystkich prawdziwych Polaków gratis.
                        Dodaj odpowiedź 14 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • ekumenik IP
                          Powinni iść na całość - 5 dni w tygodniu wolne, praca tylko w żydowską sobotę i muzułmański piątek bo tych świąt nie lubimy.
                          Dodaj odpowiedź 14 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • matematyk IP
                            dla mnie ten rząd i Prezydent to równa się 1-1
                            Dodaj odpowiedź 17 6
                              Odpowiedzi: 0
                            • Pytam IP
                              Czy 4 to dobra ocena,to zależy w jakiej skali...:) Czy 2-5 ,1-6,1-10? :)
                              Dodaj odpowiedź 7 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • Koniczyna IP
                                Jak niszczą przemysł futrzarski, z którego Polska zawsze była słynna na całą Europę - Duda milczy! Jak prywatyzują lasy - milczy! Jak rozdają na prawo i lewo milionowe nagrody uznaniowe, kiedy 50% Polaków zarabia poniżej 3000zł (czyli cała Polska poza Warszawą i lokalnymi magnatami) - milczy jak pies!
                                Dodaj odpowiedź 15 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także