KrajUgonoh broni w TVN24 Marszu Niepodległości. "Było tam wielu moich kolegów"

Ugonoh broni w TVN24 Marszu Niepodległości. "Było tam wielu moich kolegów"

Izu Ugonoh
Izu Ugonoh / Źródło: Screen/TVN24
Dodano
Izu Ugonoh to ciemnoskóry pięściarz wagi ciężkiej, który urodził się w Szczecinie. Perfekcyjnie włada językiem polskim, jest patriotą, jednak nie odcina się od swoich korzeni. Pięściarz był gościem TVN24, gdzie mówił m. in. o tym, czy czuje się w Polsce bezpiecznie.

Ugonoh wskazał, że jako dziecko spotykał się z nieprzyjaznymi komentarzami dotyczącymi koloru skóry. – Moje doświadczenia budziły we mnie pewnego rodzaju sprzeciw i gniew, bo jako dziecko nie potrafiłem zrozumieć takiego podejścia. Nie potrafiłem zrozumieć ludzkiej niechęci do mojej osoby, która była spowodowana tylko i wyłącznie innym kolorem skóry – wskazał.

Jednocześnie zaznaczył, że czuje się w Polsce dobrze i bezpiecznie: – Żyje mi się w Polsce bardzo dobrze. Mam dużo przyjaciół, zawsze byłem popularnym chłopakiem. Czuje się mile widziany wszędzie, gdzie się pojawiam. (…) Myślę, że Polska przeszła ogromną transformację, jeśli chodzi o tolerancję, otwartość na inne narodowości i kolory skóry.

Dziennikarka TVN24 zapytała sportowca o to, jak odbiera Marsz Niepodległości i to, że pojawiły się na nim hasła neonazistowskie. Odpowiedź może zaskakiwać.

Ugonoh zaznaczył też, że rozumie sprzeciw Polski wobec przyjmowania imigrantów: – Jestem w stanie zrozumieć, że Polska nie przyjmuje imigrantów. (…) Nie byłoby to dobre, gdyby do Polski przyjechali ludzie bez poszanowania dla polskiej kultury i tradycji.

Wielu komentatorów oraz internautów wskazuje, że pięściarz zniweczył plany TVN24, który chciał pokazać Polskę jako kraj rasistowski, nietolerujący osób o innym kolorze skóry.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także