Rozmowa Morawieckiego z premierem Izraela. Netanjahu: Holokaust został stworzony, w celu zniszczenia narodu żydowskiego, a nie innych ludzi

Rozmowa Morawieckiego z premierem Izraela. Netanjahu: Holokaust został stworzony, w celu zniszczenia narodu żydowskiego, a nie innych ludzi

Dodano: 185
Premier Izraela Benjamin Netanjahu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu / Źródło: PAP/EPA / Neil Hall
Dialog o tej najtrudniejszej historii jest niezbędny, ku przestrodze. Taki dialog z Izraelem będziemy prowadzić. Dziś rozmawiałem o tym z premierem Netanjahu – napisał na Twitterze polski premier. Rozmowę skomentował też przywódca Izraela.

– Kilka minut temu rozmawiałem z premierem Polski (...) powiedziałem mu, że takie porównanie (dotyczące kolaboracji wśród Polaków i Żydów w czasie II wojny światowej - red.) jest bezpodstawne – poinformował dzisiaj po południu premier Izraela. Jak podkreślił Benjamin Netanjahu, "holokaust został stworzony, w celu zniszczenia narodu żydowskiego i żadnego innego".

Polityk dodał, że w okresie II wojny światowej to na wszystkich Żydów wydano wyrok śmierci i nie można porównywać losów i sytuacji tego narodu z żadnym innym.

Ciąg dalszy sporu na linii Polska-Izrael

Premier Izraela poinformował też dzisiaj, że na razie nie zamierza odwoływać izraelskiej ambasador z Warszawy, ale liczy na "dyplomatyczne rozwiązanie" sporu z Warszawą. Jak dodał polityk, nie można rozwiązać jednego nieporozumienia innym (chodzi o rozwiązanie sprawy kontrowersji wokół nowelizacji ustawy o IPN i wczorajszej wypowiedzi polskiego premiera).

W oświadczeniu kancelarii premiera Netanjahu podano też, że rozmowa zakończona została deklaracją, że oba państwa będą dalej rozmawiać o tej sprawie.

Krytykując porównanie użyte przez premiera Morawieckiego (dotyczące kolaboracji i współpracy z nazistami ze strony Polaków i Żydów), Netanjahu podkreślił jednocześnie, że nikt nie określa Polaków jako inicjatorów holokaustu.

"Holocaust, ludobójstwo na Żydach popełnione przez niemieckich nazistów, był wyjątkowo przerażającą zbrodnią. W tych strasznych czasach, wśród wszystkich narodów byli ludzie, którzy zdobywali się na gesty największego miłosierdzia. Byli niestety i tacy, którzy odsłaniali najciemniejsze strony natury ludzkiej kolaborując z niemieckimi nazistami. Dialog o tej najtrudniejszej historii jest niezbędny, ku przestrodze. Taki dialog z Izraelem będziemy prowadzić. Dziś rozmawiałem o tym z premierem" – skomentował natomiast rozmowę z Netanjahu premier Mateusz Morawiecki.

Kolaboranci czy sprawcy

Kolejny etap sporu pomiędzy Warszawą a Jerozolimą wywołała słowa jakie podały podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. W trakcie panelu dyskusyjnego z udziałem polskiego premiera, dziennikarz Ronen Bergman zwrócił się do Mateusza Morawieckiego, przedstawiając mu historię swojej matki urodzonej w Polsce, która przeżyła Holokaust, jednak wielu członkom jej rodziny nie było to dane ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Bergman stwierdził, że gdyby opowiedział tę historię w Polsce zostałby uznany za przestępcę. Potem zwrócił się z pytaniami do szefa polskiego rządu: "Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia".

– Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze. Tak jak byli żydowscy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy – odparł premier.

W swojej wypowiedzi polski premier użył określenia "perpetrators", co przez stronę izraelską zostało odebrane jako sugestia, że również Żydzi byli wśród sprawców Holokaustu, co spotkało się z ostrą i natychmiastową reakcją. Głos w sprawie zabrali ukraińscy politycy, a także Ronalda S. Laudere, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów, który wezwał polski rząd do przeproszenia za absurdalne i obraźliwe uwagi.

twittertwitter

Źródło: Twitter / TOK FM/haaretz.com/pmo.gov.il
 185
Czytaj także