KrajKto, gdzie i dlaczego ukrył nagrywających kelnerów?

Kto, gdzie i dlaczego ukrył nagrywających kelnerów?

Dodano
Z Mariuszem Kamińskim, posłem PiS, byłym szefem Centralnego Biura Śledczego rozmawia Cezary Gmyz.

CEZARY GMYZ: Roman Giertych uważa, że za aferą taśmową mogą stać PiS i „stare CBA”, czyli pańscy ludzie, którzy zostali w służbie.

MARIUSZ KAMIŃSKI: Roman Giertych nie jest bezstronnym analitykiem, którego głos należałoby traktować poważnie. W tej sprawie reprezentuje jako pełnomocnik Radosława Sikorskiego, skompromitowanego tą aferą. Z punktu widzenia interesów politycznych Sikorskiego i PO najlepiej by było, żeby za całą aferą stał PiS. Wtedy mogliby twierdzić, że to prowokacja polityczna.

Tak naprawdę mniej ważne jest to, kto zlecił nagrywanie, ale to, co było przedmiotem nagranych rozmów. Nawet jeśli rozmowy te zostały nagrane z niskich pobudek, to ukazały one patologiczną twarz establishmentu. One nie tylko boleśnie pokazują rzeczywistość, ale mogą być też ważnym dowodem przestępstw popełnionych na szkodę społeczeństwa. Ich ujawnienie jest w interesie publicznym. (…)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 13/2015
Cały wywiad dostępny jest w 13/2015 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
 0

Czytaj także