KrajFilar na bocznicy

Filar na bocznicy

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Adam Chełstowski / Forum
Dodano
Politycy zjednoczonej prawicy spychają Antoniego Macierewicza do politycznego cienia. Nie oznacza to jednak, że zniknie ze sceny politycznej albo że nastąpi rozłam w PiS.

Zebrani w ubiegłym tygodniu na uroczystości odsłonięcia pomnika smoleńskiego usłyszeli od prezesa PiS wyrazy wdzięczności za stały udział w miesięcznicach smoleńskich i dokładanie starań w wyjaśnieniu katastrofy Tu-154M. Kilka ciepłych słów padło też pod adresem Antoniego Macierewicza. – Wiele lat bardzo ciężkiej pracy, różnego rodzaju eksperymentów, czasem udanych, czasem nieudanych, różnych hipotez – potwierdzanych i niepotwierdzanych, ale przede wszystkim ta stalowa wola, która doprowadziła do tego, że mimo bardzo ostrego przeciwdziałania jesteśmy dzisiaj już nieporównanie bliżej prawdy niż byliśmy osiem czy siedem lat temu – powiedział Jarosław Kaczyński. Tłum, zwłaszcza członkowie Klubów Gazety Polskiej, żywiołowo zareagował na te słowa. Rozległy się oklaski i okrzyki: „Antoni! Antoni!”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 16/2018
Cały artykuł dostępny jest w 16/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także