Kraj"Tu serca nie ma". Mieli pomóc protestującym niepełnosprawnym. Kancelaria Sejmu odmówiła wpuszczenia fizjoterapeutów

"Tu serca nie ma". Mieli pomóc protestującym niepełnosprawnym. Kancelaria Sejmu odmówiła wpuszczenia fizjoterapeutów

Rodzice osób niepełnosprawnych rozpoczęli protest stacjonarny w Sejmie
Rodzice osób niepełnosprawnych rozpoczęli protest stacjonarny w Sejmie / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
Kancelaria Sejmu nie wyraziła zgody, aby do protestujących w gmachu parlamentu osób niepełnosprawnych przyszli fizjoterapeuci i masażyści. O taką możliwość wnioskowała posłanka Nowoczesnej.

Joanna Scheuring-Wielgus zwróciła się do Kancelarii Sejmu z prośbą o wyrażenie zgody na wejście oraz poruszanie się po budynku Sejmu czterech fizjoterapeutów, którzy pomogliby strajkującym osobom niepełnosprawnym. Jak się okazuje, Kancelaria odesłała pismo z adnotacją "brak zgody".

"Wczoraj zgłosiłam apel na Twitterze i Facebooku z prośbą o rehabilitantów i masażystów. Bardzo ciężko jest dla protestujących niepełnosprawnych tutaj przebywać. Zgłosiły się do mnie 4 osoby, które dzisiaj zaprosiłem do Sejmu, mają tutaj być o 16, ale właśnie dostałam pismo od szefa Kancelarii Sejmu, pismo odmowne. My tutaj mówimy o tym, że ktoś ma serce z kamienia, ale prawda jest taka, że tu serca nie ma. Chce się płakać i przeklinać. To jest niehumanitarne i i nieludzkie" – poinformowała posłanka Nowoczesnej.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także