KrajNetflix, czyli globalny fenomen

Netflix, czyli globalny fenomen

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / SASCHA STEINBACH
Dodano 6
Telewizja przegrywa z Internetem. Dzisiaj punktem odniesienia dla twórców seriali są produkcje Netflixa, takie jak „House of Cards” czy „Stranger Things”. Serwis notuje rekordowe zyski.

Pierwszy raz w historii wartość Netflixa osiągnęła poziom 100 mld dol. Przychody spółki rosną co roku średnio o 32 proc. I, według analityków, będą nadal rosnąć. Zgodnie z wynikami badań VideoTrack, cytowanymi przez portal Wirtualnemedia. pl, Netflix jest w Polsce marką bardziej rozpoznawalną niż jej bezpośredni konkurenci – HBO GO i Showmax. Bije rekordy popularności wśród internautów niemal na całym świecie. Ma już 117,5 mln widzów, z czego 110,6 mln to płacący subskrybenci serwisu. Netflix jako internetowa wypożyczalnia dostępny jest niemal we wszystkich krajach świata. Ze względu na obostrzenia ze strony amerykańskiego rządu wyjątkami są okupowany przez Rosjan Krym, Syria oraz Korea Północna. Przy czym w totalitarnym państwie Kimów i tak generalnie dostęp do Internetu jest bardzo mocno ograniczony. Netflix przez kilka lat walczył też o żyłę złota, którą jest rynek chiński.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 8/2018
Całość dostępna jest w 8/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga
 6
  • Artenia IP
    Jak większość ostatnio i ja mam konto na Netflixie, nie da się ukryć, że mają najlepsze seriale. Ale ja nie o tym - czytaliście regulamin przy rejestracji? Ja przyznaję, że niedokładnie, konkretów dowiedziałam się dopiero z Bringing Privacy Back, wyszukiwarki inwigilacji. Zaglądnijcie, jakie dane gromadzi serwis i w jaki sposób je wykorzystuje, a dodatkowo jeszcze "nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa danych osobowych użytkownika". Trochę to wszystko przerażające.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Marriu IP
      Jak miałem amerykańskie IP i dostęp do tych filmów to było git. Ale oferta dostępna na terenie Polski jest całkowicie inna (okropnie zubożona) w stosunku do innych krajów. Każdy kraj ma ograniczenia terytorialne. Hiszpańskich filmów w Polsce nie obejrzymy, mało tego - nie ma formalnie żadnej opcji prawnej, żeby to zmienić. Za chłam dostępny jedynie dla Polski - podziękowałem i zrezygnowałem.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • mfigrs IP
        Ja również miałem, trochę pooglądałem, i po roku zrezygnowałem. Najlepszy był "Młody Indiana Jones", jeszcze parę ciekawych filmów. Nowe seriale nie warte mojego czasu.
        Dodaj odpowiedź 4 3
          Odpowiedzi: 0
        • widz. IP
          cóż, nawet niskonakładowe produkcję N typu holistyczna agencja detektywistyczna prezentują poziom, o którym zasilana nieustającym strumieniem milionów złotych z kieszeni polskich podatników TVPiS może pomarzyć. Nie mówię już o wysokobudżetowych produkcjach typu Altered Carbon. Ironią jest fakt, że kultowy dla pokolenia serial Wiedźmin, a że kultowy będzie, nie mam wątpliwości, zostanie nakręcony z dala od naszych mazowieckich piasków i poleskich bagien i to w sposób, który wywoła ślinotok na Woronicza...
          Dodaj odpowiedź 1 6
            Odpowiedzi: 0
          • Jolka IP
            Miałam, pooglądałam Breaking Bad i parę starszych rzeczy, znudziłam się natłokiem politpoprawności w nowych produkcjach, zrezygnowałam po roku.
            Dodaj odpowiedź 18 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także